Teraz już Messenger też nie wymaga. Wzięli się za to. Messenger nie wymaga konta Fb, a Google Zdjęcia konta Google +, a to wszystko dzięki ostatnim aktualizacjom. Niewykluczone jednak, że jest tak jak piszesz i do tej pory to była jedyna różnica i to by tłumaczyło taką popularność WhatsApp.
4,451 2015-06-30 02:00:16
Odp: Aplikacje na urządzenia mobilne (17 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))
4,452 2015-06-30 01:55:28
Odp: Jak leczyć AZS? (46 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)
Kiedyś bardzo się bałam, że mam AZS i do dziś nie wiem, czy mam czy nie.
Stwierdzono u mnie alergię kontaktową na nikiel, bo moje ciało, począwszy od pępka, który stykał się z klamrą paska, pokryło się swędząca wysypką. Rozprzestrzeniła się niemal na całe ciało: brzuch, dekolt aż po szyję, plecy, ramiona, przedramiona, tyłek, nogi. Wysypka była ciągle leczona, ale ciągle wracała. I wraca nadal, już jakieś 11 lat, tyle że na chwilę obecną coraz rzadziej, a obszar nią zajęty nie jest nigdy większy niż rozmiar dłoni.
Zawsze przepisywano mi na to maści sterydowe (Dermovate maść, Dermovate krem) i piguły przeciwhistaminowe (Aleric lub Claritine - loratadyna). Pomagały, ale ile można się smarować? Dostałam raz też jakiś płyn robiony przez farmaceutę na receptę, jakąś jeszcze inną maść, ale nie pomogło. Dermovate zawsze szybko działało. W aptece proponowano zasypki dla niemowląt, oliwki i Alantan, żeby jakoś złagodzić te rany i chronić skórę - na nic. Stosowałam też inne maści, ale bez rezultatu.
Zaczynało się od kropek i tak na to mówiłam - kropki. Błyskawicznie rozpędzało się do tego stopnia, że aż pękała skóra, leciała krew i ropa. Najgorzej było na brzuchu, w zgięciach nóg, tyłku i szyi i piekielnie swędziało. To właśnie było najgorsze ![]()
Nikiel niklem, ale egzema pojawiała się też wtedy, gdy nie miałam z nim do czynienia zbytnio (piszę zbytnio, bo jest nawet w wodzie), kiedy pozwoliłam sobie na więcej jaj czy majonezu (co roku na Wielkanoc ją mam) i uwaga... bywało, że kiedy bardzo się zestresowałam, w ciągu jednej nocy moje ciało pokrywało się tą samą wysypką. Było "czyste", ale wystarczył większy konflikt w domu lub związku i kilka godzin później miałam już wysypkę na kilka tygodni. Podobno AZS to w dużej mierze psychosomatyczna choroba
Dermatolodzy kazali mi nie jeść jaj, białego pieczywa, nie myć naczyń bez rękawiczek, prać ciuchy w szarym mydle, nosić tylko jasne i lniane lub bawełniane ubrania, żadnych, ale to absolutnie żadnych dżinsów i nie depilować się maszynką, nie wychodzić na słońce, dostałam nawet zaświadczenie, że nie wolno mi pracować w miejscu, gdzie jestem narażona na wilgoć, środki chemiczne, świeżo farbowane tkaniny i farbę drukarską.
Po kilku latach MĘCZARNI wysypka zaczęła pojawiać się coraz rzadziej i w coraz łagodniejszej formie. Były tylko swędzące kropki i na mniejszych obszarach. Ten najgorszy okres trwał jakieś 4 lata. Przestałam łykać leki na alergię, choć mam w pogotowiu CetAlergin - cetyryzynę. Bez problemu od kilku lat stosuję już wszystkie kosmetyki (żele pod prysznic, balsamy do ciała), bo wcześniej musiałam być ostrożna nawet przy wyborze mydła i tu szczególnie dobrze reagowałam na produkty Biały Jeleń, zwłaszcza na mydło z lnem:
Wszystko co zrobiłam, oprócz leczenia wymienionymi specyfikami to:
jajka zaczęłam jeść tylko raz na jakiś czas i piję mało czarnej herbaty, z dżinsów i depilacji oczywiście nie zrezygnowałam, na chwilę obecną rzadko się kąpię (zamiast tego biorę prysznice), a kiedyś uwielbiałam bardzo długie i gorące kąpiele, które wysuszają skórę, nie używam płynu do płukania tkanin i mam ustawione w pralce pięć płukań wodą.
