URODA I ZDROWIE

Wiosenny power – jak mieć więcej energii i witalności?

8 kwietnia 2021, dodał: Redakcja

Wielkimi krokami zbliża się do nas wiosna, każdego dnia robi się coraz cieplej, natura budzi się do życia… Wydawać by się mogło, że i my wraz z nastaniem wiosny powinniśmy tryskać energią i entuzjazmem do działania. Jednak spora część z nas, paradoksalnie, w tym okresie czuje się zmęczona, senna, rozdrażniona i pozbawiona chęci do życia.

wiosenny jogging

Choć objawy tak zwanego przesilenia wiosennego nie są groźne, z pewnością nie są przyjemne i utrudniają codzienne funkcjonowanie. Co jest jego przyczyną? Jak sobie z nim poradzić? Warto wypróbować kilka rozwiązań, które skutecznie pobudzą nasz organizm do działania, dając dodatkowy zastrzyk energii i pomagając skoncentrować się na rzeczach najistotniejszych.

Zmęczenie, senność, osłabienie, brak energii

Zima to jedna z tych pór roku, która dla wielu z nas wydaje się wyjątkowo długa i trudna do przetrwania, zwłaszcza w ostatnich tygodniach. Jest to oczywiście spowodowane długotrwałym zimnem i brakiem światła słonecznego, a także, w wielu przypadkach, zdecydowanie mniej aktywnym trybem życia niż ma to miejsce w pozostałych miesiącach.

Od wielu lat obserwujemy jednak wyraźne przedwiośnie, kiedy to z dnia na dzień zmienia się pogoda, dni stają się o wiele cieplejsze i bardziej słoneczne, a cała przyroda budzi się do życia. Niestety, gdy nadchodzą tak gwałtowne zmiany, nasz rozleniwiony i osłabiony zimowymi chorobami organizm ma problem z przystosowaniem się do nowych warunków. W okresie zimowym dni są przecież o wiele krótsze, a my większość czasu spędzamy w zaciszu własnego domu (szczególnie teraz w czasie pandemii). Nie bez znaczenia jest również fakt, iż w tym czasie nasza dieta jest z reguły uboższa w witaminy i minerały, a bogatsza w kalorie, które sprzyjają pojawianiu się dodatkowych, zimowych kilogramów.

zmęczenie

W efekcie możemy odczuwać między innymi:

  • osłabienie,
  • przewlekłe uczucie zmęczenia,
  • częste bóle głowy,
  • senność,
  • pogorszenie kondycji fizycznej,
  • bolesne skurcze mięśni,
  • wypadanie włosów,
  • problemy z koncentracją,
  • chwiejność nastroju,
  • przygnębienie
  • mniejszą odporność na stres,
  • zwiększoną podatność na różnego rodzaju infekcje.

Objawy wiosennego przesilenia najczęściej odczuwamy na przełomie lutego i marca. Co więcej, mogą one nam towarzyszyć aż do kwietnia, w zależności od tego jak długa jest zima i jak drastyczny jest szok temperaturowy, gdy dochodzi do zmiany pór roku, a wiemy przecież, że pogoda wiosną jest zmienna, kiedy w jednej chwili jest za oknem piękne słońce, a po chwili sypie śnieg Dołóżmy do tego czas pandemii, który skutecznie uniemożliwia nam spędzanie czasu na świeżym powietrzu oraz dodatkowy stres i emocje związane z trudną sytuacją. To wszystko potęguje odczuwanie przesilenia wiosennego, które rzutuje na nasze samopoczucie.

Więcej słońca, więcej energii

Niewielka ilość światła słonecznego w ziemie powoduje w naszym organizmie niedobór serotoniny, hormonu odpowiadającego za regulację naszego nastroju, dlatego w tym okresie często obserwujemy u siebie pogorszenie samopoczucia. Co więcej, przy braku światła, gdy całe dnie spędzamy w ciemnych pomieszczeniach, nasz organizm intensywnie wydziela melatoninę, czyli hormon snu, sprawiając, że automatycznie stajemy się zmęczeni, senni i rozdrażnieni. Negatywny wpływ na nasze samopoczucie mają również częste zmiany temperatury, silne wiatry czy gwałtowne skoki ciśnienia atmosferycznego.

