URODA I ZDROWIE

Nasiona lnu

29 lipca 2010, dodał: Redakcja

Poznaj siłę nasion lnu

Znane są właściwości zdrowotne i odżywcze wielu składników, ale jeszcze wiele tajemnic kryją w sobie popularne, choć z pozoru mało znane elementy zdrowej diety. Jednym z tych składników jest właśnie len. Jeśli chcesz wiedzieć się jakie korzystne działanie kryją w sobie jego ziarna, zapraszamy do lektury.

Co kryją w sobie nasiona lnu?

Pozyskiwanie z lnu zwyczajnego jego drogocennych składników sięga czasów Orientu. Obecnie coraz chętniej spożywany i dodawany do wielu produktów spożywczych nadal zachwyca i imponuje swoim korzystnym wpływem na organizm. Nasiona lnu, zwyczajowo zwane siemieniem lnianym mają także wysoka wartość odżywczą. W swoim składzie zwierają duże ilości cennych składników. Do tej licznej grupy związków należą:

  • wielonienasycone kwasy tłuszczowe (WNKT), głównie z rodziny omega-3. Nasiona lnu w ok. 40% składają się z tłuszczu, z czego prawie 60% stanowią kwasy omega-3, a tylko15% kwasy tłuszczowe omega-6. Zawartość kwasów omega-3 w siemieniu lnianym jest podobna do ich zawartości w rybach morskich, dlatego może być polecana osobom, które niechętnie jadają ryby. Kwasy tłuszczowe omega-3 mają fundamentalne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Są potrzebne do budowy tkanki mózgowej i błon komórkowych, syntezy hormonów, wspomagają przemianę materii oraz obniżają poziom cholesterolu. Mają działanie przeciwmiażdżycowe, hamuja agregację (przyleganie) płytek krwi.
  • błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny – dzięki czemu jest często wykorzystywany w zaburzeniach funkcjonowania przewodu pokarmowego, np. w zaparciach, biegunkach. Błonnik pokarmowy zapewnia prawidłową perystaltykę jelit, pozwala wyregulować pracę przewodu pokarmowego, ułatwia wypróżnienie oraz daje większe uczucie sytości. Wiąże również w świetle jelita zbędne produkty przemiany materii, w tym również toksyny i pomaga usunąć je z organizmu. Rozpuszczalne frakcje błonnika pokarmowego przywracają także prawidłowy skład mikroflory jelita, zapobiegając biegunkom czy wzdęciom.
  • witaminy – ze względu na wysoką zawartość tłuszczu, nasiona lnu są prawdziwą skarbnicą witaminy E, która jest rozpuszczalna w tłuszczach. Witamina ta jest naturalnym przeciwutleniaczem i chroni komórki organizmu przed niekorzystnym działaniem wolnych rodników. Siemię lniane dostarcza również witamin z grupy B. Zawartość tiaminy (witamina B1) w niektórych odmianach wynosi nawet 16mg/1kg siemienia lnianego.
  • składniki mineralne – zawartość minerałów w ziarnie lnu wynosi 3-8%. Siemię lniane jest szczególnie … w pierwiastki śladowe: cynk, żelazo, miedź, chrom. W ziarnach występuje ok. 10% fosforu, ale w postaci fosfatydów, szczególnie lecytyny. Bierze ona udział w rozmaitych procesach przemiany materii, uczestniczy w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego i stanowi barierę ochronną dla ścian żołądka.
  • fitoestogeny – inaczej zwane hormonami roślinnymi, występują w postaci steroli. Związki te blokują receptory estrogenowe, chroniąc organizm przed niekorzystnym działaniem reaktywnych form tlenu, zwanych popularnie wolnymi rodnikami. Wykazują działanie przeciwnowotworowe. W nasionach lnu występuje głownie jedna grupa fitoestrogenów – lignany. Należą one do składników biologicznie czynnych, wykazują właściwości przeciwnowotworowe (hamują podziały komórek), hepatoprotekcyjne (chronią miąższ wątroby przed toksycznym działaniem niektórych substancji). Zmniejszają one niekorzystne objawy menopauzy oraz poziom „złego” cholesterolu (frakcja LDL).
  • Lignany zmniejszają ryzyko wystąpienia raka jelita grubego. Wywierają działanie przeciwmiażdżycowe, hipoglikemiczne (obniżające stężenie glukozy we krwi) i przeciwcukrzycowe. Hamują rozwój bakterii i grzybów chorobotwórczych.
  • śluzy roślinne – są cennym składnikiem dietetycznym. Zawartość substancji śluzowych w nasionach lnu waha się w granicach 3-9%. Są to substancje złożone z wielocukrów i białek, które w środowisku wodnym wykazują silne właściwości pęczniejące. Oznacza to, że nasiona lnu zalane wodą zwiększają swoją objętość nawet kilkakrotnie. Śluzy roślinne (gumy roślinne) mają działanie osłaniające i  powlekające. Łagodzą podrażnienia przewodu pokarmowego, chroniąc ściany żołądka. Ich właściwości wykorzystywane są podczas kuracji antybiotykowych, w chorobach układu trawiennego, poprawiają też przemianę materii.
  • aminokwasy egzogenne – zawarte w białku nasion lnu mają bardzo istotną rolę w organizmie, ponieważ muszą być one dostarczane wraz z pożywieniem. Nie są bowiem syntezowane w organizmie. Skład aminokwasowy nasion lnu ma wyjątkowe wartości biologiczne. Wysoka zawartość leucyny, lizyny i fenyloalaniny reguluje czynności hormonalne, tryptofan korzystnie działa na wzrok, zapobiega też chorobom skóry, a treonina uczestniczy w przemianie i przyswajaniu pozostałych aminokwasów.
  • inne substancje bioaktywne, np. flawonoidy – o działaniu przeciwutelniającym, opóźniającym proces starzenia się organizmu.


