301

Odp: Kryzys w zwiazku - co robić...?

Co robić? Moim zdaniem, przede wszystkim rozmawiać ze sobą i na bieżąco wyjaśniać wszystkie nieporozumienia. Dzięki temu można uniknąć bardzo poważnego kryzysu.
Gdy już jest bardzo źle, warto też skorzystać z pomocy specjalisty, może jakaś terapia grupowa - jeśli ktoś się zaangażuje, to podobno faktycznie pomaga. 
A gdy już problemów nie da się w ogóle rozwiązać i szkoda czasu na kolejne wspólnie spędzone miesiące i lata, wtedy może najlepszym rozwiązaniem jest rozstanie - ale takie bez prania brudów. po prostu każde idzie w swoją stronę i tyle. Chociaż rozumiem, że po latach bycia razem to nie zawsze jest takie proste, jak się wydaje.

302

Odp: Kryzys w zwiazku - co robić...?

Może spróbujcie czegoś nowego w sypialni? Coś z tego: Ja z mężem realizuję właśnie całą listę wink

303

Odp: Kryzys w zwiazku - co robić...?

O jejku, a skąd ją wzięliście? Jakiś gotowiec czy któreś z Was ją spisało? A może oboje pracowaliście nad tym, żeby ją stworzyć?

304

Odp: Kryzys w zwiazku - co robić...?

Zrozumiałam już, że trzeba nauczyć się odchodzić... Od ludzi, którzy wykorzystują nasze emocje. Którzy ranią nasze serce. Którzy gubią się w kłamstwach. Od tego, co nas niszczy, co nam nie służy. Od ludzi przykrych i niezrównoważonych. Ale także by wypuścić siebie spod klucza...

305

Odp: Kryzys w zwiazku - co robić...?

Tak jak dziewczyny wcześniej pisały - najważniejsza jest rozmowa. Gdy w związku pojawia się kryzys warto spędzać ze sobą więcej czasu (i właśnie rozmawiać o swoich potrzebach) a nie oddalać się od siebie jeszcze bardziej. Dobrym pomysłem jest moim zdaniem również wspólny wyjazd albo wspólne próbowanie nowych rzeczy (w łózku ale nie tylko) smile Wszystkim, którzy teraz przechodzą trudne chwilę w związku życzę wytrwałości!!!!

306

Odp: Kryzys w zwiazku - co robić...?

Gorzej jak druga strona nie chce rozmawiać

307

Odp: Kryzys w zwiazku - co robić...?

Tak, rozmowa o wszystkim oprócz tych "trudnych" tematów bo nigdy nie jest odpowiedni moment hmm

308

Odp: Kryzys w zwiazku - co robić...?

Kryzys można przeczekać, albo rozwiązać  - problem lub związek...

309

Odp: Kryzys w zwiazku - co robić...?

Jak to jest, że dla jednych jesteśmy w stanie pójść do piekła. A ci sami rujnują nam życie i zostawiają w potrzasku. Jak to jest, że faceci (nie mówię, że wszyscy) nie troszczą się dzisiaj o swoje partnerki, a sami tego absolutnie oczekują od strony emocjonalnej, duchowej i fizycznej? Jak to jest, że dewaluujecie naszą wartość przez czynniki materialne? Jak to jest, że nie doceniacie kompletnie tego, że część kobiet wybiera opcję bycia niezależną nawet na pograniczu absurdalnego zaciskania pasa byleby tylko nie wyciągać od faceta tych jego "milionów". Czemu takich kobiet też nie szanujecie i o nie, nie dbacie? Ja nie rozumiem dzisiejszej "miłości". Ona chyba odbywa się na innych zasadach niż dawniej, gdy była bezwarunkowa...

310

Odp: Kryzys w zwiazku - co robić...?

A może koleś osiadł na laurach bo już Cie zdobył? Daj mu powody , żeby musiał się znów o Ciebie starać. To zawsze kręci facetów.

311

Odp: Kryzys w zwiazku - co robić...?

Sama też zdałam sobie sprawę, iż po paru latach z kimś nie jestem szczęśliwa. Zauważam dużo rzeczy u niego, których po prostu nie jestem w stanie zaakceptować. Nie mogę odejść jak na razie, bo boję się, że sobie nie poradzę. Chociaż myślę, że lepiej bym na tym wyszła. Ale to wszystko na razie mnie przerasta.

312

Odp: Kryzys w zwiazku - co robić...?

A ja z byłym partnerem mieszkam niestety pod jednym dachem. Umowa jest na mnie ale on jest jako osoba zamieszkująca ze mną. Mamy dwójkę dzieci, on się nimi nie zajmuje. Wraca po pracy, wychodzi z psem, albo wraca po nocach. Pijany. Ubliża mi przy dzieciach. Straszy mnie że zabierze mi dzieci. Nie zawsze jestem w stanie wszystko nagrać. Wiele nagrań straciłam przez kolejne rozwalone telefony. Boję się wystąpić do sadu o ograniczenie praw. O nękanie. O cokolwiek. Jego rodzina stoi za nim murem. Zrobił ze mnie w ich oczach najgorsza. Gdyby doszło do sprawy o dzieci boje się, że jest mi w stanie je zabrać...

313

Odp: Kryzys w zwiazku - co robić...?

No właśnie. Rodzina nie widzi krzywdy dzieci, tylko broni "swojego". Polska mentalność...