Dna moczanowa – co jeść, jakie pić zioła i jaką wodę? | Wszystko dla zdrowia i urody, porady kulinarne

Dna moczanowa – co jeść, jakie pić zioła i jaką wodę?

29 stycznia 2023, dodał: Skrzydla Natury
Artykuł zewnętrzny

Share and Enjoy !

Shares

Dna moczanowa (łac. Diathesis urica lub Arthritis uriva) jest chorobą, którą po raz pierwszy zidentyfikowano już w 2640 roku p.n.e. przez starożytnych Egipcjan. Hipokrates opisał podagrę w 5 wieku p.n.e. Mimo to choroba ta jest nieustannie rosnącym problemem w czasach współczesnych. 

dieta

Artretyzm jest chorobą która staje się epidemią, cierpi na nią coraz większa grupa społeczeństwa. To odpowiedź na występujący przewlekły stres, codzienne presje, nadmierne spożycie mięsa i wysoce przetworzonych produktów mlecznych.

Pojawiają się męczące bóle stawów, mięśni, nerwów, ścięgien i krążków międzykręgowych, które puchną w różnych miejscach, przechodzą w stany zapalne. Wszystko to spowodowane odkładaniem się kryształów substancji kwaśnych w stawach. Organizm przy ich nadmiarze nie radzi sobie z ich usuwaniem. 

KILKA FAKTÓW:

     Dna moczanowa jest formą zapalenia stawów.
     Dna moczanowa najczęściej wpływa na staw u podstawy dużego palca.
     Skaza moczanowa jest spowodowana nadmiarem kwasu moczowego we krwi.
     Jest często mylona z chorobą – artrozą (tu występują kryształy fosforanu wapnia a nie kryształy kwasu moczowego)
     Napady dny moczanowej występują często bez ostrzeżenia w środku nocy.
     Istnieją cztery stadia kliniczne dny o różnym nasileniu.
     W zaawansowanych przypadkach skaza moczanowa może prowadzić do tworzenia się kamieni nerkowych.
     Unikanie pokarmów o wysokiej zawartości puryn i odkwaszanie organizmu jest bardzo dobrym środkiem zapobiegawczym.

dieta dna moczanowa

DIAGNOZA

W celu zdiagnozowania dny moczanowej bada się stężenie kwasu moczowego we krwi. Można również pobrać płyn ze stawu i sprawdzić obecność kryształów moczanowych.

Wg medycyny akademickiej to choroba nieuleczalna. Leczenie – chorym na artretyzm podaje się środki przeciwbólowe, hamujące stany zapalne, kolchicynę. Oczywiste jest już, że terapia ta nie usuwa przyczyn choroby. Przeciwnie: leki te są w większości kwasotwórcze.

Mając na uwadze, że główną przyczyną podagry jest zbyt wysoki poziom kwaśnych pozostałości w organizmie, a w odpowiedzi na ten stan w stawach gromadzą się sole, można wyciągnąć wcale nie trudny wniosek: 

Aby wspomóc leczenie dny moczanowej należy ALKALIZOWAĆ (odkwaszać) organizm i usunąć z niego zgromadzone pozostałości kwasowe.

Czyli oznacza to nic innego jak przyjmowanie odpowiednich pokarmów i picie ZASADOWEJ zjonizowanej wody alkalicznej.

Odpowiednia dieta dla chorych na artretyzm to unikanie mięsa, podrobów, owoców morza, a także produktów zawierających fruktozę (np. słodkich napojów); korzystne jest spożywanie warzyw, chudego nabiału, orzechów, oraz uzupełnianie witaminy C.

DLACZEGO WODA ZASADOWA?

Po pierwsze – bo znaczna większość wód mineralnych w butelkach ma odczyn nie obojętny… a kwaśny. A przecież przy dnie moczanowej należy pić dużo wody i unikać produktów kwasowych. Ważne jest więc aby woda, którą pijesz nie była kwaśna…

 

Po drugie – woda zjonizowana ma mniejszą strukturę klastrów i niskie napięcie powierzchniowe. Dzięki temu doskonale radzi sobie z rozpuszczaniem kwasu moczowego, jest lepiej wchłaniana przez organizm. 

Po trzecie – pomaga utrzymać odpowiednie pH krwi (7,35-7,45), dzięki czemu organizm nie musi już się bronić, nie będą odkładały się w tkankach kolejne „porcje” kryształów soli kwasu moczowego..

Osoby, które podzieliły się z nami wrażeniami i zauważonymi efektami picia wody zjonizowanej już po 2-3 tygodniach stosowania miały mniej odczuwalne objawy.

Oto ich wypowiedzi:

Mój mąż choruje od lat na dnę moczanową i za moją długą ale skuteczną namową kupiliśmy jonizator wody (w styczniu) choć bardzo sceptycznie do tego podchodził, nawet po obejrzeniu prezentacji w necie o działaniu wody alkalicznej. Ataki były bardzo częste,bardzo bolesne,długo utrzymujące się.Zwłaszcza gdy atak dotyczył obu kolan. Trzeba było ściągać płyn,który tam się gromadził i to uniemożliwiało chodzenie.Poruszał się o kulach !!!Teraz po dwóch miesiącach picia ok.2 l. dziennie,mąż podsumował cały ten okres czasu stosowania jedynie tej wody.

