26

(9 odpowiedzi, napisanych Moda ślubna)

Citroeny z lat 20, takie kabriolety wysokie z dużymi resorami...

27

(8 odpowiedzi, napisanych Żywienie)

Ludzie nie trawią mleka, czy ktoś to rozumie...?

Z kupionych w latach 2015-2020 już żadnego z tych ubrań nie mam, poniszczyły się od chodzenia w nich i prania.

29

(13 odpowiedzi, napisanych Zaręczyny)

Albo w Dubaju, na ostatnim piętrze wieżowca wśród chmur....

30

(4 odpowiedzi, napisanych Przyjaciółki z Urodaizdrowie.pl)

Wybieram się w tamte strony na urlop w lutym, chętnie poznam kogoś miejscowego do spacerów, rozmów, żeby dowiedzieć się czegoś ciekawego o tamtych stronach....

31

(34 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta)

W takim okropnym stadium to już chyba jest humanitarnie uśpić zwierzę...

32

(32 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)

Przede wszystkim słabnięcie, mniejsza wydolność, szybsze męczenie się...

33

(51 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)

A chemizacja jedzenia, wody i ziemi to jaki ma mieć efekt? Przecież nie prozdrowotny...

34

(7 odpowiedzi, napisanych Porady specjalistów)

Fajne są też proszki do czyszczenia zębów, na bazie węgla aktywnego lub sody

35

(9 odpowiedzi, napisanych Podróże)

Ja już czekam na 1 listopada żeby pojeździć po cmentarzach i przy okazji pozwiedzać ich okolice

36

(2 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Takie 'girls' zdecydowanie muszą mieć jakiegoś sponsora wygodnego życia przy kubku herbaty:) Inne po prostu nie mają czasu na leniwy żywot....

37

(14 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Odnośnie dworu w Bartoszówce zapytałam wczoraj znajomych, którzy mieszkają dość blisko niego i okazało się, że niedawno zmarła ostatnia ze spadkobierczyń, a w jej najbliższej rodzinie nie ma już nikogo, więc na ten moment zabytek nie ma właściciela... Widocznie dalsza rodzina (jeśli jakaś jest) albo nie interesuje się jego losem, albo nie wie, że został odzyskany... Jeśli przejmie to skarb państwa to może znów będzie chciał sprzeda, bo zastosowania na żadną instytucję nie znajdzie... Niedawno miejscowy wójt odnowił dawną "Cepelię" w parku w Rzeczycy na nową siedzibę urzędu gminy, więc pieniędzy na kolejny zabytek już nie będzie miał... Do 1962 r. w miejscu tego PRL-owskiego bloczku stał dwór Szweycerów trochę mniejszy od tego w Bartoszówce, jak widać tutaj: https://pl.pinterest.com/pin/471892867187125824/, ale w PRL nie szanowano zabytków związanych z "burżujską" szlachtą...

W okolicy jest też inna ciekawostka - kość udowa mamuta, umieszczona w kościele w Sierzchowach przy wejściu. Została wykopana w XIX w. w Parolicach i uznano ją za kość wielkoluda - wierzono, że gdy kość się rozpadnie, nastąpi koniec świata.

38

(14 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Dwór powstał zaledwie kilka lat przed wojną, więc dziedzic nie nacieszył się nim i nie zdążył narobić szkód... A teraz jest zabytkiem, więc remont pod nadzorem inspektorów od zabytków jest droższy niż zwykły i więcej jest z tym zachodu, więc kto ma zabytek, ten ma też kłopot z instytucjami, które wszystkiego pilnują... Ciekawe tylko, co konserwator zabytków powiedziałby na tę dobudowę, ale może po prostu o niej nie wie:) Pewnie dziś jest już wykończona, skoro odwiedzający chcieli mieć bazę na swoje pobyty, a pomalowana na biało nie rzucałaby się tak w oczy... Podejrzewam że jakieś ubytki w dachu i inne naglące problemy są rozwiązywane na bieżąco, bo nikt nie chce żeby budynek tracił na wartości, ale poważny remont to koszty chyba nie do udźwignięcia dla rodziny pośledniego dziedzica, który sądząc po rozległości ówczesnego majątku magnatem raczej nie był... A po remoncie to już trzeba całość ogrzewać, a to dalsze koszty, w czasach gdy wesel coraz mniej i okoliczni  ludzie nie rzucają się w wir wydatków na początku drogi życiowej i wolą skromniej i taniej, to może być słaba inwestycja... Nie jest położony przy większych skupiskach ludzkich, wokół na kilkanaście km są same wsie...

