1

Temat: Sprzątanie?

Lubicie sprzątać? Mi się jakoś nigdy do tego nie spieszy... chemia włoska mnie jednak ostatnio wzywa... bo moja mama znalazła na [url]http://daisy-chemia.pl/[/url] i kupiła kilka produktów. Kto się przyłącza do sprzątania? big_smile

2

Odp: Sprzątanie?

Jak już skompletujesz ekipę, to wpadnijcie do mnie. Jeśli macie tyle zapału do sprzątania, to tutaj będziecie mogły dać upust rozpierającej energii wink

3

Odp: Sprzątanie?

Ja mam niezawodny mop i ściereczki, które wszystko posprzątają same big_smile

4

Odp: Sprzątanie?

Aha... wiesz co? A przypadkiem nie jest jak w "Śpiącej królewnie" Disneya? Tam też się samo sprzątało, piekło i szyło, te ściereczki i miotły tak fruwały, igła z nitką, jajka z mąką, tylko że w grę wchodziła magia.
Czarujesz? Tak hobbystycznie? No przyznaj się. Nikomu nie powtórzę.

5

Odp: Sprzątanie?

W reklamie tak obiecali, więc jako klient mam prawo mieć takie oczekiwania, a jak się nie spełnią, to pozwę firmę, niech mi płaci odszkodowanie, a wtedy sobie wynajmę przystojnych sprzątaczy:)

6

Odp: Sprzątanie?

Aaaa... to taki był plan! Sprytnie to obmysliłaś. smile Ilu sprzątaczy można zarobić na takim interesie? tongue

7

Odp: Sprzątanie?

Żeby tak do mnie się zabłąkał chociaż jeden sprzątacz, umyłby chociaż okna...

8

Odp: Sprzątanie?

To już trzeba z Zafirą załatwiać. Skoro chętnie dzieli się czasem, to może sprzątacza też odstąpi tongue

9

Odp: Sprzątanie?

Sprzątacz jest tylko mój... Nie podzielę się... wink

10

Odp: Sprzątanie?

To rozkaż mu posprzątać u nas smile Wróci do Ciebie zmęczony i potulny.

11

Odp: Sprzątanie?

Facet, który lubi  i umie sprzątać to występuje chyba w innej galaktyce...

12

Odp: Sprzątanie?

Hahaha big_smile Zgadzam się, choć bywają pedanci, tylko że czasami jest to u nich chorobliwe. 
Niekiedy nawet facet ma chęć, ale nie wie od czego zacząć i na czym skończyć - brak zmysłu organizacyjnego smile

13

Odp: Sprzątanie?

Ale każdy pedant skupia się głównie na swoim pokoju, a w reszcie  domu robi tylko bałagan...

14

Odp: Sprzątanie?

Mój syn nie każe mi sprzątać u siebie w pokoju ,ale jak go najdzie ochota raz na miesiąc to sprząta ,ale tylko u siebie w pokoju smile

15

Odp: Sprzątanie?

[quote=Tassimo]Ale każdy pedant skupia się głównie na swoim pokoju, a w reszcie  domu robi tylko bałagan...[/quote]
Nie mój dziadek. Kazał u siebie zakładać kapcie, które miał przygotowane dla gości, czego serdecznie nie znosiłam, a szklanki po herbacie zabierał ze stołu ledwo wypiło się ostatni łyk i mył natychmiast. O samochód też dbał z chorobliwą przesadą. Widziałam jak panikował, kiedy jego żonie wypadł cukierek TicTac. Kazał jej prędko wysiąść i szukali oboje, zanim się w cieple rozpuści big_smile big_smile big_smile

16

Odp: Sprzątanie?

To to już skrajny przykład pedanta big_smile

17

Odp: Sprzątanie?

chyba nikt nie lubi sprzątać, jak by to było cudownie jakbyśmy mogli klasnąć w dłonie i cały kurz by znikał albo okna by sie same myły ehhh ale nie ma tak dobrze. Możemy sobie ułatwić prace kupując odpowiednio dobre środki czy też dobry sprzęt. Ja w sieci znalazłam [url]http://leifheitsklep.pl/wiadro-z-wyciskaczem-do-mopa-profi-na-kolkach-p45556.html.[/url] Sprzątać trzeba ale można to zrobić z jak najmniejszym wysiłkiem. A wy macie jakieś fajne sprzęty do sprzątania?

18

Odp: Sprzątanie?

Jedyny fajny sprzęt do sprzątania, jaki poznałam, to sprzęt grający big_smile Wieża/komputer i głośniki. Przy energetyzującej muzyce sprząta mi się przyjemniej, o wieeeele przyjemniej i tyłkiem sobie pokręcę big_smile

19

Odp: Sprzątanie?

I z mopem można sobie potańczyć, bez dwóch zdań wink

20

Odp: Sprzątanie?

Hahahah big_smile Muzyka naprawdę ułatwia i uprzyjemnia sprzątanie. Czasem włączam też jakiś serial. Próbowałam słuchać audiobooków podczas sprzątania, ale momentami przestaję się skupiać na słuchaniu i muszę cofać, więc odpada.

Znalazłam paczkę przeterminowanych chusteczek myjących, które straciły wilgotność mimo tego, że nie były otwierane. Wykorzystałam do sprzątania jako jednorazowe ściereczki big_smile Nadały się doskonale.

21

Odp: Sprzątanie?

Dokładnie do mine też możecie wpaść i sprzątnąć nie widzę problemu. Tym bardziej, że kurzy się zbiera i zbiera. Co do samych chemikaliów to fakt, że jak kupi się lepsze to działają dłużej, tyle, że w PL to trudno dostać ewentualnie można się posiłkować - [url]http://sklepekozet.pl/[/url] sporo produktów z niemiec, a jak wiadomo tam troszkę inaczej podchodzą do konsumenta niż u nas.

22

Odp: Sprzątanie?

Ja właśnie odkryłam, że bałagan robi się sam. Wystarczy leżeć w łóżku. Te wszystkie kubki wokół i milion rzeczy, które trzeba mieć pod ręką i kruszący się gips, który drapie w tyłek na prześcieradle.
Zawsze się obwiniałam o robienie bajzlu, a teraz widzę, że to nie ja... bo przecież ja tylko leżę big_smile

23

Odp: Sprzątanie?

Po prostu za dużo rzeczy jest wokół nas.. I pomyśleć, że naszym przodkom wystarczyła jedna wspólna micha i sprawne graby do wygarniania kaszy i mięsiwa z niej wink U nich tam bałaganu nigdy nie było, bo i skąd big_smile

24

Odp: Sprzątanie?

Hahahahhahaa big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile
Sprawne graby do wygarniania kaszy big_smile Popłaczę się zaraz!

Tak... to chyba to. Ten nadmiar przedmiotów wokół.

25

Odp: Sprzątanie?

Gdyby taki praprzodek trafił dziś do Twojego pokoju, to większości przedmiotów nie umiałby użyć i nie wiedziałby, po co Ci one wink