ZAWSZE mam w domu Mediderm - krem dla osób z łuszczycą, egzemą i atopowym zapaleniem skóry. Kupuję największe opakowania, te kilogramowe i smaruję miejsca, w których widzę, że zaczyna pojawiać się wysypka.
Niektórzy stosują ten popularny przeciwgrzybiczy lek - Clotrimazolum, więc kiedyś i ja się skusiłam i także pomogło. Tubka to kilka złotych, a maści sterydowe kilkanaście i trzeba na nie receptę.
Podsumowując, pomogły mi te leki + tabletki przeciwhistaminowe i Mediderm:
Tak sobie jeszcze na koniec przypominam, że swego czasu podczas kolejnego nawrotu, zaczęłam łykać Capivit Hydro Control i także odczułam poprawę. Spokój (kurczę, czy ja kiedykolwiek miałam w życiu prawdziwy spokój) i dbanie o nawilżenie skóry pomagają ![]()
Kropki są przesr... trudne do zniesienia, uciążliwe, powodują kompleksy i zamęczają ![]()
4,453 2015-06-30 00:24:40
Odp: Polecani lekarze różnych dziedzin - stwórzmy listę! (9 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)
Cudowna kobieta - [b]lek.med. Leokadia Kałdan[/b], dermatolog-wenerolog ze Stalowej Woli.
Doświadczona specjalistka: ponad 30 lat pracy, stanowisko ordynatora oddziału dermatologii, kierowniczki przychodni, studia na UJ i tak dalej...
Podejście do pacjenta ma niesamowite, osoba życzliwa i optymistyczna, żadnego wywyższania się, żadnej burkliwości i zbywania.
Przeprowadzała mi zabieg usuwania takiej naczyniowej narośli (nie pamiętam nazwy), która pojawiła się pod noskiem i była źródłem kompleksów przez kilka lat. Sama o nią zapytała, gdy przyszłam do niej z zupełnie innym problemem
I dziś nie mam po niej śladu
Wycięła, pozszywała, oddała materiał do badania histopatologicznego, odjęła mi jeden z kilku kompleksów ![]()
Kiedy prosiłam ginekologa, w związku z podejrzewanymi przeze mnie problemami hormonalnymi, o skierowanie na badania lub do specjalisty endokrynologa, zbył mnie mówiąc, że nie zrobią mi badań tylko po to, żebym poczuła się lepiej i powiedział, żebym sobie poszła do dermatologa. Wtedy poszłam do niej po raz pierwszy. Nie tylko skierowała mnie na wszystkie konieczne badania, w tym jedno, którego wielu lekarzy by nie zleciło i właśnie ono było najbardziej trafione i dzięki temu dziś się leczę, bo widząc wyniki od razu skierowała mnie do endokrynologa, ale była oburzona reakcją ginekologa. Dzięki niej zaoszczędziłam też sporo kasy, którą musiałabym wydać w gabinecie kosmetycznym. Nawet kiedy wyniki badań były złe, wychodziłam od niej uśmiechnięta, bo zwyczajnie nie dało się inaczej. Leczyła mnie przez kilka miesięcy.
Bywałam już u innych dermatologów... nie wiem nawet jak ich określić w porównaniu z nią ![]()
[url]http://kaldan-dermatolog.pl/kd/index.php[/url]
4,454 2015-06-29 23:53:04
Odp: Rezonans magnetyczny (20 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)
Nie bój się, dostaniesz taki przycisk do ręki na kabelku. Poinformują Cię, że gdyby coś się działo, źle się poczujesz czy coś, to wciskasz i badanie zostanie przerwane.
Moje badanie trwało pół godziny, do czterdziestu minut maksymalnie (może trwać około 25-50 minut). Momentami jest nudno, przez chwilę mi się dłużyło, ale zamyśliłam się i nawet nie spostrzegłam, kiedy było już po. Maszyna trochę hałasuje.
I uwaga... nie wolno się ruszać.
