URODA I ZDROWIE

Wiosenny konkurs drSkin Clinic – wygraj zestawy kosmetyków!

23 lutego 2021, dodał: Redakcja

Serdecznie zapraszamy do udziału w wiosennym konkursie pod patronatem drSkin Clinic. Do wygrania zestawy kosmetyków odświeżające i rewitalizujące skórę, w każdym zestawie znajdują się 3 produkty.

 

Zadanie konkursowe:

Jak najlepiej przygotować skórę na wiosnę? Mój sprawdzony sposób…

 

Odpowiedzi prosimy wpisywać w komentarzach pod wpisem konkursowym na naszym portalu lub naszym Facebooku. Liczymy na odpowiedzi oryginalne, ciekawe i autorskie. Cenimy kreatywność oraz poczucie humoru.

Konkurs trwa od dnia 23 lutego do dnia 9 marca 2021 roku. Odpowiedzi podamy do dnia 9 marca br.

Nagrodami w konkursie są 3 zestawy kosmetyków drSkin Clinic. W skład każdego zestawu wchodzą:

1) Peeling kwasowy rewitalizacja drSkin Clinic
2) Booster odmładzanie dr kin Clinic
3) Krem intensywne nawilżanie drSkin Clinic

W konkursie wygrywają 3 osoby. Serdecznie zapraszamy do wspólnej zabawy.

 

O NAGRODACH

Peeling kwasowy rewitalizacja drSkin Clinic

Peeling delikatnie złuszczający, poprawia koloryt i odświeża wygląd cery. Zawiera połączenie kwasu migdałowego z delikatnie złuszczającymi polihydroksykwasami poprawiającego koloryt cery. Wielokierunkowe działanie preparatu umożliwia szybką, a przy regularnym stosowaniu także długotrwałą poprawę wyglądu skóry i efekt widocznej rewitalizacji.

Zalety: poprawia koloryt cery oraz rozjaśnia przebarwienia, redukuje widoczność rozszerzonych naczyń krwionośnych oraz rozświetla, wygładza, odświeża i delikatnie złuszcza naskórek, odmładza wygląd skóry, poprawia napięcie i nawilżenie cery, redukuje skłonność do zaskórników i niedoskonałości oraz zmniejsza widoczność rozszerzonych tzw. porów skóry.

INCI: Aqua/Water, Gluconolactone, Propylene Glycol, Mandelic Acid, Lactobionic Acid, Sodium Hydroxide, Polyacrylate Crosspolymer-6, t-Butyl Alcohol, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin

Booster odmładzanie drSkin Clinic

Skoncentrowany booster odmładzający zawiera 3 formy retinoidów – czysty retinol, palmitynian retinylu oraz najnowszej generacji ester kwasu retinowego. Przeznaczony dla każdego rodzaju cery wymagającej poprawy owalu i twarzy oraz gęstości, elastyczności i jędrności skóry. Zawiera jedne z najskuteczniej odmładzających wygląd skóry składników aktywnych stosowanych w kosmetologii. Najnowszej generacji kompleks retinoidów (ester kwasu retinowego, retinol, palmitynian retinylu) działa intensywnie przeciwstarzeniowo. Umożliwia silną odnowę komórkową, dzięki czemu odwraca skutki procesu starzenia się skóry.

Zalety: poprawia gęstość, jędrność i elastyczność skóry, poprawia owal twarzy, wyrównuje koloryt cery, zmniejsza zarówno płytkie jak i głębokie zmarszczki, wyraźnie odmładza wygląd skóry oraz działa przeciwstarzeniowo i rozjaśnia przebarwienia.
INCI: Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Squalane, Dimethyl Isosorbide, Salvia Hispanica Seed Oil, Retinyl Palmitate, Retinol, Hydroxypinacolone Retinoate, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil , Diethylhexyl Syringylidenemalonate, PEG-8, Polysorbate 20, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid

Krem intensywne nawilżanie drSkin Clinic

Lekki, intensywnie nawilżający krem poprawiający koloryt, przeciwdziałający przedwczesnemu pojawianiu się zmarszczek.Przeznaczony dla każdego rodzaju cery wymagającej poprawy nawilżenia. Zawiera przeciwzmarszczkowy niacynamid, który wyrównuje koloryt oraz usprawnia regenerację uszkodzonej bariery naskórkowej. Wysokie stężenie kwasu hialuronowego o bardzo małej cząsteczce zdolnej do wnikania w naskórek, szybko nawilża oraz poprawia elastyczność skóry. Glikozaminoglikany poprawiają długoterminową zdolność do kumulacji wody w naskórku. Lekki, niekomedogenny (nie zatyka tzw. porów skóry) krem nawilżający, wzbogacony o działanie przeciwstarzeniowe.

