51

Odp: Nie szczepię!

Chyba jednak ryzyko jak nie szczepimy jest większe, bo powikłania nie są znowu jakieś częste biorąc pod uwagę ilość szczepionych dzieci...

52

Odp: Nie szczepię!

zofya napisał/a:

Niestety, coraz więcej osób nie szczepi dzieci, ja uważam ze powinno się ich do tego zmusić, bo demokracja kończy się tam, gdzie zaczyna się realne zagrożenie spowodowane czyjąś bezmyślnością....

błagam cie, jakie realne zagrożenie??
popatrz na kraje zachodnie, tam szczpeienia sa dobrowolne kto chce ten szczepie, kto nie ten nie i jakoś żadnych epidemii nie ma, ludzie nie umierają, nie chorują na ciężkie choroby. to raz, a dwa, naszcze szczepienia juz dawno wygasły, czy odnawiasz swoje szczepienia?? nie więc równie dobrze ty jestes tym realnym zagrożeniem!

53

Odp: Nie szczepię!

Osobiście uważam ze ryzyko zachorowania w przypadku braku szepionki znacznie przewyższa ryzyko powikłan po tejże. Dlatego uważam ze cała ta afera jest bardzo na wyrost

54

Odp: Nie szczepię!

Ja szczepię swoje dziecko i nic złego się z nim nie dzieje, żadnych powikłań nie ma, a dzięki temu, że dużo przebywamy na zewnątrz, jest zahartowane i nie choruje na żadne grypy czy przeziębienia. Jak dla mnie szczepienia są dobrym rozwiązaniem, nie zniosłabym widoku męczącego się dziecka i świadomości, że może by tak nie było gdybym jednak je zaszczepiła, poza tym znając Polską służbę zdrowia wolę dmuchać na zimne, teraz coraz częściej słyszę, że lekarze po prostu nie wiedzą co jest dzieciom i się domyślają, a wiadomo, że w przypadku takich maluszków każda minuta jest ważna, szczepiąc dzieci możemy przynajmniej zminimalizować ryzyko częstego pobytu u lekarza. Oczywiście liczą się też geny, ja tez nie chorowałam w dzieciństwie. Dużo artykułów czytałam o szczepieniach lecz ten mnie bardzo zaciekawił http://www.parentingowo.com/blog/szczepic-czy-nie.html, jestem zwolenniczkom szczepień i będę namawiać do nich.

Ostatnio edytowany przez kasia22 (2015-08-27 21:26:24)

55

Odp: Nie szczepię!

Hanna89 napisał/a:

Osobiście uważam ze ryzyko zachorowania w przypadku braku szepionki znacznie przewyższa ryzyko powikłan po tejże. Dlatego uważam ze cała ta afera jest bardzo na wyrost

no wiesz, zdziwiłabyś się jakie moga być powikłania po szczepieniach...

56

Odp: Nie szczepię!

Ja szczepię jeśłi chodzi o obowiązkowe szczepienia, ale nie podejmuję żadnych dodatkowych np. grypa itd. To jest metoda nieskuteczna i ma na celu tylko zarobek. Jak choruję to sięgam po domowe sposoby lub ziółka, np. ziołowy dicotuss

57

Odp: Nie szczepię!

Szczepiłam swojego syna na wszystko, ale widziałam w telewizji program ,że młodzi  rodzice nie chcieli i mieli z tego powodu duże nie przyjemności ,nawet zaleźli się w sądzie .

58

Odp: Nie szczepię!

Ja 20 lat temu też szczepiłam dziecko ,bo uważałam ,że to jest dla jego dobra .Nie wiem ,czy teraz bym szczepiła ?

59

Odp: Nie szczepię!

Gdybym teraz miała dziecko ,to nie szczepiłabym ,to nie są obojętne rzeczy dla organizmu ,więc po co sobie zdrowie psuć:(

60

Odp: Nie szczepię!

czytajcie jakie są skutki, oddzialywania i wtedy podejmujcie decyzję czy szczepić czy nie.  Ile z nas dostaje od lekarza informacje producenta o dzialaniu szczepionki?  Ja akurat nigdy.
Lekarz ma obowiązek ponformowac o wszystkich skutkach i ewentualnych powikłaniach.
Dopiero wtedy powinno sie bardziej świadomie podejmowac decyzję

61

Odp: Nie szczepię!

Hmm przez tyle lat każdy był szczepiony i dziwnym trafem w ostatnim tylko czasie zaczęła panować moda na brak szczepień. Faktycznie mają one czasem negatywne skutki, jednak chronią dzieci przed ciężkimi chorobami! Ja szczepię, pomimo wszystko.

62

Odp: Nie szczepię!

Yyy nie szczepienie dziecka to jest totalna głupota... Skoro ty jesteś zaszczepiona to dlaczego malucha nie zaszczepisz? Bo naczytałaś się głupot w internecie? Gratuluję!

63

Odp: Nie szczepię!

nie trzeba szczepić na wszystko, ale na podstawowe choroby to podstawa. Żyjemy w cywilizowanym świecie, wiadomo koncerny farmaceutyczne chcą zarabiać i moze te szczepionki nie sa idealne ale przecież te szczepionki nie jednemu z was uratowały życie. Już i bez tego jest tyle chorób na które nie ma szczepień. Moja siostra miała boleriozę. To dopiero był problem. Leczenie boleriozy nie należało do przyjemnych, na szczęście udało jej się. Nie wiem jak można świadomie narazać swoje dziecko na niebezpieczeństwo

64

Odp: Nie szczepię!

Moim zdaniem warto w tej sprawie popytać znajomych. To jest najlepsze źródło wiedzy w tego typu sprawach...

65

Odp: Nie szczepię!

Nie szczępię!