Jak przygotować auto do podróży z dzieckiem

27 maja 2014, dodał: mediaforum
Artykuł zewnętrzny

 Co zrobić, aby odpowiednio zadbać o bezpieczeństwo dziecka w samochodzie? Po pierwsze – jeździć zgodnie z przepisami, po drugie – zadbać o odpowiednie wyposażenie auta, którym się poruszamy. Dzień dziecka to dobry moment, aby każda z mam przypomniała sobie o podstawowych zasadach, które w prosty sposób zapewnią bezpieczną podróż całej rodziny.

Jak pokazują statystyki policji, kobiety są dużo ostrożniejszymi kierowcami. Jeżdżą wolniej, praktycznie nie zdarza się im prowadzić pod wpływem alkoholu i powodują zaledwie 20% wszystkich wypadków. Dużo większą wagę przywiązują również do bezpieczeństwa najmłodszych pasażerów. Jak wynika z badań Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, aż 88% dzieci w Polsce jeździ w fotelikach. Najczęściej podróżują w nich najmłodsze dzieci w wieku do 3 lata – 92%.

Sama wrodzona ostrożność kobiet może jednak nie wystarczyć, jeżeli nie zadbają o odpowiedni stan techniczny samochodu. Szczególnie, że średni wiek aut w Polsce przekracza 15 lat. Firma Bridgestone, światowy lider w produkcji opon, zwraca również uwagę na duży wpływ stanu ogumienia na bezpieczeństwo kierowcy i jego pasażerów. To właśnie opony są jedynym elementem, jaki łączy pojazd z nawierzchnią. Badania, które przeprowadził w krajach europejskich wykazały jednak, że aż 78% pojazdów na starym kontynencie ma niewłaściwe ogumienie – ciśnienie w oponach jest zbyt niskie, a bieżniki zużyte ponad określoną przepisami normę. Znacząco zwiększa to ryzyko uszkodzenia opon podczas jazdy, co może powodować groźne w skutkach wypadki.

44

Nieprawidłowe ciśnienie znacznie wydłuża drogę hamowania, zmniejsza przyczepność pojazdu oraz zwiększa ryzyko uszkodzenia opony podczas jazdy. Dlatego dbanie o ich stan powinno wejść w nawyk wszystkim matkom, tak jak zapinanie pasów, czy przewożenie dzieci w fotelikach. Oczywiście nie koniecznie musimy to robić osobiście. Wystarczy, odwiedzić jeden ze sprawdzonych serwisów – tłumaczy Anna Paszt, Marketing & PR Manager Bridgestone East Europe. – Zarówno mamom, jak i wszystkim kierowcom rekomendujemy stosowanie opon z opracowaną przez Bridgestone technologią Run–Flat, która umożliwia bezpieczne kontynuowanie jazdy nawet w sytuacji nagłego przebicia opony. Dzięki specjalnej konstrukcji nie musimy wymieniać koła na poboczu drogi i możemy spokojnie dojechać do najbliższego warsztatu – dodaje Anna Paszt.

Obowiązkowa moto-lista każdej mamy.

  • Zainteresuj się stanem technicznym samochodu. Jeżeli sama nie masz czasu się tym zająć, przypominaj swojemu mężczyźnie o regularnym serwisowaniu auta.
  • Pamiętajmy o sprawdzaniu ciśnienia w oponach. Jego właściwy poziom znajdziesz przy drzwiach kierowcy, na klapie baku lub w instrukcji użytkownika.
  • Sprawdź głębokość bieżnika. Zgodnie z prawem głębokość bieżnika powinna wynosić co najmniej 1,6 mm.
  • Dbaj, aby w waszym aucie opony były wymieniane co sezon. Zimowe opony w okresie letnim tracą swoje właściwości i ze względu na miękką mieszankę dużo słabiej od opon letnich „trzymają się” drogi.
  • Absolutnie nigdy nie przewoźmy dziecka bez fotelika! Zgodnie z Polskim prawem dzieci do 12 roku życia, nieprzekraczające 150 cm wzrostu powinno przewozić się w foteliku ochronnym.
  • Postarajmy się, aby w czasie jazdy dziecko nie rozpraszało uwagi kierowcy. Dobrym rozwiązaniem na umilenie czasu i zaabsorbowaniem czymś ciekawym dziecka w trakcie jazdy jest np. słuchanie popularnych e-booków.
  • Dziecko powinno wysiadać z samochodu od strony chodnika lub pobocza, nigdy od strony jezdni. Należy nauczyć dziecko, aby wysiadając z samochodu zawsze upewniało się, czy otwarcie drzwi pojazdu nie spowoduje niebezpieczeństwa.



FORUM - bieżące dyskusje

zabawa - odpowiedz tytułem piosenki…
"Wszystko czego dziś chcę" Kiedy masz gorszy dzień...
Outlet - Promocje
Jak byłam tam na zakupach to sporo rzeczy było marnej jakości, w końcu wybrałam...
Jaki odkurzacz
Ja sprzątam tylko mopem, nie mam już dywanów więc odkurzacz stał się zbędny...
Sprawdzone sposoby na dziecięce dol…
Dokładnie. Nie zabierać dzieci do sklepów, przychodni jak nie potrzeba. Nieraz widzę...