Ilona Andrews: To królestwo mnie nie zabije – opowieść która uzależnia od pierwszej strony
dodał: Marta Dudzińska
Są książki fantasy, które czyta się dla świata, i takie, które czyta się dla bohaterki. To królestwo mnie nie zabije autorstwa Ilony Andrews należy do rzadkiej kategorii, w której jedno i drugie działa perfekcyjnie. To historia, która od pierwszych stron wciąga, bawi i zaskakuje, a przy tym ani na chwilę nie traci tempa. Fakt, że tak lekka w odbiorze powieść potrafi jednocześnie oferować emocje, napięcie i błyskotliwy humor, czyni ją jednym z najmocniejszych tytułów ostatnich miesięcy. Maggie to bohaterka, którą się pamięta, której się kibicuje, i do której chce się wracać.
Genialne połączenie magii, akcji i humoru, który naprawdę działa
Największą siłą tej książki jest jej energia. To fantasy, które nie przytłacza nadmiarem opisów ani skomplikowaną mitologią, lecz od razu wrzuca czytelnika w wir wydarzeń. Świat przedstawiony jest dynamiczny, momentami brutalny, ale jednocześnie pełen ironii i lekkości. Maggie to bohaterka z krwi i kości – nieidealna, impulsywna, czasem sarkastyczna, ale przez to niezwykle prawdziwa. Jej sposób myślenia i reagowania sprawia, że trudno jej nie polubić. To nie jest kolejna „wybrana”, która bez wysiłku ratuje świat, to kobieta, która musi sobie radzić – często na własnych zasadach i z dużą dawką odwagi.
Ogromne wrażenie robi język powieści. Współczesny, błyskotliwy, momentami wręcz bezczelnie zabawny. Dialogi są szybkie, celne i autentyczne, potrafią wywołać śmiech, a chwilę później napięcie. Fakt, że humor nie jest dodatkiem, lecz integralną częścią narracji, sprawia, że książkę czyta się z ogromną przyjemnością. Relacje między bohaterami również zasługują na uwagę. Nie ma tu sztuczności ani przewidywalności. Każda interakcja ma znaczenie, a chemia między postaciami buduje się naturalnie, bez wymuszonych schematów.
Tempo akcji to kolejny atut. Wydarzenia następują po sobie szybko, ale nie chaotycznie. Autorka doskonale wie, kiedy przyspieszyć, a kiedy pozwolić czytelnikowi złapać oddech. To książka, która daje czystą przyjemność czytania. Wciąga, bawi i nie pozwala się oderwać.
Świat przedstawiony również zasługuje na uznanie. To uniwersum, które ma własne zasady, ale nie przytłacza czytelnika, a zamiast tego zaprasza do odkrywania – krok po kroku, bez nadmiaru informacji. W książce czuć świeżość. Mimo że gatunek fantasy ma swoje schematy, tutaj zostały one potraktowane z dystansem i pomysłem. To historia, która bawi się konwencją, zamiast ją powielać. Nie bez znaczenia pozostaje także emocjonalność. Pod warstwą humoru i akcji kryje się opowieść o przetrwaniu, tożsamości i walce o siebie, a to sprawia, że książka ma więcej głębi, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
Polecamy – to powieść cudowna, świeża i pełna ekscentrycznego uroku, który wyróżnia ją na tle współczesnego fantasy. Zachwyca lekkością stylu, błyskotliwym humorem i bohaterką, której nie sposób nie kibicować. Maggie nie tylko przeżywa swoją historię – ona ją tworzy. I robi to w sposób, który trudno zapomnieć. Po lekturze zostaje nie tylko satysfakcja, lecz także niedosyt. To ten dobry rodzaj niedosytu, który każe czekać na więcej.
Od Wydawcy:
Outlander spotyka Grę o Tron w spektakularnym otwarciu serii fantasy od Ilony Andrews, duetu autorów ze szczytu listy bestsellerów „New York Timesa”.
Kiedy Maggie budzi się w rynsztoku, zmarznięta, brudna i naga, od razu rozpoznaje miasto, do którego trafiła. To Kair Toren, znane jej z kart kultowego, niedokończonego cyklu mrocznej fantasy – czytała go obsesyjnie przez lata, czekając na ostatni tom, lecz ten nigdy nie nadszedł.
Jak poradzi sobie w brutalnym świecie rywalizujących rodów, magii i chaosu? Dzięki encyklopedycznej znajomości tej historii: fabuły, świata, bohaterów, ich ambicji i przeznaczenia. Szybko odkryje też jeszcze jedno: nie sposób jej zabić (choć wielu spróbuje!)… niestety jednak śmiertelni są ludzie, których zaczyna kochać.
U jej boku stanie nieoczywista drużyna: szlachecka służka, groźny skrytobójca, osobliwe magiczne istoty czy niebezpiecznie pociągający żołnierz. Niewiele czasu trzeba, by Maggie przestała szukać drogi powrotnej do domu, a wplątała się w sieć intryg, przyciągając uwagę rywalizujących książąt, lordów i potworów w ludzkiej skórze. Jej celem staje się ocalenie królestwa Rellas przed losem, którego finał doskonale zna – katastrofalną wojną.
To królestwo mnie nie zabije zabierze fanów Samanthy Shannon, Danielle L. Jensen i Sarah J. Maas oraz miłośników isekai i fantasy portalowego w epicką przygodę!
Książkę polecamy wraz z Wydawnictwem SQN
![]() |
Jaysea Lynn: For Whom The Belle Tolls. Z piękna rodem |
![]() |
Aneta Jadowska: Wilk z lasu |
![]() |
Samantha Shannon: Wśród płonących kwiatów |









