Lemon posset – cytrynowy deser, który robi się sam i zawsze robi wrażenie

Avatar photo
3 czerwca 2025,
dodał: Małgorzata Kopeć
Artykuł zewnętrzny

Nie wiem, jak Wy, ale ja mam słabość do deserów, które wyglądają elegancko, smakują jak w restauracji, a ich przygotowanie trwa… pięć minut. I właśnie do takich cudów należy lemon posset – klasyczny angielski deser, który od lat robi furorę w mojej kuchni. Wystarczy śmietanka, cytryna i odrobina cukru. A efekt? Aksamitna konsystencja, orzeźwiający smak i ta cudowna prostota, za którą można go pokochać od pierwszej łyżeczki.

Pierwszy raz spróbowałam lemon posset w Londynie, w małej herbaciarni gdzieś na Notting Hill. Podany był w malutkim słoiczku, z cienką warstwą malinowego coulis na wierzchu. Pamiętam, że już po pierwszym kęsie zapisałam w głowie: muszę odtworzyć to w domu. I tak się zaczęło.

Co to właściwie jest lemon posset?

To bardzo stary, angielski deser, którego historia sięga średniowiecza. Dawniej był to gorący napój z mlekiem, winem i przyprawami, stosowany jako lekarstwo. Współczesna wersja to już zupełnie inna bajka – deser, który powstaje zaledwie z trzech składników: śmietanki, cukru i soku z cytryny.

I nie, nie potrzeba żelatyny, jajek, ani pieczenia w kąpieli wodnej. Magia polega na chemicznej reakcji: kwas z cytryny ścina śmietanę, tworząc aksamitny, kremowy deser, który tężejąc, zyskuje idealną konsystencję – coś pomiędzy kremem a musem.

Składniki (na 4 porcje):

  • 500 ml śmietanki 30% lub 36%

  • 150 g drobnego cukru

  • sok z 2 cytryn (około 80 ml)

  • opcjonalnie: starta skórka z jednej cytryny

Jak zrobić lemon posset? Krok po kroku:

1. Gotujemy śmietankę z cukrem.
W rondelku podgrzewam śmietankę razem z cukrem. Mieszam, aż cukier całkowicie się rozpuści i śmietanka zacznie lekko bulgotać. Gotuję ją około 2–3 minuty, ale nie doprowadzam do silnego wrzenia.

2. Dodaję sok z cytryny.
Zdejmuję rondel z ognia i od razu dodaję sok z cytryny (i ewentualnie skórkę). Mieszam energicznie – już po chwili widać, że śmietanka zaczyna gęstnieć.

3. Przelewam do naczynek.
Rozlewam masę do szklanek, pucharków albo małych słoiczków. Pozostawiam do przestudzenia, a potem wstawiam do lodówki na minimum 4 godziny (najlepiej na całą noc).

4. Dekoruję i serwuję.
Tu hulaj dusza! Lemon posset doskonale komponuje się z owocami (maliny, borówki, jeżyny), startą czekoladą, miętą albo odrobiną granoli czy herbatników na wierzchu.

Dlaczego lemon posset to deser idealny?

  • Zawsze wychodzi. Naprawdę. Nie trzeba być mistrzem cukiernictwa, nie ma tu nic do zepsucia.

  • Pasuje do wszystkiego. Sprawdza się zarówno na leniwe popołudnie z książką, jak i na elegancką kolację z gośćmi.

  • Jest ultra kremowy. Smakuje jak najlepszy krem cytrynowy, ale bez żelatyny, mąki czy skrobi.

  • Ma tylko 3 składniki. Minimalizm, który zachwyca.

Moje wariacje na temat lemon posset:

Z malinowym coulis: Blenduję garść malin z łyżeczką cukru i odrobiną soku z cytryny, przecieram przez sitko i polewam nim zastygnięty posset.

Z białą czekoladą: Do gorącej śmietanki dodaję 50 g posiekanej białej czekolady – efekt? Jeszcze głębszy, bardziej deserowy smak.

Z jogurtem greckim: Jeśli chcę nieco lżejszą wersję, do ostudzonej śmietanki dodaję kilka łyżek gęstego jogurtu greckiego przed przelaniem do pucharków.

Lemon posset, choć kaloryczny, ma też swoje plusy:

  • Śmietanka dostarcza wapniawitaminy D, które są ważne dla zdrowych kości.

  • Cytryna to świetne źródło witaminy C i działa antybakteryjnie.

  • Mało składników oznacza brak konserwantów i dodatków – robisz go samodzielnie, wiesz, co jesz.

Nie wiem, czy lemon posset stanie się i Twoim deserem numer jeden, ale jedno wiem na pewno – warto go spróbować. Bo czasem najprostsze rzeczy smakują najlepiej. A jeśli przy okazji robią wrażenie i znikają ze stołu szybciej niż powiesz „cytryna”, to znaczy, że mamy do czynienia z małym kulinarnym arcydziełem. Zrób go raz – a potem już zawsze będziesz mieć cytryny w lodówce… tak na wszelki wypadek.



FORUM - bieżące dyskusje

jaki nastrój macie dziś...?
Oj, ból głowy potrafi uprzykrzyć dzień. Coś o tym wiem, niestety.
Black Friday
Fakt, można trafić świetne okazje przy likwidacji. Jak tam dziewczyny, skorzystałyście na tegorocznym Black Friday?
Wędkowanie
To rzeczywiście może być trudne, choć podobno ta "cisza" natury ma relaksujące działanie.
Pochwalcie się ostatnimi zakupami :…
Brzmi jak coś milutkiego i ciepłego. Jaki kolorek tego zestawu?

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.