„Bajeczki… nie tylko dla Majeczki” – nowość!

12 stycznia 2017, dodał: Redakcja

Mądre bajki z dobrą puentą
Tekst: Dorota Kościukiewicz-Markowska
Ilustracje: Maja Markowska

CZY DOBRO JEST DOBRE A ZŁO ZŁE?
WYJĄTKOWE OPOWIEŚCI NAPISANE PRZEZ MAMĘ, ZILUSTROWANE PRZEZ CÓRKĘ

Czy szczęście da się postawić na stole? Co jest ważniejsze – jedzenie miodu, sadzenie marchewek czy miłość? Czy można robić coś inaczej niż wszyscy?

Odpowiedzi na te i wiele innych ważnych pytań kryją się w historiach zawartych w ciepłej i innej niż wszystkie książce Bajeczki… nie tylko dla Majeczki. Mądre bajki z dobrą puentą – innej, bo pierwszej autorstwa duetu mamy i córki, pierwszej łączącej dorosłą dojrzałość i mądrość z dziecięcą spontanicznością i szczerością.

Dorota Kościukiewicz-Markowska napisała dla swojej córki Mai piękne, ciepłe i mądre bajki, które pozwalają dziecku lepiej zrozumieć świat i wartości, jakimi warto się kierować w życiu. Mai bajki mamy tak się spodobały, że zilustrowała je, wkładając w pracę całe serce, dużo czasu i kilka opakowań kredek… Tak powstała wyjątkowa i nowatorska w formie książka, którą docenią zarówno dzieci, jak i dorośli.

Historie bohaterów opowiadań pokazują, że nie ma czegoś takiego jak idealność, że warto zadawać pytania i spoglądać na rzeczy z różnych stron, bo im lepiej się coś pozna, tym lepiej można to zrozumieć. A im lepiej się rozumie, tym więcej jest szczęścia w życiu i spokoju w sercu.

Czy ktokolwiek lubi czuć złość, smutek lub wstyd? Dlaczego raz się boimy, a innym razem wykazujemy wielką odwagą? Dlaczego czasem milczymy, choć chce nam się krzyczeć?

Autorka za pomocą symboli i przenośni oswaja trudne i niezrozumiałe dla dzieci sytuacje i emocje. Podejmuje również rolę przewodnika po świecie dorosłych, którzy często – każde dziecko to przyzna – zachowują się dziwnie i nieracjonalnie. Traktuje małego czytelnika z szacunkiem. Nie boi się użyć dorosłych słów – wychodzi z założenia, że lepiej jest mówić do dzieci wprost i na serio, zachęcać do zadawania pytań i inspirować. Książka przeznaczona jest dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym.

Państwo Milczkowie lubili spokój i ciszę do tego stopnia, że pięć lat temu obiecali sobie, że przestaną się do siebie odzywać, co da im w końcu tak upragniony święty spokój (…) Wtem to dzieciątko. Nieoczekiwany głośny gość…

(Tata słowik) nie mógł sobie wybaczyć, że był zajęty budowaniem wciąż piękniejszego gniazda, a teraz, po odejściu żony, ziało ono zimną pustką. Śpiewał więc w swej rozpaczy bezustannie (…) Mały słowik o imieniu Fabian zaniemówił zaś. Nie potrafił wyrazić żalu, jaki skrywało jego serce.

Sebastian był małym parkowym ślimakiem, który przemieszczał się powoli, ale zawsze w dobrym kierunku. Na jego grzbiecie umieszczony był wygodny beżowy dom, niesamowity, bo przemieszczał się tam, gdzie Sebastian. Zawsze byli razem, nie odstępując się na krok, trwali w wiecznym szczęściu, aż do pewnego dnia, w którym Sebastian zaczął marzyć o wyprawie na koniec świata… Myśl o kraju wiecznego szczęścia opanowała go na dobre.

Jest też król, który chciał udowodnić innemu władcy, że jest szczęśliwy, więc wszystko, co miał postawił na stole, i chłopiec, który spadł z czarnej planety, gubiąc po drodze okulary, a na Ziemi spotkał przyjaciółkę i odkrył wspaniały świat kolorów, i kózka, która nie mogła powstrzymać się od skakania – oczywiście złamała nogę, ale i dużo zyskała… Każda z tych historii ma zaskakujące zakończenie i wspaniałą, pozytywną puentę. Pokazują jasną stronę życia, zachęcają do docenienia codzienności i – na dziecięce możliwości – szukania szczęścia w sobie.

O autorkach:

Dorota Kościukiewicz-Markowska
Wolny ptak, który zawsze podąża za głosem serca. Z wykształcenia ekonomistka. Kiedyś – specjalistka ds. PR, modelka, dyr. artystyczna meksykańskiego czasopisma „Clara”, główna wizażystka ekskluzywnej marki Shiseido, podróżniczka, fotografka, malarka. Dziś – redaktor naczelna magazynu „Szczęście podaj dalej”, absolwentka Psychologii Pozytywnej na SWPS oraz Neurokognitywistyki na PUM, założycielka Szkoły Szczęścia, w której uczy medytacji uważności oraz psychologii pozytywnej, autorka książek Bez wysiłku i Pałac kolorów. Magia makijażu. Mama siedmioletniej Mai.

Maja Markowska (ilustracje)
Kocha rysować i tworzyć zupełnie jak mama. Namalowanie ilustracji do książki zajęło jej pół roku. Zaczęła jeszcze w przedszkolu. Teraz już chodzi do szkoły. Jest bardzo zadowolona z efektów swojej pracy, choć mówi, że nie zawsze było łatwo i czasem była na to zła, a czasem jej się nie chciało. Ma nadzieję, że książka spodoba się również innym dzieciom.

Dane wydawnicze
Wydawnictwo MOVART | s. 166 | ISBN 978-83-935376-1-7 | cena: 57,00 zł | Premiera: koniec grudnia 2016



Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


Aleja handlowa

Technologia żywej wody „Living Water Technology”
Cena:
390 zł
Pasty curry o oryginalnym, pikantnym smaku i niezapomnianym aromacie
Cena:
12,99 zł
Sprawdź na bielizna9.com!
Cena:
Naturalna witamina C
Cena:
139 zł
Modelujące talię, wygładzające linię bioder
Cena:
45 ZŁ
STOP

FORUM - bieżące dyskusje

Co kupić na prezent dla mężczyzny -…
A może kurs języka angielskiego? Zerknij sobie tu https://speakingo.com/ To świetnie opracowany kurs angielskiego i...
jaki zestaw?
a czy któraś z was mogłaby mi poradzić może nie cały zestaw ale...
Który krem na rozstępy?
Zaden krem nie usunie rozstępów, bo to jest nieodwracalnie popękana tkanka łączna!!! laser...
Gdzie iść na randkę?
Ja bym nie mogła rozmawiać z nieśmiałym chłopakiem, sama sporo mówię, ale...