Zalety: intensywnie, natychmiast i długotrwale nawilża (24h), długofalowo poprawia kumulację wody w naskórku, poprawia elastyczność, jędrność i gładkość skóry, redukuje drobne zmarszczki, poprawia koloryt, przywraca wypoczęty wygląd cery oraz przedłuża trwałość makijażu (doskonały pod makijaż, ułatwia jego rozprowadzanie).

INCI: Aqua/Water, Glycerin, C13-15 Alkane, Shea Butter Ethyl Esters, Niacinamide, Panthenol, Pentaerythrityl Distearate, Hydrolyzed Glycosaminoglycans, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Hyaluronic Acid, Sodium Stearoyl Glutamate, Sodium Polyacrylate, Parfum/Fragrance, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

loading...

Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

10 komentarzy do Wiosenny konkurs drSkin Clinic – wygraj zestawy kosmetyków!

  1. avatar Krystyna pisze:

    Wiosną Moja skóra potrzebuje odżywienia,ujędrnienia,wzmocnienia czyli dużej ilości kosmetyków regenerujących, nawilżających,dotleniających i uelastyczniających .Staram się używać kosmetyków naturalnych bo to cudowny eliksir sprawiający,że skóra staje się wiecznie młoda.Zaczynam od peelingu,a mój ulubiony to peeling orzechowy:Kilka obranych ze skorki mielonych orzechów włoskich zalewam 10 łyżkami ciepłego mleka.Gdy spęcznieją i przestygną ,masuję nimi twarz przez minutę.Potem zmywam letnią wodą.Cera staje się aksamitnie gładka w dotyku.Potrzebuje też kąpieli nawilżających i natłuszczających.Moja ulubiona to kąpiel z dodatkiem mleka ,miodu i oliwy z oliwek.Kąpieli zażywam przez 20 minut.Potem w ciało wklepuję balsam odżywczy.Na noc w skórę twarzy wklepuję krem jabłkowy lecz wcześniej przemywam ją tonikiem jabłkowym.Naprawdę czyni cuda:rozświetla cerę,dodaje jej promiennego blasku,odżywia,a przygotowanie banalnie proste:1 jabłko,1/3 szklanki oliwy,10 ml. wody różanej.Jabłko kroję,dodaję oliwę i miksuję na gęstą jednolitą masę.Wkładam do miseczki,a miseczkę do garnka z ciepłą wodą na 10 minut.Po ostudzeniu dodaję wodę różaną i mieszam.Stosuję na noc na twarz i szyję.Przechowuje w lodówce .Taki tani i prosty w przygotowaniu,składniki mam zawsze pod ręką,a jego działanie bezcenne.Idealny dla młodych i starszych kobiet.Naprawdę gorąco polecam.Do przemywania twarzy zaś doskonałe sprawdza się tonik jabłkowy:grube obierki z jabłka kroję na kawałeczki ,wkładam do słoika ,dodaję po łyżeczce soku z cytryny i octu jabłkowego ,zalewam szklanką przegotowanej wody i wkładam do lodówki na noc.Na drugi dzień przecedzam ,przemywam twarz rano i wieczorem.Przechowuję w lodówce.Co drugi dzień nakładam na twarz maseczki odzywcze,nawilżające,ujędrniające.No i oczywiście wysypiam się,dużo ruchu na świezym powietrzu,2 litry wody mineralnej dziennie,unikanie stresu i dużo uśmiechu na co dzień.

  2. avatar Dominika pisze:

    Moim sprawdzonym sposobem na przygotowanie skóry na wiosnę jest wlewanie w siebie litrów świeżo wyciskanych soków! Uwielbiam czuć na języku całą paletę owoców i warzyw. Moje ciało powoli zaczyna budzić się z zimowego snu, zmysły stają się bardziej czułe, a w głowie zaczyna się prawdziwy festiwal szczęścia. Wiosna jest moją ulubioną porą roku. Warto pamiętać, że to co w środku, to na zewnątrz! Zdrowa micha ma ogromny wpływ na wygląd skóry. Oprócz zwiększenia naturalnej, surowej żywności w diecie, odstawiam mocniejsze produkty typu retinol i przerzucam się na kremy na bazie naturalnych, kojących składnikach. Dodatkowo skórę nawilżam delikatnym serum i maskami w płacie. Cudowna regeneracja!