Czasem to może być też chęć bycia potrzebnym... Pieniądze to nie wszystko, a starsi już nie mają takich ambicji żeby kupować markowe rzeczy , nie spłacają też kredytów, więc aż tyle kasy nie potrzebują:)

40

(15 odpowiedzi, napisanych Kwiaty, ogrody, rośliny)

Rośliny nie są głupie i z tej wody wezmą sobie żelazo i inne mikroelementy, a ewentualne toksyny pominą:)

41

(14 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Może próbował, ale raczej nie wydobył ich, bo nadal żył skromnie jak wszyscy. Do tego twierdził, że skarby są ukryte w podziemnej instalacji z wodą gdzieś w piwnicach, i że muszą być do tego chociaż 2 osoby, na dodatek miało to być ryzykowne, bo jak się coś źle odkręci to można się utopić po prostu:) Nie wiem czy to była taka fantazja po wódce, czy coś prawdy w tym było, bo jeśli tak, to w wodzie pitnej w tym budynku mogły przez lata płukać się jakieś złote precjoza;) Za komuny budynek był pilnowany przez miejscową władzę, bo były tam organizowane kolonie letnie dla dzieci z dużych miast, więc wstępu zupełnie nie było. W latach 90. w bocznej części budynku było natomiast mieszkanie socjalne dla pary alkoholików:) Opowiadał o skarbach dopiero w latach 90-tych, kiedy już można było tam wejść, bo nowa władza kolonii nie organizowała, a cały budynek po krótkim epizodzie wynajęcia go przez gminę firmie zwożącej ciuchy z Zachodu, stał zupełnie otwarty i ludzie zdemolowali go wynosząc i niszcząc wyposażenie oraz zabierając pozostawione przez zlikwidowaną firmę ciuchy. Można zobaczyć to tutaj: http://www.simi.tm44.pl/dworek-bartoszowka/

Więcej o tym zabytku:
https://tomaszowmazowiecki.naszemiasto.pl/atrakcje-turystyczne-kolo-tomaszowa-zabytkowy-zespol/ga/c1-8301754/zd/62352448

http://sochowazagroda.pl/zabytki-i-koscioly/zabytki/

Kilkanaście lat temu podobno spadkobiercy dziedzica go odzyskali i dobudowali jakąś małą przybudówkę do niego - zapewne w celach mieszkalnych na czas odwiedzin posesji, więc pewnie nadal nie wzięli się za generalny remont całości... Może gdyby znaleźli te skarby to było łatwiej go sfinansować;)  Próbowali też sprzedać całość, ale nikt się nie skusił i pewnie nadal jest w tym stanie, tylko pewnie jakoś lepiej jest zamknięte...

42

(8 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

Może od zmiany pracy albo małej przerwy od niej. Są takie urlopy zdrowotne, znajoma nauczycielka właśnie z tego powodu odeszła na rok na urlop ze szkoły, bo po 20 latach już była wypalona i bliska depresji...

43

(9 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)

Marzenie wielu osób, odzyskać utracone zęby...

44

(10 odpowiedzi, napisanych Finanse)

Obligacje to rządowe produkty, więc też pokazano w ostatnich latach, że i rządowi nie należy ufać...

45

(8 odpowiedzi, napisanych Dodatki i dekoracje)

W ogóle ciemne ściany w domu to pomyłka... Jasne tu tylko pasują

46

(7 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Na fb jest mnóstwo takich konkursów, warto próbować:)

Jak ktoś lubi swoją pracę to czemu miałby nie pracować na emeryturze?

48

(14 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Takie legendy mają w sobie ziarno prawdy, choć czasem tym skarbem są tylko stare dokumenty czy rzeczy po dawnych mieszkańcach mające dziś status zabytku z racji swego wieku... W moich okolicach jest stary dwór po dziedzicach, gdzie ponoć przed ucieczką w 1939 r. ukryli oni jakieś skarby w podziemiach z instalacją kanalizacyjną. Opowiadał o tym człowiek, który ponoć im pomagał je ukryć, żył jeszcze w latach 90. i jak sobie wypił to namawiał kompanów żeby z nim poszli wydobyć skarby, ale uprzedzał, że może dojść do zalania tych podziemi, jeśli pomyli się w swoich poszukiwaniach:)

49

(9 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)

Są ludzie, którym to pomogło... Przypadek?

50

(4 odpowiedzi, napisanych Dodatki i dekoracje)

Ale są ich tańsze podróbki, można więc kupić bez konieczności inwestowania dużej kasy:)