Którą część ciała u Ciebie będą poddawać badaniu?
Do badania nie trzeba się rozbierać, ale nie można mieć metalowych rzeczy przy sobie typu klucze, biżuteria itd. więc załóż jakiś dres, t-shirt, nie dżinsy, bo mają metalowy suwak/guziki.
Właściwie to nawet było przyjemnie i gdybym miała szukać minusów to był tylko jeden jedyny - straszliwie mnie kusiło, żeby popatrzeć, a nie wolno ![]()
4,455 2015-06-29 13:17:38
Odp: Palenie a trądzik (19 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)
To już wiem, dlaczego po każdej imprezie miałam tyle pryszczy. Nie dość, że ja więcej paliłam, to jeszcze wszyscy wokół.
4,456 2015-06-29 13:15:55
Odp: Ból gardła latem (7 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)
O rety
Niefajnie.
Ja dostawałam zazwyczaj bólu gardła, kiedy gadałam i gadałam. Jak mi się gadulstwo włączy w upalny dzień, to potem boli gardło.
Skoro boli Cię po lodach to jak jest z zimnymi napojami?
Podobno taki ból gardła od lodów spowodowany jest szokiem termicznym i dotyka osoby, które są podatne na przeziębienia, wrażliwe na zmiany temperatur.
A może Ty masz alergię lub nietolerancję pokarmową na jakiś składnik lodów i stąd taka reakcja nawet na te roztopione? one są źródłem bakterii i alergenów, bo zamrożenie ich nie zabija tylko "usypia" ...
4,457 2015-06-29 13:07:41
Odp: Bezsenność (109 odpowiedzi, napisanych Porady specjalistów)
Kilka razy jedynie. Zwykle nie mogę zasnąć. Czasami problem z bezsennością ciągnął się miesiącami, kiedy kładłam się spać dopiero rano.
4,458 2015-06-29 13:00:53
Odp: Gdzie jeździcie na wypoczynek nad wodę? (11 odpowiedzi, napisanych Podróże)
Teraz już nigdzie, ale kiedyś...
Jak byłam mała bardzo modne były w moim mieście wypady nad rzekę Łęg w trzech różnych, popularnych i obleganych przez wypoczywających ludzi miejscach: Jamnica, Burdze, Krawce. To takie miejscówki na jednodniowy pobyt, na ogniska, grille, opalanie, pluskanie się z dzieciakami.
Nad głębszą wodę jeździliśmy do Radawy: rzeka dla wędkarzy, a strzeżone kąpielisko dla lubiących poopalać się, popływać, podryfować na materacach. Kąpielisko przystosowane dla dzieciaków, jakaś zjeżdżalnia, wydzielona płycizna. Oczywiście toalety, ratownik, sklepiki itd. Były też kajaki i pontony. Trochę ośrodków wypoczynkowych i domki letniskowe, pole namiotowe. Spędzaliśmy tam zwykle dwa tygodnie.
Radawa jest w powiecie jarosławskim na Podkarpaciu. Mikroklimat w okolicy porównywany jest z nadmorskim, ma wysokie stężenie jodu w powietrzu, więc od XVI wieku zjeżdżali tam kuracjusze.
4,459 2015-06-29 12:41:50
Odp: Jak sprawdzić fachowców od remontu? (6 odpowiedzi, napisanych Dodatki i dekoracje)
A skąd ich wytrzasnęłaś? I do czego ich potrzebujesz - jakaś większa sprawa czy odświeżenie ścian?
Ja myślę, że niektórym warto dać szansę, bo pracują nie gorzej od tych zatrudnionych dla firm. Chyba pozostaje kontrolować ich i jeśli będą partaczyć to pożegnać. Najlepiej byłoby sprawdzić opinie poprzednich klientów, stąd często znajomi między sobą polecają lub odradzają ekipy remontowo-wykończeniowe lub zatrudnione do prac ogrodowych, kładzenia kostki, przeprowadzek itd.