  3. avatar Ewelina pisze:

    Przygotowania do wiosny? Czas start!
    Na szczęście zima zaraz się kończy i moja skóra odetchnie od niej z ulgą. Szczerze to czuję się jak niedźwiedź w gawrze i już nie mogę się doczekać jak pozbędę się uczucia drugiej skóry. Skórę najlepiej przygotować holistycznie czyli biorąc pod uwagę jej wszystkie potrzeby. Działam od środka powoli zmieniając dietę na lżejszą i staram się o to, by bardziej nawadniać swój organizm. Staram się też wysypiać. Oczywiście wszystko powoli małymi kroczkami, nic na siłę. Aktywność zwiększam swoją i dotlenienie przygotowując ogród i sad na wiosnę :) Siłownia, fitness i solarium za darmoszkę, a ile satysfakcji ;)
    Skórę dogłębnie odżywiam, peelinguje, regeneruje, oczyszczam i ujedrniam. Troszkę tego jest, ale ja to robię systematycznie i naprawdę lubię dbać o swoją skórę bo to procentuje i na wiosnę można rozkwitnąć jak kwiatuszek 🌺

  4. avatar Małgorzata pisze:

    Wiosną odświeżam zmęczoną i przesuszoną cerę.
    W normalnych warunkach chodziłabym do kosmetyczki na serię mikrodermabrazji.
    W tym roku robię sobie w domu raz w tygodniu zabieg dotleniający:
    1. peeeling 2. ampułkę dotleniającą lub nawilżającą 3. maskę na twarz, kompresy na oczy, słuchawki na uszy i na kanapę.
    Krem dzienny zmieniam na lżejszy.

  5. avatar Karolina pisze:

    Moim sprawdzonym sposobem od lat jest maseczka z zielonej glinki i węgla aktywnego! Nie wyobrażam sobie rozpocząć cieplejszych dni bez porządnego oczyszczenia skóry. Uwielbiam spędzać czas na świeżym powietrzu, jednak moja skóra jest bardzo wrażliwa na promienie słoneczne.
    Po zimowych kwasowych kuracjach przyda jej się dogłębne nawilżenie i oczyszczenie. Wcześniej wspomnianą maseczkę nakładam na skórę na ok. 20 minut, zamykam oczy i dodatkowo relaksuję mięśnie twarzy poprzez głębokie oddychanie.
    Działa jak natura chciała – twarz po jej zastosowaniu jest promienna, jędrna i gotowa na dni pełne wyzwań i wyższych temperatur! :)

  6. avatar Krystyna pisze:

    Moim fundamentem wiosennej pielęgnacji skóry jest peeling, który złuszczy obumarły naskórek. Dzięki niemu kosmetyki nawilżające lepiej będą się wchłaniać, bo po zimie naskórek jest grubszy i skóra słabiej wchłania substancje nawilżające. Ja stosuję gruboziarnisty migdałowy peeling do ciała, bogaty w naturalne oleje nadające skórze blasku i miękkości (biorę po 2-3 łyżki migdałów i płatków owsianych i mielę je w młynku do kawy, dodaję gorącą wodę, a po przestudzeniu nakładam na skórę całego ciała). Do twarzy, szyi i dekoltu lepsze – delikatniejszych w działaniu peelingów enzymatycznych. Drugi krok to nawilżanie. Dobrze nawodniona skóra jest gładka, jędrna, wolniej się starzeje i staje się bardziej odporna na czynniki atmosferyczne. Po każdej kąpieli używam balsamu nawilżającego, który zawiera glicerynę, aminokwasy, mocznik, kwasy owocowe, witaminy C i A, biolipidy, koenzym Q10 i kwas lipidowy. Na noc natomiast używa kremów odżywczych.Regularnie, raz w tygodniu, podczas kąpieli stosuję maseczki do twarzy np. ujędrniającej (łączę 2 łyżeczki jogurtu naturalnego, ½ łyżeczki miodu, ½ łyżeczki soku z cytryny i 3 kapsułki witaminy E; tą miksturę nakładam na twarz i pozostawiam ok. 15 minut). Ważna jest także odpowiednia dieta – spożywam więc dużej ilość nieprzetworzonych warzyw i owoców oraz ryb. Produkty te są bogate w przeciwutleniacze, zapobiegające starzeniu i zmniejszające ryzyko uszkodzeń skóry, takie jak witaminy A, C, E, beta karoten i kwasy omega. Piję także około 2 litrów niegazowanej wody i zażywam tabletki z olejem z wiesiołka. Duże znaczenie ma także aktywność na powietrzu co pomaga mi łatwiej przystosować się do zmiany pory roku.