Do prawidłowego wydzielania przez mózg serotoniny niezbędne jest światło dzienne, dlatego na przedwiośniu warto jak najczęściej korzystać ze słońca. Jeżeli nie jest to możliwe poprzez aktywność na świeżym powietrzu, warto w pracy i w domu szerzej odsłonić rolety i częściej otwierać okna. Energia słoneczna z pewnością pobudzi nasz mózg do działania, a powiew wiosennego powietrza z pewności ożywi i nastroi nas optymistycznie.

witalność

Co więcej, wystarczy krótka chwila na słońcu, by automatycznie zahamowana została w naszym organizmie synteza melatoniny, a  mózg stał się bardziej aktywny. Pojawiające się wiosną coraz dłuższe i bardziej słoneczne dni to także okazja do spaceru. Pozytywnie na nasz organizm i psychikę z pewnością wpłynie obserwacja, jak po zimowej stagnacji przyroda budzi się do życia.

Jak mieć więcej energii?

Nieprzyjemne dolegliwości, z którymi zmaga się nasze ciało i umysł w ramach przesilenia wiosennego, potrafią skutecznie utrudniać wypełnianie codziennych obowiązków i czerpanie radości z życia. W dużym stopniu wpływ na to ma oczywiście wspomniana wcześniej gwałtowna zmiana warunków atmosferycznych, jednak przyczyną mogą być też zbyt mała ilość ruchy w okresie zimowym oraz niedobory witamin i minerałów. Jak więc poczuć ten wspaniały wiosenny power w sytuacji, kiedy obostrzenia związane z pandemią nam to ograniczają?

Warto zastosować sprawdzone rozwiązania, które skutecznie zlikwidują objawy wiosennego przesilenia. Mowa przede wszystkim o regularnej aktywności fizycznej, zdrowej urozmaiconej diecie, uzupełnieniu niedoborów witaminowych, spędzaniu czasu na świeżym powietrzu i oczywiście odpowiedniej ilości odpoczynku i snu. Wydaje Ci się to trudne do wdrożenia w życie? Zobacz, że tak naprawdę wystarczy wprowadzić do naszej codziennej rutyny kilka drobnych zmian, by zobaczyć zaskakujące efekty!

Ćwiczenia i aktywność fizyczna

Niskie temperatury, wiatry i opady śniegu nie zawsze zachęcają w zimie do regularnej aktywności fizycznej, przez co często czujemy się „zastani”. Gdy dni robią się dłuższe i cieplejsze, warto rozruszać swój organizm, zaczynając od krótkich, ale regularnych szybkich spacerów, biegania czy jazdy na rowerze. Systematycznie wykonywany ruch nie tylko poprawi naszą kondycję fizyczną i pomoże pozbyć się zgromadzonych po zimie dodatkowych kilogramów, ale również dotleni nasz organizm i zwiększy poziom serotoniny i endorfin, które, nie bez powodu zwane hormonami szczęścia, korzystnie wpływają na nasz nastrój i zwiększają chęć do działania.

Jeżeli trudno wygospodarować nam czas na dłuższy trening, warto rano wykonać kilka ćwiczeń, najlepiej przy otwartym oknie, by po nocnym odpoczynku i regeneracji (które powinny wynosić co najmniej 6-8 godzin) rozbudzić nasze ciało i umysł. Warto pamiętać również o tym, że nawet taka krótka aktywność fizyczna, w połączeniu z odpowiednią ilością snu i zdrową dietą, korzystnie wpływają na nasz układ odpornościowy, dzięki czemu łatwiej będzie nam przetrwać w zdrowiu wiosnę bez przeziębienia.