4,460 2015-06-29 00:18:22
Odp: Stres - mobilizuje czy osłabia? (17 odpowiedzi, napisanych Psychologia)
Za Wikipedią: stres to "dynamiczna relacja adaptacyjna pomiędzy możliwościami jednostki, a wymogami sytuacji". Taka definicja nie brzmi groźnie, przynajmniej dla mnie. Często sobie nie radzę ze stresem, przytłacza mnie problem, co pewnie oznacza, że nie potrafię podnieść swoich możliwości na poziom wystarczający do spełnienia tych wymogów, ale znacie na pewno historie o tym, jak stres wyzwolił w ludziach siłę do pokonania przeciwności - jak matki unosiły samochody ratując dzieci, jak nieumiejący pływać wyciągali z wody tonących.
W encyklopedii podane są trzy rodzaje definiowania: stres jako bodziec, jako reakcja psycho-fizjologiczna oraz jako proces.
Wymieniono też trzy typy:
- dystres - reakcja na zagrożenie, trudność, silny i negatywny stres
- eustres - stres pozytywnie mobilizujący do działania
- neustres - bodziec neutralny dla jednej osoby, który dla innej może być pozytywny lub negatywny.
Biorąc pod uwagę powyższe, wysunąć można wniosek, że tak naprawdę wiele zależy od nas i tego, jacy jesteśmy. Przykładowo dla mnie egzamin czy rozmowa kwalifikacyjna nie są stresem, który paraliżuje, nie wywołują lęku tylko ekscytację, a dla niektórych jest to nieprzyjemny rodzaj stresu.
Czułam się za to skrępowana podczas publicznych wystąpień (trema to przecież też rodzaj stresu), a niektórzy są wręcz stworzeni do przemawiania, śpiewania, występowania przed innymi i łakną uwagi publiczności w takim stopniu, w jakim inni się jej boją.
4,461 2015-06-28 23:47:58
Odp: Aplikacje na urządzenia mobilne (17 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))
WhatsApp. Widzę, że wszyscy z niej korzystają, ale nie bardzo wiem, w czym jest lepsza od Messengera. Ktoś może mnie uświadomić co do różnic i zalet?
Dziś testowałam Outlook dla Androida i jestem załamana
Korzystam z niego na co dzień na komputerze i większych zastrzeżeń nie mam. Właściwie mam tylko jedno jedyne, bo poza tym jest bardzo wygodny i prosty w obsłudze, doskonale radzi sobie z przesiewaniem SPAM-u.
Obsługa kont pocztowych bezpośrednio na www nie daje możliwości odcedzenia e-maili od reklam narzuconych przez Onet czy Interię, natomiast Outlook jest w tym mistrzem. Z tej właśnie przyczyny bardzo chciałabym móc korzystać z niego w smartfonie.
Niestety... albo ja totalnie tego nie ogarniam, albo ogarnąć się tego nie da.
Po pierwsze, nie mogę otworzyć linków z wiadomości, a po co mi program pocztowy, skoro i tak będę musiała wchodzić na pocztę poprzez przeglądarkę?
Po drugie, taka wiadomość wpadająca do skrzynki ląduje mi w trzech folderach: Inbox, Zaplanowane, Archiwum. W tych dwóch ostatnich wiadomości chyba powinny być umieszczane na życzenie, a nie automatycznie.
Po co mi jedna wiadomość w trzech miejscach?
Po trzecie, bardzo wolno docierają maile od momentu ich wysłania.
Wściekłam się i usunęłam te aplikację.
Czy aktualna wersja jest naprawdę o kant tyłka strzaskać, czy czegoś nie załapałam???
4,462 2015-06-28 23:32:37
Odp: Wasz wolny czas (246 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))
Mhmm... poznawanie nowym miejsc i smaków - cudowne!
4,463 2015-06-28 23:31:09
Odp: Odkładanie spraw na później (17 odpowiedzi, napisanych Przyszłość)
[quote=kaliksta]Też tak macie?[/quote]
Ja tak mam całe życie
Nie ma dla mnie bardziej motywującego słowa niż "termin".
4,464 2015-06-28 23:29:20
Odp: Kim chciałaś być? (97 odpowiedzi, napisanych Przyszłość)
Hahaha, Milagro
Ambitne i do zrealizowania.
Subtellna, mnie chcieli zesłać do liceum plastycznego, ale obrałam inny kierunek, równie nietrafiony.
I tak... im bardziej nie wiem, kim chciałabym być, tym bardziej czuję się... nikim. Mam czasami takie depresyjne myśli w związku z tym nieokreśleniem się.
