Sándor Márai: Sąd w Canudos

24 sierpnia 2022, dodał: Redakcja
Artykuł zewnętrzny

Share and Enjoy !

Shares

U schyłku XIX wieku w Brazylii charyzmatyczny kaznodzieja, Antônio Doradca, zgromadziwszy wokół siebie rzeszę biedaków, zakłada na odludziu Święte Miasto – Canudos.

Wspólnota, która rządzi się własnymi prawami, stanowi wedle władz państwowych republiki duże zagrożenie dla demokracji. Wyruszają wojskowe ekspedycje. Dopiero czwartej, pod wodzą marszałka Bittencourta, udaje się zniszczyć osadę.

Sąd w Canudos opowiada o ostatnim dniu krwawej wojny domowej. W losach Świętego Miasta i tragedii jego mieszkańców Sándor Márai dostrzegł zarówno przejawy odwiecznej ludzkiej potrzeby stanowienia o sobie, jak też zapowiedź europejskich rewolucji i wojen nadchodzącego stulecia.

W anarchii jest energia i ta energia to zawsze możliwość. Tyle to wiemy i my, zacni demokraci. Ale możliwość, w której nie ma rozumu, jest energią jedynie w zakładzie dla obłąkanych.

Obecna edycja została uzupełniona o notę Sándora Máraiego, którą napisał do II wydania Sądu w Canudos opublikowanego w 1981 roku w Monachium.

Książkę poleca Wydawnictwo Czytelnik

Share and Enjoy !

Shares





Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

Filmowanie wesela z powietrza
Też nie podoba mi się ten pomysł, to jest dobre na festynach.
Jak rozwiązać problem z prasowaniem…
Ja nie prasuję, po prostu po upraniu rozciągam tkaninę i formuję tak, żeby...
Gdańsk
Czasem jestem w Gdańsku i faktycznie można tam coś taniej upolować np. na olx
Co zamiast paneli na podłogę?
A może prawdziwe drewno, deski o niezbyt szerokim rozmiarze?