Zmiana kariery po 40. roku życia przestaje być tematem tabu. Dla wielu kobiet to moment, w którym dotychczasowa praca przestaje odpowiadać ich zmieniającym się na przestrzeni lat wartościom, które kształtowały się i ewoluowały pod kątem zbierania doświadczeń życiowych i dojrzałości.
To, że przez 15 czy 20 lat, a nawet więcej rozwijało się tylko w jednym sektorze, nie oznacza, że przekreśla to możliwość wykształcenia się w zupełnie innym kierunku. Rynek jest dynamiczny, potrzeby społeczeństwa się zmieniają, więc dobrym rozwiązaniem jest podjęcie innej, zupełnie nowej ścieżki zawodowej, która i nawet kontrastowałaby z tą dotychczasową.

Zmiana ścieżki kariery po 40 – to nie kryzys to przebudzenie
Najczęstsze powody podjęcia decyzji o zmianie pracy to:
– wypalenie zawodowe
– stracenia poczucia sensu w wykonywanej pracy
– zwiększona chęć elastyczności
– potrzeba zadbania o swoje zdrowie psychiczne.
40 rok życia to świetny moment dla kobiety. W okolicach tego wieku samoświadomość jest na wysokim poziomie i daje to przestrzeń na lepsze rozeznanie we własnych kompetencjach.
Czego boimy się najbardziej?
Zmiana pracy po 40stce wiąże się z szeregiem obaw. Pojawiają się myśli:
– „ Czy nie jest już za późno?”
– „ Czy na pewno dam radę się przebranżowić?”
– „ Czy podołam oczekiwaniom ze strony nowego kierownictwa?”
– „ Co powiedzą inni?”
Pomimo pojawiających się zastrzeżeń czy wątpliwości, wieloletnie doświadczenie zawodowe, dojrzałość i umiejętności miękkie są ogromnym atutem na rynku pracy.
Jak podejść do zmiany kariery rozsądnie?
Rekomenduje się po prostu zacząć od małych kroków. Nie warto narzucać na siebie wielkiej presji. Ma być to pole do zdobywania nowych doświadczeń, umiejętności, testowania siebie w nowym otoczeniu, eksplorowanie rynku i poddawanie się wyzwaniom, którym spróbujemy stawić czoła. Dobrym działaniem na początek będzie dogłębna analiza swoich zasobów. Przyjrzenie się swoim dotychczasowym osiągnięciom pozwala na lepsze dopasowanie nowej ścieżki kariery. Zmiana pracy nie musi być rewolucją, która zatrzęsie twoim światem. Może występować w formie ewolucji. Lepiej dać sobie czas i zrozumienie niż na siłę przebranżawiać się na profesję, z którą mamy mało wspólnego. Jednakże gdy czujemy jakiś wewnętrzny głos, popychający nas w konkretną stronę, może warto posłuchać tej potrzeby. Nie trzeba od razu porzucać swojego zajęcia. Wystarczy poświęcić trochę swojego wolnego czasu na eksplorację i poznanie innych dróg zawodowych. Taka praktyka będzie doskonałą odskocznią od swojej codziennej rutyny związanej z wykonywaniem tych samych monotonnych zadań i obowiązków.