"Wiesz co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nigdy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności. Synowie, którzy zostają kowalami, bo ich ojcowie byli kowalami. Ludzie, którzy mogliby fantastycznie grać na flecie, ale starzeją się i umierają, nie widząc żadnego instrumentu muzycznego, więc zostają oraczami. Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć." - Terry Pratchett
4,465 2015-06-28 12:52:20
Odp: Gry komputerowe i internetowe (23 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))
Ja gram teraz w Legend online, stara gra, a wciąż popularna. Grubo ponad dwieście polskich serwerów. Niektórzy znają ją pod oryginalną, niemiecką nazwą Wartune.
4,466 2015-06-27 22:16:05
Odp: W co jesteście teraz ubrane? (265 odpowiedzi, napisanych Moda)
Z dwiema dziewczynami?
I z bibliotekarką. Prawdziwa orgia, rzeczywiście.
4,467 2015-06-27 22:14:51
Odp: Avon - dobry czy nie? (27 odpowiedzi, napisanych Kosmetyki)
Ja kiedyś kupiłam dwie wody toaletowe - były wspaniałe, ale nietrwałe. Poza tym zostały wycofane. Gdyby ten zapach był trwalszy, wart byłby tyle co markowe perfumy, serio. Cudowne były.
4,468 2015-06-26 14:11:20
Odp: Dziwne relacje z rodziną (25 odpowiedzi, napisanych Psychologia)
Już chyba wiemy co jest grane z innego wątku. I raczej niewiele da się z tym zrobić. Chyba że staniesz się jedną z nich.
4,469 2015-06-26 11:52:14
Odp: Wasz wolny czas (246 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))
Jeśli szef jest przeciwko pracownikom, to zmniejsza ich zadowolenie i wydajność - sam swoim interesom przez to szkodzi.
Jeśli pracownicy są przeciwko pracownikom, to zatruwają atmosferę, czyniąc miejsce własnej pracy skażonym złymi emocjami. Wiadomo, że w grupie są sympatie i antypatie, ale współpraca przebiega pomyślnie, kiedy jesteśmy ponad tym i TYLKO wtedy możemy być profesjonalni. Takie małe jątrzące gnidy powinny być usuwane. Sorry za wyrażenie, ale w wielu miejscach takie są. Czerpią tylko chwilową satysfakcję z obgadywania i okazywania niechęci innym, bo ani ich życie przez to nie jest lepsze, ani oni sami i znów odczuwają przymus zrobienia tego samego, bo to zwyczajnie nie pomaga. Da im chwilową satysfakcję, a nie trwałą.
W wielkich korporacjach, gdzie drogą "rozwoju" jest wyścig szczurów i podstawia się nogę drugiemu, żeby zyskać przewagę, bycie fałszywym ma bardziej zrozumiałe dla mnie pobudki, ale takie rzeczy dzieją się między kasjerkami w marketach, sprzątaczkami itd., czyli w zawodach, gdzie bardzo mnie dziwi konkurowanie ze sobą, podczas gdy jedzie się na tym samym wózku. Czasami rozdziawiam szeroko usta, kiedy ktoś opowiada mi o swojej pracy i tracę wiarę w ludzi.
4,470 2015-06-26 11:39:26
Odp: jaki nastrój macie dziś...? (3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)
Ech Subtellna... dobra duszyczka z Ciebie ![]()
4,471 2015-06-26 11:37:19
Odp: Dziwne relacje z rodziną (25 odpowiedzi, napisanych Psychologia)
Kaliksta, coś ich ewidentnie boli, więc to oni powinni coś z tym zrobić, chyba że chcą karmić się złymi emocjami nadal.
To nie jest zachowanie przystające dorosłym, dojrzałym emocjonalnie ludziom. Mają problem ![]()
Nie pozwól, żeby ich zachowanie wpłynęło na to, co o sobie myślisz, bo jeśli ktoś coś do Ciebie ma, to powinien o tym powiedzieć. Tak się rozwiązuje sprawy. Najwidoczniej jednak nie jest to Twoja wina i zwyczajnie nie mają podstaw, żeby zwrócić Ci o cokolwiek uwagę...
