Co zamiast nudnego trawnika? poznaj rośliny, które stworzą zielony dywan bez wysiłku
Najprostszym sposobem na zagospodarowanie pustych przestrzeni na podwórku i w ogrodzie jest trawnik. Nie zawsze jednak mamy czas, aby się nim zajmować. Regularne koszenie i dbanie, by rósł w jednolitej strukturze, może być pracochłonne. Są takie rośliny, które stworzą równie estetyczny widok przy dużo mniejszym nakładzie pracy. Wystarczy je posiać i patrzeć, jak równomiernie pokrywają całe połacie terenu.
Wybór roślin do ogrodu to zawsze dylemat. Muszą one być dobrane do rodzaju podłoża, warunków terenowych, otoczenia i naszych możliwości. Zaletą roślin okrywowych jest to, że rosną w koloniach i nawet jeśli któraś zmarnieje, to jej miejsce natychmiast zajmą inne. W ten sposób nie widać luk, tak szpecących klasyczny trawnik. Poniżej prezentujemy idealne gatunki, które można stosować jako zielone dywany.
Rozchodnik – sukulent do zadań specjalnych
Ten popularny sukulent rośnie blisko ziemi, rozkrzewiając się gęsto i zasłaniając podłoże. Jest bardzo odporny na suszę i świetnie radzi sobie nawet na piaskach. Jego mięsiste liście magazynują wodę i uwalniają stopniowo w czasie, gdy jest problem z dostępem do niej. można wybierać spośród wielu dostępnych gatunków, różniących się nieco budową i kolorem kwiatów. Osiąga wysokość zaledwie kilku centymetrów. W Polsce jest popularną rośliną na skalniaki, jednak równie dobrze sprawdzi się też w większych formacjach. Kwitnie na przełomie lata i jesieni, dodając intensywnych barw naszym ogrodom.
Macierzanka piaskowa – pachnąca roślina odporna na uszkodzenia
Jeśli chcemy mieć kwiecisty trawnik, po którym można chodzić bez lęku o całość roślin, to będzie to idealny wybór. Macierzanka pięknie pachnie, wydzielając upajającą woń, podobną do oregano i tymianku. Zachwyca też w okresie kwitnienia, zdobiąc przestrzeń fioletową barwą. Dobrze czuje się w nasłonecznionych miejscach i dobrze rośnie na piasku. Tworzy płożące się połacie, dając estetyczny efekt wizualny. Lubią ją odwiedzać motyle i zapylacze, więc jej obecność w ogrodzie oznacza też wzbogacenie okolicznej fauny. Napar z jej ziela jest polecany dla poprawy trawienia.
Bluszcz pospolity – całoroczny trawnik
Bluszcz pospolity jest zielony przez cały rok, co czyni go szczególnie atrakcyjną rośliną w naszym klimacie. Potrafi rosnąć nie tylko jako pnącze, ale też w formie rośliny okrywowej. Wytwarza wówczas korzenie czepne, które wrastają w ziemię, zamiast w ścianę lub inną naturalną podporę. Jego skórzaste liście są odporne na zniszczenia, więc taki trawnik można użytkować bez przeszkód – podobnie jak trawę. Lubi stanowiska położone w półcieniu, więc dobrze jest pokryć nim ziemię wokół drzew i wyższych krzewów. Ze względu na to, że jest trujący, należy mieć pod kontrolą dzieci i zwierzęta domowe, które z niego korzystają.
Gdy trawnik nie chce u nas rosnąć, gleba jest zbyt piaszczysta lub nie mamy czasu na dbanie o przestrzeń wokół domu, to wymienione wyżej rośliny uratują sytuację. Będą piękną ozdobą ogrodu bez dużego nakładu pracy, a sąsiedzi będą zazdrośnie patrzeć, gdy nasz trawnik z roślin okrywowych zakwitnie. Jest to praktyczne i bardzo efektowne rozwiązanie na oryginalne zagospodarowanie przestrzeni wokół nas.