176

Odp: Rower czy spacer?

tak, nie chcę się więzić w domu, zwłaszcza jak jest taka ładna pogoda, to wolę wyjść na spacer albo pojeźdźić na rowerze

177

Odp: Rower czy spacer?

Gdy jest smog to właśnie najlepiej pojechać za miasto smile Uciec od tego.

178

Odp: Rower czy spacer?

oczywiście ze rower lepszy, jak możesz to nad jezioro, do parku do lasu big_smile

179

Odp: Rower czy spacer?

A ja ostatnio zagustowałam w spacerach, pozwalają przemyśleć na spokojnie wiele spraw, wejść w zakątki, gdzie nie przyszłoby mi do głowy taszczyć się z rowerem, bo za wąsko, bo za wysoko, albo dużo roślinności... Szkoda tylko że brakuje towarzystwa do spacerowania.

180

Odp: Rower czy spacer?

Przypomniałaś mi jak wtaszczyłam latem rower na Woronikówkę (836 m.n.p.m.) po mega stromym podejściu. Trzeba było zapierać się rowerem, robić dwa kroki w górę, wciągać rower, zapierać się, dwa kroki i tak dalej. To było szaleństwo, ale miałam taki zamysł, żeby wejść jedną ścieżką, zejść drugą, po drugiej stronie, dlatego nie mogłam zostawić roweru. I tutaj właśnie jest miejsce na to, co napisałaś, że bez roweru da się wszędzie, a z rowerem to czasem trzeba (albo powinno się) pewne trasy odpuścić. big_smile

Mi też brakuje towarzysza spacerów. Koleżanka chce tylko po mieście, z kolegą tylko na rower, a do podreptania po lesie nie ma nikogo, tyle że... od kilku lat okoliczny las nie nadaje się do spacerowania. sad To bardzo smutne, ale przez 24 h na dobę i w moim domu, i w najbliższej okolicy, słychać tylko hałas zakładów, które się rozbudowały. Nie ma żadnej przyjemności ze spacerowania po lesie pełnym huku i smrodu oparów aluminium, a to się niesie naprawdę daleko. Dalej niż nóżki poniosą.