Lekkostrawna dieta

W okresie zimowym (i podczas pandemii) nie tylko zdecydowanie więcej czasu spędzamy w domu, co sprzyja podjadaniu w trakcie oglądania serialu czy ulubionego filmu, lecz także ze względu na warunki atmosferyczne częściej sięgamy po rozgrzewające, ciężkie i bardziej kaloryczne dania. Pijemy też zdecydowanie mniej wody, częściej sięgając po gorące herbaty, kawę czy kakao. Wraz z nadejściem cieplejszych dni warto zadbać o lekką, zróżnicowaną, bogatą w witaminy i minerały dietę.

dieta lekkostrawna

Lekkie, kolorowe posiłki nie tylko rozbudzą po zimie nasz organizm, lecz także wpłyną pozytywnie na nasz nastrój. Choć wiosną dostęp do świeżych warzyw wciąż jest jeszcze mocno ograniczony, warto skorzystać z mrożonek czy sięgać po nowalijki, z których można przygotować pyszne i, co najważniejsze, zdrowe dania. W Internecie znajdziemy mnóstwo świetnych przepisów na dania wykorzystujące pierwsze wiosenne plony. Oprócz warzyw i owoców, do codziennej diety warto wprowadzić bogate w witaminę C oraz zdrowe bakterie kiszonki, które doskonale wpływają na nasz układ odpornościowy. Warte uwagi są także różnego rodzaju nasiona i orzechy, stanowiące doskonałe źródło nie tylko witamin, lecz także nienasyconych kwasów tłuszczowych i minerałów, które wspomagają naszą koncentrację, poprawiają wydolność organizmu oraz pozytywnie wpływają na wygląd naszej skóry, włosów i paznokci.

Suplementacja i witaminy

Trudniejszy dostęp do świeżych warzyw i owoców sprawia, że pod koniec zimy wiele z nas boryka się z problemem niedoborów witamin i minerałów. Jeżeli silnie odczuwamy objawy przesilenia wiosennego i obawiamy się, że może to być spowodowane właśnie brakami w naszym organizmie, warto w tym okresie sięgnąć po odpowiednio skomponowane suplementy. Taka pobudzająca nasze ciało i umysł kuracja powinna trwać około 1-2 miesiące i szczególnie zalecana jest osobom aktywnym, którym trudno jest znaleźć w ciągu dnia czas na odpowiednio zbilansowane, regularne posiłki.

To, na jaki preparat się zdecydujemy, powinno zależeć od obserwowanych przez nas objawów. Jeżeli naszym problemem jest nie tylko gorsze samopoczucie, lecz przede wszystkim trudności w skupieniu się, dobrym rozwiązaniem może być w pełni naturalny Deep Focus from Plants, którego składniki dostarczają zrównoważonej energii dla mózgu, wspierając zdolność koncentracji i ułatwiając przejrzyste myślenie. Zawiera on unikalną kompozycję ekstraktów roślinnych, m.in. z szałwii lekarskiej i liści herbaty, bogatych w substancje poprawiające skupienie, szybkość reakcji i pobudzających organizm do działania. To właśnie w suplementcie diety Deep Focus zamknięto kofeinę z liści herbaty, która będąc źródłem naturalnej energii z powodzeniem zastępujące kolejną filiżankę kawy. Co ważne, pozytywne rezultaty jego stosowania można zauważyć już po kilku dniach.

Przesilenie wiosenne może prowadzić do utraty koncentracji, senności, ogólnego poczucia zmęczenia oraz spadku formy i kondycji. Jednak dzięki kilku zdrowym i prostym nawykom, możemy skutecznie im przeciwdziałać. Wystarczy zadbać o odpowiednią dietę wzbogaconą o właściwe suplementy oraz zapewnić sobie codzienną dawkę ruchu (wystarczy krótki spacer lub proste ćwiczenia wykonane w domu). Wszystko to pomoże nam podnieść poziom koncentracji i dobrego samopoczucia.

 

 

 

 

Share and Enjoy !

0Shares
0 0


Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

Mieszkanie w bloku czy domek?
Jestem zdania, że jak kogoś stać to tylko i wyłącznie własny dom....
Ładny chodnik w ogrodzie
Zanim powstanie łądny chodnik czy trawnik, to trzeba wyrównac odpowiednio teren, nawieźć ziemi...
PILNIKI do paznokci
Jestem akurat fanką pilników szklanych. Nie wyobrażam sobie robienie manicure bez tego pilniczka.
Chusteczki do demakijażu
> Bozena2020 napisał/a:> Biodermy stosowałam, skutecznie zmywały makijaż, i przede wszystkim nie uczulały.Używałam...