1

Temat: AliExpress

Znacie [url=http://pl.aliexpress.com/]AliExpress.com[/url]? Kupujecie tam?
To takie... chińskie Allegro. Produkty [i]made in China[/i], te same, które kupuje się w polskich sklepach, tylko że tu w PL ze stosowną, a częściej barbarzyńsko niestosowną marżą.

Zachęcona zostałam przez przyjaciółkę, która stale się tam zaopatruje i zawsze pokazuje mi rzeczy, które tam kupiła, czasami dodając do nich link ze sklepów takich jak Empik, Home & You i wiele innych, gdzie te same przedmioty są kilka razy droższe. Początkowo wydawało mi się, że całe to Ali jest targowiskiem szajsu, na którym ona po prostu cudem wygrzebała jakieś wartościowe rzeczy, ale wydawało mi się tak jedynie dlatego, że to chiński portal. Stereotypowe myślenie ukształtowało tę opinię.
Z czasem jednak pomyślałam.. tyle przedmiotów, które kupuję w polskich sklepach, ma napis [i]made in China[/i], niektóre z nich są naprawdę fajne i nie mam do nich zastrzeżeń. W końcu wszędzie produkuje się rzeczy zarówno tandetne, jak i trwałe, estetyczne itd.
Spróbowałam. Jak zobaczyłam tam na własne oczy przedmioty, które znam stąd, kilka razy tańsze, dałam się przekonać. Zamówiłam dwie torebki, które widziałam w sklepie 2x droższe (właściwie ta ich cena to był impuls do sprawdzenia, czy przypadkiem nie ma takich na Ali) i etui na telefon, które tutaj jest 4x droższe. Minusem jest długi czas oczekiwania na przesyłkę, ale czekam...

Macie jakieś doświadczenia z AliExpress?

2

Odp: AliExpress

nie szkoda wam kasy na chińszczyznę która się zepsuje po kilku użyciach? ja bym się bała cokolwiek kupić takiego bo nie raz słyszałam, że buty się rozpadają po założeniu smile wolę polowac na dobre okazje- zobaczcie w smyku teraz np jest przecena 50% na rowerki i akcesoria sportowe dla dzieci. To się bardziej opłaca bo dostajesz produkt z gwarancją smile

3

Odp: AliExpress

Oj tam, nie wszystko, co zostało wyprodukowane w Chinach, nadaje się do wyrzucenia po pierwszym użyciu. W polskich sklepach nieraz kupiłam coś made in China i jestem zadowolona.

To prawda, że masowa produkcja często idzie w parze z tanimi materiałami i brakiem odpowiedniej kontroli jakości, a Chińczycy w tym przodują (choć zasada ta sprawdza się w każdym kraju). Niekiedy ich produkty są wręcz niebezpieczne dla zdrowia.
Bałabym się kupić od nich kosmetyki, choć przecież na pewno mają też jakieś bezpieczne. Wielu ludzi kupuje od nich artykuły spożywcze, na przykład chińską herbatę. Ryżu jeść się nie boję, ale przed miodem mam opory.

Wracając do pochodzenia... najpopularniejsze marki produkują w krajach Trzeciego Świata, wypłacając głodowe pensje pracownikom stłoczonym w halach, albo i nie wypłacając, jak to czyniła firma Nike. Jeśli oni mogą w takich warunkach wytwarzać coś, za co płacimy setki złotych, uważając, że warto, to czemu przedmioty godne uwagi miałyby nie powstawać w dobrze rozwiniętym państwie?
Jakość oceniam po produkcie, nie po miejscu, w którym zbudowano zakład produkcyjny, a że Chiny zalały rynek towarami [b]różnej[/b] jakości, to niestety tak się ich teraz ocenia. Za dużo tandety wysłali w świat, żeby mieć dobrą opinię.

Może takie marki jak Lenowo czy Huawei są powszechnie akceptowane, mimo że chińskie, ale jednak tamtejszy przemysł kojarzy się przede wszystkim z podróbkami innym marek. I niewątpliwie należy uważać na tak zwaną chińszczyznę, zwłaszcza, jeśli jest nieprzeciętnie tania, bo jakość jednak kosztuje. Tylko jak kupuję etui na telefon u Polaka za 20 złotych, a potem widzę w innym polskim sklepie to samo za 30 zł, a bezpośrednio u Chińczyka za 6 zł, to wolę zapłacić mniej za ten sam przedmiot.

Co do AliExpress, podobno warto wymieniać się uwagami właśnie po to, żeby nie trafić na tandetę i nie przeoczyć fajnych okazji.
Ja złożyłam zamówienia po raz pierwszy i ciekawa jestem, czy się zawiodę, czy ucieszę.

