Semi Raj: Saptariszi – siedem kobiet, jedna noc i to, czego nie da się już zagłuszyć

Avatar photo
11 sierpnia 2026,
dodał: Marta Dudzińska
Artykuł zewnętrzny

Saptariszi Semi Raj nie daje się łatwo zamknąć w prostym opisie – to opowieść, która nie kończy się wraz z ostatnią stroną, bo zostawia w czytelniku pytania, które pracują dalej. Nie dlatego, że próbuje udzielać wielkich odpowiedzi, lecz dlatego, że kieruje uwagę ku temu, co zwykle spychamy na dalszy plan: przeczuciom, niewygodnym pragnieniom, przemilczanym lękom i chwilom, w których wewnętrzny głos okazuje się bardziej prawdziwy niż wszystko, co potrafimy sobie logicznie wytłumaczyć.

Tytuł książki od początku sugeruje wielość. Siedem kobiet, siedem odmiennych doświadczeń i siedem dróg, które początkowo wydają się zupełnie niezależne. I właśnie taka konstrukcja powieści – mozaika kobiecych doświadczeń zamiast jednej dominującej historii – jest jednym z jej najbardziej interesujących pomysłów na oryginalną opowieść.

Semi Raj nie umieszcza swoich bohaterek w przypadkowej scenerii. Ostrzyca, nazywana Śląską Fudżijamą, staje się czymś więcej niż miejscem spotkania. To przestrzeń, w której codzienny porządek zaczyna lekko pękać. Sny wracają, przeczucia nabierają znaczenia, a rzeczy wcześniej wypierane domagają się uwagi. Jest w tym coś bardzo pierwotnego – przypomnienie, że człowiek nie zawsze potrzebuje kolejnej analizy własnego życia. Czasem potrzebuje miejsca, w którym wreszcie usłyszy siebie.

Szczególne znaczenie ma noc świętojańska. To dobry wybór dla opowieści, w której granica między tym, co racjonalne, a tym, co niewidzialne, pozostaje celowo płynna. Ognisko, kobiecy krąg, rytuał i letnia noc tworzą atmosferę niemal baśniową, ale Saptariszi nie odcina się przez to od problemów bardzo współczesnych. Zdrada, samotność, potrzeba akceptacji, rozczarowanie miłością, poczucie winy czy trudność w przyznaniu się przed sobą do własnych potrzeb nie należą przecież do świata magii. To właśnie codzienność nadaje tym elementom ciężar.

Najbardziej interesujący wydaje się jednak sposób, w jaki książka traktuje intuicję. We współczesnym świecie przyzwyczailiśmy się ufać temu, co można zmierzyć, wyjaśnić i udowodnić. Przeczucie bywa traktowane jak kaprys, sen – jak przypadkowa aktywność mózgu, a niewytłumaczalne zbiegi okoliczności – jak coś, czemu nie należy poświęcać uwagi. Semi Raj wybiera inną perspektywę. Nie musi przekonywać, że istnieje jakiś jeden właściwy sposób odczytywania rzeczywistości. Wystarczy, że stawia pytanie: co tracimy, kiedy konsekwentnie ignorujemy to, co czujemy?

Dzięki temu Saptariszi można czytać nie tylko jako powieść obyczajową z nutą tajemnicy, lecz również jako opowieść o odzyskiwaniu kontaktu z własnym wnętrzem. Jej bohaterki nie mają identycznych problemów ani podobnych temperamentów. Łączy je coś subtelniejszego – moment, w którym dotychczasowy sposób życia przestaje wystarczać. I właśnie wtedy pojawia się potrzeba zmiany.

Warto zwrócić uwagę także na samą ideę kobiecego kręgu. Nie chodzi wyłącznie o przyjaźń rozumianą jako wzajemne pocieszanie się. Siedem kobiet wnosi do wspólnej przestrzeni własne doświadczenia, rany, pragnienia i sposoby patrzenia na świat. Z ich spotkania powstaje coś, czego żadna z nich nie mogłaby stworzyć samotnie. To ciekawy kontrapunkt dla opowieści o „silnej kobiecie”, która wszystko musi przepracować sama. Tutaj siła może oznaczać również zgodę na obecność drugiego człowieka.

Saptariszi jest książką dla czytelniczek, które lubią, kiedy literatura obyczajowa ma jeszcze jedną warstwę – symboliczną, intuicyjną, nieco tajemniczą. Dla tych, które odnajdują przyjemność w opowieściach o kobiecej przyjaźni, przemianie i poszukiwaniu własnego miejsca, ale nie potrzebują, aby wszystko zostało wyjaśnione w sposób jednoznaczny. To również interesująca propozycja dla osób zafascynowanych miejscami, które mają własną atmosferę i historię, oraz dla czytelniczek, które lubią, gdy krajobraz staje się częścią emocjonalnego świata powieści.

Na rynku pełnym historii o kobietach zaczynających wszystko od nowa Saptariszi wyróżnia się przede wszystkim pomysłem na wspólnotę siedmiu różnych doświadczeń. Nie obiecuje prostego przepisu na szczęście. Zamiast tego przypomina o czymś znacznie bardziej nieoczywistym: czasem przemiana zaczyna się nie wtedy, gdy wiemy, czego chcemy, lecz wtedy, gdy przestajemy udawać, że nie słyszymy własnego głosu.

I może właśnie dlatego najważniejszy w tej książce nie jest rytuał, który ma odmienić życie bohaterek. Ważniejsze jest to, że po raz pierwszy pozwalają sobie naprawdę posłuchać tego, co od dawna próbowały zagłuszyć.

Od Wydawcy:

Historia o tym, jak siedem ścieżek splata się w jedną.

Anna mierzy się z bólem po zdradzie. Stefania szuka miejsca, w którym wreszcie będzie sobą. Anastazja od lat ufa intuicji w większym stopniu niż temu, co widoczne na pierwszy rzut oka. Arleta nie potrafi zrezygnować z marzenia o miłości, choć płaci za to rozczarowaniem, a Magdalena i Bernadetta uczą się odczytywać znaki, które wcześniej ignorowały.

Kobiety spotykają się u podnóża Ostrzycy – miejsca, w którym powracają sny i nasilają się przeczucia. Każda z nich staje wobec tego, co próbowała wyprzeć: lęku, poczucia winy, pragnienia, którego nie da się już zagłuszyć…

Gdy nadchodzi noc świętojańska, przy ognisku, wśród łagodnych zboczy Śląskiej Fudżijamy kobiety tworzą krąg. W jego centrum pojawia się Wiktoria, która dopełnia całość i sprawia, że siedem historii układa się w jedną.

Kobiety wspólnie odprawiają rytuał, który na zawsze odmieni ich życie. Choć żadna z nich nie wie jeszcze, jak bardzo.

Książkę polecamy wraz z Wydawnictwem Novae Res






Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.