I wiecie co?! Ataki z kolan ustąpiły, a kostki są nadal zajmowane, z tym że na krótko i mniej boleśnie. Zwykle te męki trwały około 2-3 tygodni. Jest na prawdę szczęśliwy. Mało tego – jakże się cieszy,że nie musi znosić bolesnych zabiegów ściągania płynu z kolan,inaczej też się czuje tzn. nie jest taki śpiący jak kiedyś. Jest ratownikiem medycznym,a wieczne zmęczenie nie pozwalało mu normalnie funkcjonować.Teraz? Teraz to zupełnie odmieniony facet!!!

Nazywa tą wodę CUDOWNĄ WODĄ, 

Najlepsze to to,że nie musi już sobie odmawiać tego czego nie można spożywać przy tej piekielnie bolesnej chorobie. Bardzo dużo kasy też teraz zaoszczędzamy,bo leki są bardzo drogie choćby kolchicyna. Jestem szczęśliwa,że mogłam w taki sposób mu pomóc.

Koniecznie trzeba nagłaśniać tą metodę leczenia.Owszem jonizator jest drogi,ale na przykładzie mojego męża i naszego portfela śmiało mogę głośno powiedzieć,że ta metoda pomocy jest bardziej opłacalna niż wydawanie fortuny co miesiąc na leki bez znacznych rezultatów. Pozdrawiam gorąco i DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO SERCA !!! „

 DIETA:

Czego jak najwięcej?

  • Spożycie wody zasadowej zjonizowanej (co najmniej 8 szklanek dziennie)
  • Dieta wegetariańska
  • Herbatki ziołowe, które rozpuszczają kwas moczowy (np. nasiona selera) oraz pomagają go usuwać (pokrzywa. liść mniszka)

herbata ziołowa

Czego jak najmniej?

  • Białko (w umiarkowanych ilościach można spożywać indyka i białe ryby)
  • Sól i produkty słone
  • Tłuszcz zawarty w mięsie i nabiale
  • Jajka
  • Pszenica (lepiej zastąpić ją gryką i ryżem brązowym)

Co wyeliminować?

Pokarmy i substancje, ktore przyczyniają się do powstawania kwasu w organizmie:

  • wieprzowina i wołowina
  • mięsne wyroby konserwowe np. wędliny
  • pomidory i szpinak
  • ocet (oprócz octu jabłkowego)
  • rafinowany cukier i biała mąka
  • kawa i herbata
  • sery
  • alkohol

 Pokarmy o wysokiej zawartości puryn:

  • podroby (nerki, wątroba)
  • owoce morza, śledź, sardynki, anchois, makrela,
  • orzeszki ziemne
  • szparagi
  • grzyby
  • rośliny strączkowe (groszek, fasola, soczewica)

 

Źródła:

Woda Zjonizowana Zycie Bez Chorób” – Telesforas Laucevicius, Stanisław Wiąckowski; 2010

Program zdrowia św. Hildegardy z Bingen. Dawne lekarstwa na współczesne choroby” – Strehlow Wilghard, 2010

„Wielka księga soków” Pat Crocker, 2013

http://www.medicalnewstoday.com/articles/144827.php

zobacz również:

Dna moczanowa – przyczyny i dieta

Dna moczanowa – co to za choroba?

Dna moczanowa – fakty i mity

 

 

 

Share and Enjoy !

Shares


Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

3 komentarzy do Dna moczanowa – co jeść, jakie pić zioła i jaką wodę?

  1. avatar haniaaa pisze:

    na artretyzm wypróbuj to ! Na pół szklanki wody bierzemy łyżeczkę witaminy c (ja kupuję kwas askorbinowy w proszku), do tego pół łyżeczki sody oczyszczonej i rozduszoną kapsułkę siarki organiczej MSM. Dobrze mieszamy. Pijemy dotąd aż objawy związane z dną moczanową miną (czasem i kilka miesięcy). Nie jest to sposób usłyszany od lekarza, ale od mojej cioci, chemiczki, która sama tak się leczyła, skutecznie !!! brać również olej CBD 10 % przeciwzapalnie co 6 godzin po 5 kropel ( 2 miesiące ) pod język trzymaj 2 minuty nastepnie mocz stopy w soli do kąpieli z menholem , posmarować maśćą mentholka miejsca gdzie czuć ból , a przed snem posmaruj tam gdzie Cię boli maścią laurową … Jestem dopiero na początku kuracji, ale już jest lo niebo lepiej !!!

  2. avatar Rado pisze:

    Co do diety, to większość fachowych źródeł nie zaleca ograniczania spożycia warzyw, nawet strączkowych, zezwala na picie wina – oczywiście w rozsądnych jak zawsze granicach. Wszyscy ostrzegają tylko przed piwem i ja, subiektywnie potwierdzam. Od kilku lat wręcz odrzuca mnie od piwa, a dnę moczanowa zdiagnozowano umnie dopiero miesiąc temu. Podobnie odrzuca mnie od mięs, szczególnie tych tłustych i od tzw. owoców morza. Ale bez fsoli czy groszku, mój organizm „jest głodny”.

  3. avatar Bogna pisze:

    Jeżeli chodzi o dnę moczanową to oprócz diety naprawdę warto zażywać leki,tylko po prostu trzeba odróżnić faktyczny lek od suplementu. Tym pierwszym jest np. Lehning Urarthone, który brałam sama i faktycznie przyśpieszył wygaszanie wszystkich objawów dny moczanowej, a do tego bardzo obniżył kwas moczanowy.

Dodaj komentarz