  7. avatar Martyna pisze:

    Jedną z rzeczy, które zaczęłam robić kilka lat temu, aby przygotować się na sezon wiosenno-letni, jest wzięcie ekstremalnej kąpieli detoksykacyjnej. Wchłanianie odpowiednich minerałów, pomaga naszemu ciału pozbyć się rzeczy, których nie chce i mieć nie powinno. Taka mała rada na początek, jeśli zdecydujesz się na kąpiel w tej miksturze, pamiętaj aby przygotować dla siebie dużo wody do picia, ponieważ kiedy z niej wyjdziemy, będzie nam towarzyszyć uczucie jakbyśmy byli odwodnieni.
    Moim zdaniem, jest to jedynie odczucie psychiczne, ale zawsze doradzam aby zabezpieczyć się, w końcu nie wiemy jak bardzo mamy zanieczyszczoną skórę i ciało.
    Cały rytuał zaczynam od zapalenia świecy zapachowej, a potem przygotowuję kąpiel.
    Napełniam wannę na tyle gorącą wodą, abym była w stanie do niej wejść. Następnie dodaję:
    • 2 szklanki gorzkiej soli (soli Epsom)
    • 1 szklankę sody oczyszczonej
    • 1 łyżkę mielonego imbiru
    • 1/2 szklanki octu jabłkowego
    • 15 kropli olejku eukaliptusowego
    Minimalny czas moczenia to 20 minut, ja osobiście preferuję trochę dłuższy okres 30-40 minut, ale zależy to od tego, jak się czujecie. Następnym krokiem jest szybkie spłukanie mikstury pod prysznicem i jesteśmy jak nowo narodzeni. Dzień w którym biorę kąpiel, organizuje w taki sposób, aby się nigdzie nie spieszyć, nie być zajętą żadną inną czynnością, a najlepiej jak mogę zostać sama w domu. Po wszystkim nakładam na ciało balsam z naturalnym składem, jest to szczególnie ważne abyśmy taki posiadały, ponieważ skóra po kąpieli w takiej mieszance, przyjmuje wszystko kilka razy mocniej. Na sam koniec zakładam najlepszą piżamę oraz nalewam sobie wody z cytryną i imbirem, choć dla osób które szczególnie celebrują życie, polecam lampkę szampana i wznoszę toast za nową skórę i świeży start.

  8. avatar aagnieszkaa1 pisze:

    „Wielkie przygotowywania mojej skóry i ciała do wiosny”

    Zaczynam od odpowiedniego nawilżenia mojego ciała. Stosuje balsamy, które zapewniają maksimum nawilżenia. Skóra wiosną zaczyna się szybciej wysuszać i trzeba o nią szczególnie dbać. Do zabiegów nawilżających stosuję również zwykłą oliwkę- taką dla dzieci.

    Do twarzy stosuję krem z kwasem hialuronowym, który odpowiednio odżywi moją skórę.

    Nie zapominam również o peelingu całego ciała. Teraz wykonuję, go częściej, zaś latem zmniejszam regularność stosowania.

    Wiosną skóra jest również bardziej narażona na podrażnienia, dlatego ciało zaczynam myć żelem przeznaczonych do skóry wrażliwej, łagodzącym podrażnienia.

    Jeżeli chodzi o maseczki na twarz to stosuję takie z witaminami, których często nam może brakować nawet wiosną.

    Mówiąc o witaminach nie zapominam o dziennej dawce beta- karotenu, który przygotowuję moją skórę na działanie promieni słonecznych.

    Nie zapominam o ćwiczeniach, które ujędrniają moje ciało. Poza tym do masażu używam baniek chińskich, a problem cellulitu znika w mig.

