URODA I ZDROWIE

„Naturalne wody owocowe” – recenzja

31 grudnia 2019, dodał: Iwona Marczewska

Wyjątkowo nie wiem, od jakich słów zacząć recenzję tej książki, ponieważ w tym przypadku lista pochwał byłaby długa. Ogromnie się cieszę, że trafiła w moje ręce i zamiast na końcu recenzji, polecam ją gorąco już na początku!

„Naturalne wody owocowe” Susan Marque to fenomenalna nowość od Wydawnictwa Vital, zawierająca mnóstwo intrygujących, apetycznych, kuszących przepisów na energetyzujące, oczyszczające i antyoksydacyjne napoje izotoniczne. Owocowe, ziołowe, pełne witamin, dietetyczne, mocno orzeźwiające, idealne na każdą porę roku, wyśmienicie zastępujące przesłodzone napoje dostępne w sklepach.

Może powinnam zacząć od tego, że książka jest pięknie wydana. Podział na rozdziały jest odpowiednio przemyślany i pozwala szybko znaleźć właściwe przepisy kierując się efektem, jaki chcemy uzyskać (na przykład detoks lub odświeżenie), albo smakiem, na jaki mamy ochotę (zioła, owoce, napoje musujące). Każdy z rozdziałów zawiera krótki wstęp i listę przepisów. Fotografie są cudowne! Kolorowe, pełne życia, pobudzające wyobraźnię do tego stopnia, że spoglądając na nie czujemy w ustach smak napojów i totalne orzeźwienie.

Wszystkie składniki z łatwością znajdziemy na lokalnym bazarku, w warzywniaku, nawet w supermarkecie, choć autorka, nie bez powodu, zachęca do kupna składników od dostawców żywności ekologicznej. Dużym ułatwieniem podczas robienia zakupów jest umieszczona przez nią na końcu książki tabela warzyw i owoców, które zwierają największe pozostałości pestycydów. Wymienione w niej zostały produkty bezpieczne oraz te, które lepiej kupować z etykietą rolnictwa ekologicznego. Dla łasuchów jest też rozdział ze zdrowymi, owocowymi przekąskami. Nie samą wodą człowiek żyje.

Zanim czytelnik pozna przepisy, warto przeczytać wstęp. Znajdziemy w nim informacje ile wody tak naprawdę potrzebujemy, bo w rzeczywistości jest to kwestia indywidualna, a powszechne zalecenia są mocno uogólnione, i po czym poznać, że pijemy za mało. Ważne są także instrukcje prawidłowego przygotowywania napojów oraz właściwości zdrowotne najczęściej używanych składników.

Można zapytać, po co właściwie potrzebna jest książka z przepisami, skoro do wody można wrzucić co tylko się chce. Pomijając wskazówki o tym, jak właściwie przygotować taki napój, żeby wyciągnąć z owoców i ziół maksimum korzyści, istotny jest też ich dobór, aby łączyć ze sobą takie składniki, które idealnie się uzupełnią. Właściwie dobrane stworzą doskonale skomponowany bukiet smaku. Przy każdym z przepisów znajdziemy wyjaśnienie, dlaczego akurat tak warto je połączyć. Mandarynka, figa i rozmaryn? Śliwka, limonka i mięta? Nie od razu przychodzą do głowy tak ciekawe połączenia.

Z książką Susan Marque chwila wytchnienia z aromatycznym napojem będzie o wiele przyjemniejsza, każda impreza zaskoczy gości nietypowymi, kolorowymi koktajlami, każdy trening z dobrym nawodnieniem będzie bardziej efektywny. Nie wiem już, czy ten poradnik bardziej zaspokaja, czy bardziej wzbudza pragnienie…

Iwona

Książkę poleca Wydawnictwo Vital – można kupić ją TUTAJ

Dziękujemy Wydawnictwu za udostępnienie egzemplarza recenzyjnego –
Redakcja





loading...

Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

Gdy pies boi się wystrzałów
Czasem pies był ofiarą postrzału, i dlatego się boi, sąsiad miał psa, który...
Złoty pierścionek.
Ja lubię białe złoto, bez kamieni, wystarczy jakiś efektowny wzór samego metalu
żłobek a korzystanie z nocniczka
Ale co innego w domu, a co innego wśród obcych osób, znam przypadki...
Lubrykanty a zajście w ciążę
Jak są problemy to każde wytłumaczenie jest dobre ale niekoniecznie trafne. Lepiej chyba...