Weronika Kostyrko: Tancerka i Zagłada. Historia Poli Nireńskiej – biografia utkane z ruchu, pamięci i milczenia
dodał: Marta Dudzińska
Są książki biograficzne, które nie zamykają życia w chronologicznym porządku, lecz próbują uchwycić jego rytm – drżenie, napięcie, niepokój. „Tancerka i Zagłada. Historia Poli Nireńskiej” Weroniki Kostyrko należy właśnie do takich opowieści. To rozbudowana, reporterska biografia Poli Nireńskiej – tancerki, choreografki, kobiety wymykającej się prostym definicjom, której życie zostało naznaczone sztuką, emigracją i doświadczeniem Zagłady. Autorka rekonstruuje jej losy na podstawie wieloletnich badań, rozmów i materiałów archiwalnych, tworząc portret, który nie tyle „opowiada”, ile odsłania kolejne warstwy pamięci.
W centrum tej historii stoi ruch – taniec rozumiany nie tylko jako sztuka, ale także jako sposób istnienia w świecie, który nie dawał stabilności. Pola Nireńska, urodzona w Warszawie Żydówka, już od młodości wybiera drogę niezależności, uciekając od narzuconych ról i oczekiwań. Jej artystyczna droga prowadzi przez Dreźno, kręgi niemieckiego ekspresjonizmu tanecznego, a później przez kolejne europejskie i amerykańskie sceny, które stają się miejscami zarówno sukcesu, jak i wygnania.
Kostyrko prowadzi czytelnika przez XX wiek jak przez krajobraz popękany i niepewny, w którym biografia jednostki nieustannie zderza się z historią. Zagłada nie jest tu jedynie tłem, lecz doświadczeniem, które przenika wszystkie warstwy opowieści – wpływa na relacje, wybory i sposób przeżywania świata. Autorka nie upraszcza swojej bohaterki, nie tworzy z niej symbolu ani legendy. Zamiast tego buduje portret pełen sprzeczności: silny, a jednocześnie kruchy, niezależny, a zarazem naznaczony utratą.
Ważnym elementem książki jest również relacja Poli Nireńskiej z Janem Karskim, ukazana nie jako romantyczna narracja, lecz jako spotkanie dwóch odmiennych doświadczeń historycznych i emocjonalnych. W tej opowieści miłość nie unieważnia bólu, a bliskość nie usuwa samotności – raczej uwydatnia ich obecność. Dzięki temu biografia nabiera głębi psychologicznej i wymyka się prostym interpretacjom.
„Tancerka i Zagłada” nie jest książką łatwą ani jednowymiarową. Wymaga skupienia, ale w zamian oferuje coś rzadkiego: możliwość wejścia w życie, które zostało pieczołowicie odtworzone z fragmentów, śladów i niedopowiedzeń. To opowieść o artystce, która tańczyła mimo historii, i o historii, która nie pozwalała o sobie zapomnieć.
To propozycja dla czytelników literatury faktu, którzy cenią biografie pisane z uważnością, bez uproszczeń i patosu. Dla tych, którzy w historii jednostki szukają nie tylko faktów, ale także śladu człowieka – jego ruchu, wyborów i ciszy, która zostaje po nim najdłużej.
Od Wydawcy:
Pola Nireńska – tancerka i choreografka, urodzona w Warszawie Żydówka, biseksualistka, która z polskim mężem Janem Karskim mówiła wyłącznie po angielsku. Mimo że próby zdefiniowania jej tożsamości są z góry skazane na niepowodzenie, jedno jest pewne: była artystką z krwi i kości.
Choć rodzina planuje dla niej zupełnie inne życie, Pola nie ma zamiaru stać się „żydowską narzeczoną” i przeznacza posag na naukę tańca w Dreźnie. Tam zostanie uczennicą – i kochanką – Mary Wigman, wówczas najsłynniejszej niemieckiej tancerki. Po dojściu Hitlera do władzy musi uciekać, a kolejne lata zaprowadzą ją na sceny między innymi Wiednia, Florencji, Londynu, Tel Awiwu i Nowego Jorku. W Londynie pozna miłość życia, a w Waszyngtonie założy własną szkołę tańca i będzie kontynuować karierę. Po jednym z występów otrzyma liścik od mężczyzny przejętego jej „cudownym tańcem” – autorem będzie Jan Karski, legendarny kurier Polskiego Państwa Podziemnego.
Pod koniec życia mówiła, że w Zagładzie straciła siedemdziesięciu czterech członków rodziny – w tym siostrę Frankę, której nikt z dawnych polskich przyjaciół nie udzielił schronienia. Tego nie potrafiła ani zapomnieć, ani wybaczyć.
Weronika Kostyrko rekonstruuje burzliwe życie artystki na podstawie zdjęć, listów, wycinków prasowych i rozmów z tymi, którzy Nireńską pamiętają, i oddaje swojej bohaterce sprawiedliwość, tkając historię o pragnieniu wolności i przeszłości, od której nie sposób uciec.
„Kolejne zdarzenia z życia bohaterki mienią się i odkrywają przed czytelnikami niczym szkiełka w kalejdoskopie. Co za fascynująca postać i co za świetna biografka!” [Anna Bikont]
„Pola Nireńska – tancerka, choreografka, Żydówka z Warszawy z polskim mężem rozmawiająca po angielsku – wypełniała sobą całą przestrzeń, ale z własnej biografii wycinała to, co nie było akceptowane lub za bardzo bolało. Weronika Kostyrko rekonstruuje jej historię ze strzępów informacji: zdjęć, rozmów, wycinków z gazet. I jest to fascynująca opowieść. I wybitna biografia.” [Katarzyna Wężyk]
„Przez całe życie tańczyła tak, jak chciała, a nie jak akurat zagrano. Niestety w żadnym tańcu nie ma figury, która pozwoliłaby zrzucić z barków ciężar pamięci… Pola Nireńska zasługiwała na pięknie napisaną, wnikliwą książkę – i taką dostała. Wirtuozerska praca Weroniki Kostyrko.” [Małgorzata Zdanewicz, Zarys Biografii]






