Bezpieczeństwo żywności w UE: kto i w jaki sposób ocenia dodatki?

Avatar photo
24 sierpnia 2026,
dodał: Redakcja
Artykuł zewnętrzny

Za każdym dodatkiem dopuszczonym w Unii Europejskiej stoi konkretna instytucja i wieloletnia procedura oceny ryzyka, a nie przypadek czy nacisk producentów. To Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności, czyli EFSA, analizuje dostępne badania i wydaje opinię naukową, zanim Komisja Europejska zatwierdzi daną substancję. Przeczytaj, a dowiesz się, jak wygląda ta procedura krok po kroku i dlaczego niektóre dodatki, w tym substancje słodzące, wracają pod lupę ekspertów, choć są na rynku od dekad.

Kto naprawdę decyduje o tym, co trafia na Twój talerz?

Za oceną naukową stoi Panel ds. Dodatków do Żywności i Aromatów (FAF), działający przy EFSA. Jest to grupa niezależnych ekspertów z toksykologii, chemii żywności i epidemiologii, niezatrudnionych przez producentów ani rządy krajowe.

Panel formułuje opinię, ale nie ma mocy decyzyjnej. To Komisja Europejska, po konsultacji z państwami członkowskimi w Stałym Komitecie ds. Roślin, Zwierząt, Żywności i Pasz, zatwierdza lub odrzuca dodatek i nadaje mu numer E. W Polsce nad rynkiem czuwa Państwowa Inspekcja Sanitarna.

Trzy etapy, przez które musi przejść każda ocena

Zanim EFSA opublikuje opinię, dane przechodzą przez ustaloną sekwencję analiz:

  • identyfikacja zagrożenia – eksperci sprawdzają, czy substancja w ogóle może wywołać niekorzystny efekt zdrowotny, na podstawie badań na zwierzętach i, jeśli dostępne, na ludziach;
  • charakterystyka zagrożenia – ustalają dawkę, przy której nie obserwuje się żadnego negatywnego skutku, i na tej podstawie wyliczają dopuszczalne dzienne spożycie;
  • ocena narażenia – sprawdzają, ile danej substancji realnie zjada przeciętny Europejczyk, uwzględniając dzieci, osoby na dietach i duże spożywanie konkretnych produktów.

Dopiero połączenie tych trzech elementów pozwala sformułować liczbę, którą widzisz potem w publikacjach – ADI.

Czym jest ADI i dlaczego ta liczba dotyczy właśnie Ciebie?

ADI, czyli dopuszczalne dzienne spożycie, to ilość substancji na kilogram masy ciała, którą możesz przyjmować codziennie przez całe życie bez ryzyka zdrowotnego. Liczba ta zawiera margines bezpieczeństwa – zwykle stukrotny wobec dawki, przy której w badaniach na zwierzętach nie odnotowano żadnego efektu.

Weźmy sobie na przykład sacharynę, dla której EFSA ustaliła w 2024 roku ADI na poziomie 9 mg/kg masy ciała dziennie, co dla osoby ważącej 70 kg oznacza około 630 mg dziennie – trudne do osiągnięcia w typowej diecie.

Dlaczego dodatek zatwierdzony dekady temu wraca pod ocenę?

Wszystkie dodatki dopuszczone przed 20 stycznia 2009 roku podlegają programowi ponownej oceny wprowadzonemu rozporządzeniem 257/2010. Powód jest prosty: metody analityczne i wiedza toksykologiczna z lat 70. czy 80. mocno różnią się od dzisiejszych możliwości badawczych.

Substancje słodzące, konserwanty i barwniki są przeglądane grupami według harmonogramu Komisji, a każdy przegląd opiera się na literaturze publikowanej od czasu poprzedniej decyzji.

Jak wygląda taka rewizja w praktyce na przykładzie sacharyny

Sacharyna trafiła niedawno pod ponowną ocenę EFSA po raz pierwszy od 1995 roku. Wcześniejszy limit 5 mg/kg wynikał z badań na szczurach, w których zaobserwowano guzy pęcherza moczowego. Analiza z listopada 2024 roku wykazała, że ten efekt dotyczył wyłącznie samców szczurów i wynikał z mechanizmu nieobecnego u ludzi.

Panel FAF nie znalazł dowodów na genotoksyczność ani związek z ryzykiem nowotworów u ludzi, co pozwoliło podnieść ADI do 9 mg/kg masy ciała. To pokazuje, że decyzje EFSA nie są jednorazowe, za to zmieniają się razem z postępem nauki.

Co widzisz na etykiecie, a czego nie widzisz na własne oczy

Numer E przy nazwie dodatku to końcowy efekt całej opisanej procedury, a nie dowolny skrót nadany przez producenta. Za każdym takim oznaczeniem stoi publicznie dostępna opinia EFSA, którą możesz sprawdzić w bazie OpenFoodTox. Nie widzisz natomiast bieżącego monitoringu rynku – krajowe inspekcje sanitarne pobierają próbki produktów i weryfikują, czy rzeczywiste stężenia dodatków mieszczą się w limitach ustalonych na etapie zatwierdzenia.

Podsumowanie

System oceny dodatków w UE opiera się więc na trzech filarach: niezależnej ocenie naukowej EFSA, decyzji politycznej Komisji i państw członkowskich oraz stałym nadzorze po wprowadzeniu produktu na rynek. Dzięki temu substancja, którą znajdziesz dziś na etykiecie, przeszła weryfikację opartą na aktualnej wiedzy, a nie na regulacjach sprzed pół wieku.



Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.