Desery z jogurtem – lekkie przepisy na śniadanie i podwieczorek
dodał: Inga Kornaszewska
Jogurt to jedna z tych rzeczy, które naprawdę dobrze mieć w lodówce. Nie czeka na specjalną okazję i potrafi odnaleźć się właściwie w każdym posiłku. Rano łączę go z owocami i granolą, do obiadu zamieniam w ziołowy sos, wieczorem podaję z pieczonymi warzywami, a kiedy przychodzi ochota na coś słodkiego – robię z niego krem, pudding albo domowe lody. Jeden kubeczek, a możliwości zaskakująco dużo.
Najbardziej lubię jego świeży, lekko kwaśny smak. To właśnie on sprawia, że owoce wydają się słodsze, kakao bardziej wyraziste, a deser pozostaje lekki i nie jest mdły. Desery z jogurtem nie wymagają przy tym cukierniczych umiejętności. Wystarczą sezonowe owoce, coś chrupiącego i mały smakowy akcent: wanilia, cynamon, kakao albo skórka z cytryny. Z takiego zestawu można wyczarować zarówno śniadanie na dobry początek dnia, jak i podwieczorek, na który czeka się od obiadu.
Jogurt świetnie sprawdza się również jako dodatek do śniadań. Łyżka gęstego jogurtu podana do ciepłych pancakes, bananowych placuszków czy gofrów równoważy ich słodycz i dodaje przyjemnej świeżości. Wystarczy dorzucić owoce, orzechy albo odrobinę miodu, by zwykłe śniadanie wyglądało jak zamówione w ulubionej kawiarni. Można też dodać jogurt do owsianki – dzięki niemu staje się bardziej kremowa i delikatna.
Jaki jogurt wybrać do deseru?
Do pucharków najlepiej pasuje gęsty jogurt grecki lub skyr. Dobrze utrzymuje warstwy. Zwykły jogurt naturalny sprawdzi się w koktajlach i deserach o luźniejszej konsystencji.
Wybierz produkt bez dodatku cukru i sam zdecyduj o słodyczy. Czasem wystarczy dojrzały banan, garść malin albo łyżeczka miodu.
1. Jogurtowy pucharek z granolą i owocami
Do szklanki nałóż jogurt, dodaj owoce i dopiero przed podaniem wsyp granolę. Dodana wcześniej zmięknie i straci przyjemną chrupkość.
Latem wybieram maliny, borówki i brzoskwinie, jesienią – gruszkę z cynamonem. Pistacje lub prażone migdały zmienią prosty pucharek w deser jak z dobrej kawiarni.
2. Krem jogurtowy z bananem i kakao
Gdy mam ochotę na czekoladę, miksuję dojrzałego banana z jogurtem greckim i łyżką kakao. Banan daje słodycz i kremową konsystencję, więc cukier zwykle nie jest potrzebny.
Krem schłodź przez pół godziny. Dodaj maliny, gorzką czekoladę lub masło orzechowe. Ze szczyptą płatków owsianych sprawdzi się też na śniadanie.
3. Pieczone jabłko z jogurtem i orzechami
Ten deser pachnie szarlotką, choć wymaga mniej pracy. Jabłko przekrój, usuń gniazdo nasienne i oprósz cynamonem. Piecz w 180°C, aż zmięknie.
Podaj je z chłodnym jogurtem, orzechami i miodem. Kontrast temperatur jest tu równie ważny jak smak. Jesienią trudno o lepszy podwieczorek.
4. Jogurtowy pudding chia z mango
Wieczorem wymieszaj dwie łyżki chia ze 150 ml jogurtu i odrobiną mleka. Po dziesięciu minutach zamieszaj ponownie i wstaw do lodówki.
Rano dodaj mus z mango i kilka kropli limonki. Słodycz owocu i kwaśny jogurt tworzą tropikalne połączenie. Zbyt gęsty pudding – dolej mleka.
5. Mrożone jogurtowe kostki z owocami
Jogurt wymieszaj z wanilią, rozprowadź w płaskim pojemniku i posyp truskawkami, borówkami oraz pistacjami. Zamrażaj kilka godzin, a potem połam na kawałki.
Wyjmij je kilka minut przed jedzeniem – najlepsze są lekko zmięknięte. Cienka strużka gorzkiej czekolady nada im odświętny charakter.
6. Cytrynowy krem jogurtowy w słoiczku
Jogurt połącz z mascarpone, skórką z cytryny i odrobiną miodu. Na dno słoiczka wsyp herbatniki lub granolę, dodaj krem i borówki.
To wygodny deser do pracy lub na piknik. Chrupiące dodatki zapakuj osobno i wsyp przed jedzeniem, aby nie zmiękły.
Deser, który pasuje do zwykłego dnia
Najbardziej lubię przepisy, które nie czekają na specjalną okazję. Jogurt z owocami można złożyć między parzeniem kawy a szukaniem kluczy, a pieczone jabłko przygotować podczas robienia obiadu. Nie wymagają perfekcyjnej dekoracji ani cukierniczego sprzętu.
Dobry deser jogurtowy jest prosty, ale nie nudny. Pachnie sezonowymi owocami, przyjemnie chrupie i ma tę lekką kwasowość, która zachęca do następnej łyżeczki. Czasem właśnie tyle potrzeba, żeby zwykły podwieczorek stał się najmilszym momentem dnia.