Ludzie postrzegają innych przez pryzmat własnych przekonań, a przede wszystkim własnych lęków.
Powiedzmy że jakaś kobieta jest zżyta z synem, bo wydaje jej się, że jest on tak naprawdę jedynym mężczyzną, na którym może polegać, bo mąż był zawodny, ojciec był zawodny, ich wady poznała, a wad syna nie dostrzega i ona zapewne sobie nie uświadamia tego swojego nastawienia, a objawia się to tym, że potraktuje partnerkę syna jak intruza, a wszystko dlatego, że podświadomie obawia się konkurencji. A takich nieuświadomionych zachowań i ich przyczyn jest znacznie więcej i dotykają każdego.
Może i coś do Ciebie mają, może masz odmienne poglądy w jakiejś ważnej dla nich kwestii, w czymś, co jako rodzina uważają za wartość wspólną, a może doszło do jakiejś sprzeczki, której nie byłaś świadkiem, może nawet partner użył Cię wtedy jako tarczy, żeby się od czegoś wymówić... ja tu nikogo nie oskarżam, tylko tak wymieniam, żeby pokazać jak wiele różnych może być przyczyn. Ty ich znasz lepiej, Ty znasz swojego mężczyznę i Ty masz największe rozeznanie w sytuacji.
Domyślasz się skąd u nich taka niechęć? Choć odrobinkę? I skąd nagle natężenie tej niechęci?
Nieśmiałość pewnie nie pozwoli Ci na konfrontację i postawienie sprawy jasno. A może podpytałabyś męża? On powinien wiedzieć dlaczego tak się sprawy mają.
Trzymaj się dziewczyno dzielnie. Ja zaczęłabym od rozmowy z mężem.
4,472 2015-06-26 11:21:14
Odp: Obcisłe spodnie a problemy zdrowotne (12 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)
Przy ciele a cisnące i utrudniające poruszanie się to różnica. Wrzynające się w ciało, więc utrudniające przepływ krwi czy zostawiające bolesne ślady... nie wiem w imię czego niektórzy oszpecają się i katują.
Też lubię obcisłe spodnie i bluzki.
Kalinka, jeśli nie masz problemów z wygodą, siadaniem, swobodnym chodzeniem, to myślę, że nie masz się czym przejmować.
4,473 2015-06-26 11:16:16
Odp: Nawracające zapalenie dróg moczowych (10 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)
Hej, a wzięłaś pod uwagę tak zwany efekt ping-ponga?
Dostajemy zapalenia dróg moczowych, nasz partner może stać się dzięki nam nosicielem bakterii, leczymy infekcję, jest ok, ale... zarażamy się od partnera, znów leczymy infekcję, ale on nie leczył, więc po raz kolejny zaraża. U facetów droga od wejścia cewki moczowej aż do pęcherza i nerek jest dłuższa niż u kobiet. Mają dłuższą cewkę, dzięki czemu nie mają infekcji tak często jak my.
Nawroty infekcji dróg moczowych często są powodowane takim właśnie zarażaniem partnera i zarażaniem się od niego.
Inna przyczyna to zaleganie moczu u kobiet w ciąży lub takich, które mają obniżony narząd rodny, a także u tych, które mają wiotkie mięśnie. Poza tym przy cukrzycy obecność glukozy w moczu bywa pożywka dla bakterii, przez co chętnie się w układzie moczowym rozwijają. Brak odporności to kolejne, co może powodować nawroty. To przyczyna, która często jest lekceważona.
4,474 2015-06-26 10:58:46
Odp: W co jesteście teraz ubrane? (265 odpowiedzi, napisanych Moda)
Nie żartuj, tak tam zimno u Was?
Ja to zaraz nosem zaryję w klawiaturę, ale nie mogę iść odespać, bo jestem umówiona, więc próbuję czymś się zająć. Dwie i pół godziny przed wyjściem zacznę myśleć, w co się przebrać, a pewnie i tak skończy się na czarnych rurkach i koszulce z nadrukiem - szybko, bezpiecznie i zawsze dobrze.
4,475 2015-06-26 10:53:50
Odp: Avon - dobry czy nie? (27 odpowiedzi, napisanych Kosmetyki)
Napisz, co kupiłaś. Ku przestrodze ![]()