4

Odp: AliExpress

Zakupy z Ali dotarły i muszę przyznać, że jestem zadowolona. Produkty zgodne ze zdjęciami i opisem, cena niska. Jedno zastrzeżenie mam - pasek w czarnej torebce nie wygląda na taki, który mógłby wytrzymać duże obciążenia, jak noszenie wody mineralnej w torebce albo kubka termicznego z kawą, ale klucze, smartfon, portfel, chusteczki, lusterko i nic w sumie poza tym. Długiej kariery mu nie wróżę. Co do reszty nie mam zastrzeżeń. A etui na telefon pasuje doskonale i na żywo wygląda jeszcze lepiej.
[img]https://s25.postimg.org/fraikivrf/2016-08-23+(2).png[/img][img]https://s25.postimg.org/65gy484ln/2016_08_23_1.png[/img][img]https://s25.postimg.org/lgqr4u1xn/2016-08-23.png[/img]

5

Odp: AliExpress

Fajne, ale zajrzyj na Wish, tam też są niezłe okazje:)

6

Odp: AliExpress

Skoro polecasz, to zajrzę smile

Właśnie dotarły cotton balls smile Bawełniane lampiony. Kupiłam 20 sztuk (ten sprzedawca miał do wyboru 10, 20, 35) w trzech kolorach: czekolada, jasny brąz, wanilia.

Razem z przesyłką poleconą wyniosło 33,38 zł. W gratisie przejściówka do polskich gniazdek i kilka zapasowych żarówek.

[img]//s25.postimg.org/6rzwy9m4r/2016_09_23_11.png[/img]
[img]//s25.postimg.org/85rjtkle7/kulki.jpg[/img]

7

Odp: AliExpress

Ja bym niczego nie zamówiła w tym miejscu. Zwłaszcza jeśli chodzi o buty. Można kupić [url=https://retrokicks.pl/]buty sportowe online[/url] ale tylko w sprawdzonych sklepach, w których mają markowe, oryginalne produkty.

8

Odp: AliExpress

Ja zamówiłam kilka rzeczy, które pochodzą od tego samego producenta co te sprzedawane w Empiku i innych sklepach. No i kiedy skończyły się koszulki w Cropp, na których mi zależało, to zgarnęłam tę samą z Ali za mniej wink

9

Odp: AliExpress

> niechcemisie napisał/a:

> Znacie [url=http://pl.aliexpress.com/]AliExpress.com[/url]? Kupujecie tam?
To takie... chińskie Allegro. Produkty [i]made in China[/i], te same, które kupuje się w polskich sklepach, tylko że tu w PL ze stosowną, a częściej barbarzyńsko niestosowną marżą.

Zachęcona zostałam przez przyjaciółkę, która stale się tam zaopatruje i zawsze pokazuje mi rzeczy, które tam kupiła, czasami dodając do nich link ze sklepów takich jak Empik, Home & You i wiele innych, gdzie te same przedmioty są kilka razy droższe. Początkowo wydawało mi się, że całe to Ali jest targowiskiem szajsu, na którym ona po prostu cudem wygrzebała jakieś wartościowe rzeczy, ale wydawało mi się tak jedynie dlatego, że to chiński portal. Stereotypowe myślenie ukształtowało tę opinię.
Z czasem jednak pomyślałam.. tyle przedmiotów, które kupuję w polskich sklepach, ma napis [i]made in China[/i], niektóre z nich są naprawdę fajne i nie mam do nich zastrzeżeń. W końcu wszędzie produkuje się rzeczy zarówno tandetne, jak i trwałe, estetyczne itd.
Spróbowałam. Jak zobaczyłam tam na własne oczy przedmioty, które znam stąd, kilka razy tańsze, dałam się przekonać. Zamówiłam dwie torebki, które widziałam w sklepie 2x droższe (właściwie ta ich cena to był impuls do sprawdzenia, czy przypadkiem nie ma takich na Ali) i etui na telefon, które tutaj jest 4x droższe. Minusem jest długi czas oczekiwania na przesyłkę, ale czekam...

Macie jakieś doświadczenia z AliExpress?


coś pieknego tyle produktów w takich cenach

10

Odp: AliExpress

> moniaczka napisał/a:

> nie szkoda wam kasy na chińszczyznę która się zepsuje po kilku użyciach?


I widzisz, to jeden z problemów nad którym AliExpress na szczęście pracuje. Jakość produktów tam zamawianych często jest co najmniej równie dobra, jak normalnie. Zobacz sobie co teraz robią na Global Shopping Festival. Chyba nie uważasz, że 70 000 sprzedawców robi coś, co zepsuje się po kilku założeniach?

11

Odp: AliExpress

W sklepach na całym świecie dostępne są produkty wyprodukowane w Chinach i są to rzeczy różnej jakości. Od totalnego badziewia, tandety, aż po przedmioty trwałe, przydatne i ładne.