76

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

Wyrzuciłam ją dzisiaj, po kilku latach zastanawiania się. Na Pyrkonie pojawię się mając na tułowiu t-shirt i będę podziwiała przebrania innych big_smile

77

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

To już takie ostateczne zerwanie z przeszłością...? Masz rację, po co hodować niezabliźnione  wspomnienia...
Na każdym t-shircie możesz wymalować, co tylko Ci podpowie wyobraźnia - i to będzie jeszcze lepsze, zapewniam:)

78

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

Potrzebna mi była do stroju wiedźmy tongue Sznurowana na biuście i dwuwarstwowa: na czerwonym materiale taka prześwitująca tkanina. Teraz będzie mi musiała wystarczyć sama umiejętność czarowania tongue

79

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

Przy dobrych chęciach można sobie coś takiego samemu uszyć....:)

80

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

[quote=niechcemisie]Potrzebna mi była do stroju wiedźmy tongue Sznurowana na biuście i dwuwarstwowa: na czerwonym materiale taka prześwitująca tkanina. Teraz będzie mi musiała wystarczyć sama umiejętność czarowania tongue[/quote]

Najlepiej zawiń się w czerwoną zasłonę i wymaluj twarz w stylu gothic... big_smile

81

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

Ale ona była szyta maszynowo i doskonale dopasowana. Jak widzę przebrania ze sklepów internetowych to masakra... tandeta totalna. Ani to nie wygląda dobrze, ani nie ma podstaw, żeby tak wyglądać. gdybym ja próbowała uszyć, to z kolei mogłoby się rozlecieć. Poprawka: na pewno by się rozleciało big_smile

Passiflore, taka zasłona to dla ekshibicjonistów big_smile Wyjdzie taki w tłum i rozchyli poły, a w razie czego powie, że to wiatr mu zasłonkę podwiał tongue

82

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

Każde przebranie to rodzaj ekshibicjonizmu, bo ujawniamy, kim chcielibyśmy być:) Więc zasłonka jest na miejscu:)

83

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

Wychodzi na to, ze bardziej jesteś przywiązana do rzeczy, niż do myśli o byłych:) Nie ucieszyliby się, gdyby o tym wiedzieli...

84

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

Wśród tłumu przebranych najbardziej wyróżnia się ktoś nieprzebrany, więc może raz postaw na oryginalność i idź normalnie ubrana:)

85

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

Ech, własnie tam jest dużo ludzi nieprzebranych zwykle. A przecież nie obnażę swojego cellulitu przebierając się za wojowniczkę. muszę być albo jakimś Yeti albo wiedźmą. Księżniczki są nudne.

Ksymena... big_smile big_smile big_smile

86

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

Przebierz się za chłopa pańszczyźnianego, w worek po ziemniakach i cebuli:)

87

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

Hahaaa big_smile Leżę teraz...
Bardzo sexy smile Myślisz, że ktoś patrząc na mnie, będzie miał ochotę zedrzeć ten worek i wynająć piwnicę na upojną noc? tongue

88

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

A ja siedzę i nie mogę dogonić z pisaniem leżącą tongue

89

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

Pisz pisz, nie marudź tongue Czasami jestem gadułą, po prostu. :*

90

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

[quote=niechcemisie]Hahaaa big_smile Leżę teraz...
Bardzo sexy smile Myślisz, że ktoś patrząc na mnie, będzie miał ochotę zedrzeć ten worek i wynająć piwnicę na upojną noc? tongue[/quote]

Myślę, że raczej pomyśli ciepło o frytkach i pocieknie mu ślinka wink

91

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

yikes A wtedy mnie pokroi i usmaży?!?! Psychopata z trzeciego piętra piwnicy! Jak usłyszycie o mnie w TVN, że byłam przechowywana w składzie ziemniaków po Pyrkonie 2016, a potem odnaleźli moje szczątki umazane ketchupem w jakimś zaułku poznańskim, to wiedzcie, że Was kochałam.

92

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

Nawet jak Cię znajdą, to pomyślą, że to scenografia z jakiegoś filmu i będziesz tam leżała, aż zaczną kręcić kolejny horror big_smile

93

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

[quote=Yolana][quote=niechcemisie]Hahaaa big_smile Leżę teraz...
Bardzo sexy smile Myślisz, że ktoś patrząc na mnie, będzie miał ochotę zedrzeć ten worek i wynająć piwnicę na upojną noc? tongue[/quote]

Myślę, że raczej pomyśli ciepło o frytkach i pocieknie mu ślinka wink[/quote]

Mężczyźni są przyziemni, najpierw muszą się najeść, a potem jak wystarczy sił, to może będą jakieś pieszczoty...? Albo pójdzie spać, żeby dobrze strawić frytki...

94

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

Yolana... pozwoliłabyś im mnie tak zostawić? Rozkawałkowaną taką? I bez makijażu?! I z cellulitem na wierzchu?!

Eks dostawał ochoty po jedzeniu. Ja tam wolę, żeby najpierw jedzonko wpadło głębiej do brzuszka i wtedy mogę figlować, a nie tak zaraz po jedzeniu. Denerwowało mnie to, kiedy ciągnął mnie po obiedzie czy kolacji do igraszek. Zdecydowanie wolę takie zabawy przed. Mam czyste zęby, czuję się lekko i nikt mi nie zionie czosnkiem.

95

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

To trzeba było go od razu ciągnąć do łazienki na wspólne mycie zębów:)

96

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

Trochę jednak trzeba odczekać, nie tylko po jedzeniu, ale też po poznaniu się:) Dla mnie te 2 miesiące to jest dobry czas, żeby przyszła kolej na dalszy etap związku.

97

Odp: Platoniczna miłość to strata czasu

Wszystko zależy od indywidualnego podejścia - czasem decydujemy się na większą bliskość po 2-3 spotkaniach i też nie ma tym nic zdrożnego...