1

Temat: Wypadające włosy

Jakieś kilka lat temu, zaczęły mi strasznie wypadać włosy ale praktycznie tylko i wyłącznie z przodu głowy! po wielu wizytach u lekarzy i niekończących się badaniach jako przyczynę udało się określić stres :-(  jak dla mnie lekarze nie potrafili jej określić! z biegiem czasu nawet przyzwyczaiłam się do nieco rzadszych włosów (zaczesywałam je tak, że było to praktycznie niezauważalne), ale teraz znowu się zaczęło :-( nie dość, ze włosy z przodu i tak były dość rzadkie to zaczęły strasznie wypadać  :-( widać jakbym była łysa z przodu głowy!!! Może wy znacie jakiś sposób, żeby chociaż zahamować ten proces, bo za moment będę łysa !!

2

Odp: Wypadające włosy

A czy towarzyszy temu jakiś łupież, łojotok? Bierzesz suplementy na wzmocnienie cebulek?
Pomagają czasem też babcine sposoby, np. wywar z pokrzywy wcierany w skórę głowy czy sok z czarnej rzepy.

3

Odp: Wypadające włosy

Moze lepiej idz do lekarza i sprawdz czy to nie cos powazniejszego niz tylko wypadajace wlosy. Jak ten lekarz nie wie co to to zmien lekarza dla pewnosci bo dodatkowa konsultacja nie zawszedzi na pewno

4

Odp: Wypadające włosy

Jeśli nie wyeliminujesz przyczyny, to zapomnij, że cokolwiek okaże się skuteczne.
Też kiedyś zaczęły mi się sypać w wyniku stresu, a nawet nie przypuszczałam wtedy, że to on może być powodem. Dermatolożka przepisała mi taki płyn robiony na receptę przez farmaceutę. To było bardzo dawno, więc nie potrafię podać nazwy, ale myślę, że na pewno jakiś dermatolog coś Ci doradzi. Podczas wywiadu lekarka zaczęła wypytywać mnie o życie prywatne i wychodząc z gabinetu usłyszałam: "Za dwa tygodnie masz przyjść do kontroli i powiedzieć mi, że zostawiłaś tego chłopaka". Cóż... wtedy nie zostawiłam, ale nabawiłam się innych problemów zdrowotnych, nagłe zasłabnięcia, zawroty głowy, paraliżujące bóle, nawet wrzody żołądka podejrzewano. Wszystko jak ręką odjął dwa tygodnie po rozstaniu.

Tak więc musisz zlikwidować źródło swoich stresów, jakoś stanąć ponad nim, zmienić swój stosunek, zapanować nad tym. Trzymam kciuki smile

Jakiś czas temu miałam znów problem, straciłam 1/3 włosów, ale to hormony szalały. Niestety poziom wzrastał także w wyniku stresu, więc leczenie + wspięcie się ponad stres sprawiło, że włosy po kilu tygodniach przestały wpadać masowo.

MUSISZ to ogarnąć Marta, a wierzę, że Ci się uda. Jeśli czegoś nie możesz zmienić na dzień dzisiejszy lub w ogóle masz na to za mały wpływ, stań ponad tym.

5

Odp: Wypadające włosy

Wiesz co, dziewczyny mają rację, że najważniejsze jest określenie co jest przyczyną wypadania włosów czy łysienia, bez tego to możemy sobie wróżyć z fusów. Na takiej stronce internetowej mężczyzna opisuje, że używał super polecanego szamponu aptecznego i on na niego nie działał, a wszystko dlatego, że nie miał składnika, który w jego przypadku był akurat niezbędny by usunąć przyczynę.  Także wniosek z tego taki, że nie ma jednej skutecznej dla wszystkich metody, trzeba znaleźć źródło problemu u lekarza.

6

Odp: Wypadające włosy

Może pójdź z tym do jakiegoś dobrego dermatologa?

7

Odp: Wypadające włosy

I jak dermatolog się nie sprawdzi, nie wahaj się iść do kolejnego.

8

Odp: Wypadające włosy

Część włosów i tak wypadnie, bo po prostu cebulki się starzeją i nie ma na to rady. Ale warto wzmacniać skórę głowy, żeby nowe cebulki powstawały i wtedy fryzura się zagęści...

9

Odp: Wypadające włosy

Mi pomógł skrzyp polny, kupowałam kapsułki . Jakoś po 2-3 miesiącach regularnego przyjmowania zapomniałam o problemie. Włosy bardzo się wzmocniły.

10

Odp: Wypadające włosy

Masaż skóry głowy, stosowanie peelingu i dobrej wcierki!

11

Odp: Wypadające włosy

I trochę delikatności do tego wink
Szarpanie i ściskanie gumkami też robi swoje.