    Suche usta? To nie dla mnie? Przed wyjściem smaruję je pomadką ochronną i od czasu do czasu sprawiam im maseczkę z miodu.

    Suche dłonie? O nie! Krem do rąk zawsze znajdzie się w mojej torebce. Raz, dwa, trzy i problem znika.

    Przebarwienia? Wiosną już o nie, nie trudno. W walce z nimi pomagają mi: rozjaśniające serum lub tonik z kwasami AHA.

    To są moje podstawowe zabiegi, które sprawiają, że moja skóra i ciało czują się znakomicie wiosną. Oczywiście znajdzie się również czas na relaksującą kąpiel z olejkami eterycznymi, a co za tym idzie? Domowe SPA- pełen relaks!

  9. avatar Wera2897 pisze:

    Jak najlepiej przygotować skórę na wiosnę? Mój sprawdzony sposób…
    Dla mnie najlepszą opcją w tym czasie jest przejście w porannej pielęgnacji z tłustych konsystencji na ta lekkie wraz ze zwiększoną ilością słońca. Kiedy mam wyjść na zewnątrz cała w myślach „oblepiona” produktami na twarzy to się źle czuję, a jak wychodzę z minimum z minimum to mi lepiej. Wieczory poświęcam na taką konkretną dawkę pielęgnacji, a rankiem stawiam na nawilżenie i ochronę, bo oczywiście im więcej promieni słonecznych tym więcej u mnie SPF na kremach i w makijażu. Tak przeobrażona pielęgnacja pozwala mi czuć się dobrze we własnej skórze oraz dobrze się dopasowywać do potrzeb. No i dużo owocowych, słodkich zapachów, nie wiem dlaczego ale napędza mnie to i dodaje energii, jakoś w zimie tych zapachów nie akceptuje, ale w wiosnę i lato jak najbardziej, wręcz ich wyczekuje.

  10. avatar Ami pisze:

    Wiosna to piękna pora roku coś zaczyna rosnąć, odradzać się. Również nasza pielęgnacja zmienia się po zimie. Myślałam jak mogę opisać przygotowania mojej skóry na wiosnę i postanowiłam opisać ją poprzez skojarzenia tej pięknej pory roku.
    *Pierwszym moim skojarzeniem, które w tym roku sprawdzi się doskonale jest topnienie śniegu- Ja również moją skórę złuszczam i oczyszczam. Chcę aby po zimie moja skóra miała ładny zdrowy i promienny wygląd…Niczym jak trawa, która po topnieniu śniegu zaczyna się powoli regenerować.
    *Myślę, że po tak długiej przerwie, które nasze oczy widziały głównie biel, brakuje nam bardzo tych pięknych wiosennych kwiatów. Natomiast to czego najbardziej brakuje skórze to witamin i minerałów. Dlatego bardzo dokładnie i sumiennie nawilżam i odżywiam moją skórę.
    *Oznaką wiosny są również bociany, które przylatują z ciepłych krajów. Kiedy to bociany po tak długim urlopie są zregenerowane, więc teraz czas na naszą skórę, która po zimie szczególnie potrzebuje dotlenienia i regeneracji.
    *Jeżeli zbliża się już wiosna to znaczy tylko jedno…W końcu coraz cieplejsze dni nastaną, a co za tym idzie…Oczywiście coraz lżejsze ubrania. To skojarzenie kojarzy mi się z detoksem skóry(czyli powoli ograniczenie „ciężkich” potraw). Jak myślę każdy sobie zdaje sprawę, że idealny wygląd naszej skóry to nie tylko dbanie jej zewnętrznie, również musimy zadbać o siebie wewnętrznie. Z pożegnaniem zimy, możemy również ograniczyć tłuste mięso, wędliny, słodycze, sól czy cukier a przywitać wiosnę i wiosenny detoks.
    Właśnie poznaliście mój sprawdzony sposób na przygotowanie skóry na wiosnę.

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

Czy masz...?
Nie mam. Czy masz plany na najbliższe wakacje?
Motywacja, odchudzanie jak być fit?…
Alinka91, a te treningi i dieta to tak na własną rękę, czy korzystasz...
Fitness w domu
Kudi7, idąc za Twoją radą poszukałam takich, które mają w nazwie "dla początkujących"....
Chcę Ci powiedzieć.. (chociaż i tak…
No właśnie... ciągle mnie zastanawia, na ile takich wad można przymykać oko. Będąc...