Zbawienny wpływ nasion lnu na zdrowie

Nasiona lnu dzięki cennym właściwościom, wyjątkowemu składowi pozytywnie wpływają na zdrowie i wykorzystywane są w profilaktyce wielu chorób. W przypadku kobiet dodatkowo regulują stężenie hormonów, pomagają złagodzić objawy menopauzy. U mężczyzn zaś ich działanie wykorzystywane jest pomocniczo w leczeniu prostaty. Te działanie siemię lniane zawdzięcza wysokiej zawartości kawasów tłuszczowych omega-3 i fitoestrogenów. Nasiona lnu i zawarte w nich substancje wspomagają też układ pokarmowy, układ nerwowy, układ sercowo-naczyniowy oraz pomagają w zaburzeniach odżywiania: nadwagę i otyłość. Są także pomocne w utrzymaniu dobrej kondycji skóry, włosów i paznokci.

Nasiona lnu mają szerokie zastosowanie w codziennej diecie. Można spożywać je na surowo, jako dodatek do sałatek, twarożków, jogurtów naturalnych. Można nimi posypać kanapki, uprażyć na patelni, zmielić, można je też namoczyć w wodzie lub wykorzystać przyrządzony z nasion lnu olej lniany o wyjątkowo korzystnym działaniu. Wystarczy, że dość często będziemy po nie sięgać i korzystać z tego, co dała nam natura. Bądźmy jak Gandhi, który powiedział: „Gdziekolwiek siemię lniane jest spożywane dość regularnie, tam ludzie cieszą się lepszym zdrowiem”.


Artykuł opracowany przez dietetyków Poradni Żywieniowej FOOD LINE i portalu www.TwojaDieta.pl www.slimfigura.pl

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

loading...

Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

5 komentarzy do Nasiona lnu

  1. avatar aga pisze:

    Czesto pisza w artykulach o wspanialych wlasciwosciach produktow i podaja przepis np. zalac wrzatkiem lub gotowac, a wszystkie te wlasciwosci gina w wysokiej temperaturze, ale tego sie nie mowi. Ja mysle, ze takie nasiona zmielic lub w calosci namoczyc w filtrowanej wodzie ok. kilka godzin i dodac np. do koktajlu lub shejka owocowego na wodzie lub jakims mleku i wtedy zachowujemy witaminy i mineraly prawie w calosci:)

  2. avatar jacek pisze:

    Jeżeli ktoś ma jeszcze stare młynki do kawy produkcji ZSSR to jest to bardzo dobry produkt. Mój przepis :
    2 – 3 łyżki siemienia
    2 – 3 łyżeczki cukru
    Len wsypujemy do młynka, po zmieleniu przesypujemy do kubka o grubych ściankach (odradzam szklankę), dosypujemy cukier i wstępnie wszystko mieszamy. Później powoli zalewamy wrzątkiem cały czas mieszając do uzyskania płynnej konsystencji. Kubek po napełnieniu do pełna wrzącą wodą przykrywamy i odstawiamy na 15 minut. Efekt końcowy – kisiel, trudny do określenia w smaku ale jak się postaramy to można to wypić. Jak nie lubiłem wszystkich postaci lnu, to ten wytwór własnej myśli w pełni mnie satysfakcjonuje.

  3. avatar paleo pisze:

    To zdecydowanie nie to samo co w rybach. W rybach jest omega3-DHA i EPA. I to te kwasy tłuszczowe są człowiekowi najbardziej potrzebne. Są badania mówiące o tym, że organizm może sobie przekształcić trochę ALA w DHA i EPA, ale nie jest to zbyt duża ilość (chociaż inni mówią, że może przekształcić tyle ile potrzebuje). Co do temperatury, to wszystkie omega3 są bardzo wrażliwe na temperaturę.

  4. avatar Justyna pisze:

    nasion lnu nie należy podgrzewać gdyż niszczy się wtedy kwasy NNKT!!!!

    • avatar wegetus pisze:

      Niewiele ludzi o tym wie, że smażenie, pieczenie i gotowani kompletnie niszczy omega3-ALA, ten typ omega3 jest bardzo delikatny nawet światło je niszczy. Zresztą, po obróbce termicznej większość jego wartości się niszczy, zachowuje się działanie tylko śluzu roślinnego. Szkoda, że w artykule o tym nie wspomniano, no i to nie jest to samo omega3 co w rybach.

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

Warto pojechać na warsztaty kosmety…
Dla własnych potrzeb mozna nauczyć się makijażu z tutorialów na yt :) Ale...
Fryzura na wesele
Warto też wpiąć jakieś ładne spinki albo kwiat...
Sokowirówka
Dokładnie, a poza tym łatwiej go czyścić niż sokowirówkę...
jaki tusz do rzęs uzywacie
Niebieski:) Firma nieistotna, byle kolor się zgadzał.