Jeśli to ma być telefon osobisty, to na kartę. Większa swoboda i promocje na usługi lepsze, przynajmniej z tego, co zauważyłam. W tej chwili wszyscy u mnie w domu i moi znajomi także, mają telefony na karty, bo z abonamentem różne przykre historie były.
3,652 2016-01-19 15:03:11
Odp: Problem ze stawami - dziwne objawy (38 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)
Sposób "z internetu" czyli picie żelatyny, jest sposobem takim samym jak picie naparu z pokrzywy, jedzenie bananów czy inna porada krążąca w sieci, nieszkodliwa, a może pomocna. Żelatyna jest środkiem spożywczym o tak szerokim zastosowaniu, że większość z nas niemal codziennie, czy chce czy nie chce i tak ją spożywa. Łyżeczka dziennie przez miesiąc to nie jest coś, co mogłoby zaszkodzić, zwłaszcza, że rzadko jem żelki, galaretki, jogurty i desery z żelatyną, wędliny otoczone galaretką.
Nie stosuję żelatyny w zastępstwie leczenia! Skąd w ogóle taki pomysł?
Farmaceuta pewnie zaleciłby suplement diety zawierający glukozaminę, co do której ponoć udowodniono, że żadnego dobroczynnego działania na stawy nie ma. Mimo wszystko jest masowo sprzedawana w aptekach i sklepach i pożerana przez Polaków, którzy wolą pigułki nie będące lekami, tylko suplementami diety, od prostych sposobów takich jak dodanie do diety tego czy owego, bo jak cos jest w tabletce, to wydaje im się to bardziej lecznicze. Jadłam kiedyś takie pigułki, nie zauważyłam żadnej różnicy.
Szukam porad odnośnie tego co jeść i jak ćwiczyć, żeby wspomóc stawy. Sposobów, o których inni ludzie mogliby powiedzieć, że w ich przypadku pomogło. Co lekarz zalecił, to robię, ale nie wszystko w rękach lekarzy.
Pytam o żelatynę tutaj, bo wiedza czerpana z artykułów jest pełniejsza, kiedy pozna się doświadczenie innych osób. Dlatego zaczęłam szukać opinii ludzi, ale zwykle znajduję jednak wypowiedzi osób, które korzystają z tego sposobu, żeby wzmocnić włosy. Zainteresowałam się tematem, kiedy nauczyciel powiedział nam, że jemu pomogło na stawy. Sprawdzę to na sobie samej, ale efekty trudno ocenić, a ja jestem niecierpliwa i chcę wiedzieć już ile osób, które spróbowały, odczuło poprawę, a ile nie zauważyło żadnej istotnej zmiany.
3,653 2016-01-18 11:39:19
Odp: Problem ze stawami - dziwne objawy (38 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)
Znalazłam w sieci taki sposób: dwie łyżeczki zalać 1/4 szklanki zimnej wody i zostawić na noc, pić na czczo, ale i tak robię to trochę inaczej.
Na różnych stronach osoby uprawiające sport i pijące żelatynę dla ładnych włosów wypisywały swoje sposoby, np. dodawanie miodu i cytryny. Samej nie polecam ani wąchać, ani pić, ani jeść.
Po pierwsze - daję jedną czubatą łyżeczkę.
Po drugie - zalewam zimną wodą i dodaję do niej po rozmieszaniu soku tyle, żeby razem było 1/3 - 1/2 kubka. Taka proporcja, jak podana wyżej, 2 łyżeczki na 1/4 szklanki wody to wyjdzie z tego, jak podejrzewam, sztywna galaretka do krojenia, więc ktoś bzdurę napisał, że da się to wypić ![]()
Kiedy się miesza nieważne, że mogą zrobić się grudki, bo po odstaniu albo ich nie będzie, albo szybko da się je zlikwidować.
Odstawiam i rano piję, ale... rano to jest gęste. Albo się robi rzadka galaretka, albo są grudki, bo kiepsko mieszałam. Wtedy dolewam ciepłej lub gorącej wody z sokiem i energicznie mieszam, błyskawicznie grudki znikają, a galaretka się rozrzedza i powstaje jednolity płyn. O ile w roztworze jest wystarczająca ilość soku, to wypija się bez problemu, choć ja i tak robię to na wdechu
Sok polecam o jakimś mocnym smaku, np. porzeczkowy, winogronowy, malinowy.
3,654 2016-01-18 11:22:17
Odp: jaki nastrój macie dziś...? (3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)
Ja lubię, kiedy zaczyna się nowy tydzień. Wyleniuchowałam się przez weekend, a może gdybym spędziła go bardziej aktywnie, to żal by było kończyć ![]()
3,655 2016-01-17 15:12:07
Odp: Rossmann (80 odpowiedzi, napisanych Kosmetyki)
Prawda. Silikon umyjesz, nawet przed użyciem bezpośrednio i jest czysty, a te takie gąbeczki... w nich się roi w środku od bakterii. Daj koniecznie znać, jak się sprawdziła.
3,656 2016-01-17 15:08:34
Odp: Co ostatnio sobie kupiliśmy (466 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))
Oooo! Są jeszcze?! Gdzie kupiłaś?
3,657 2016-01-17 15:05:27
Odp: jaki nastrój macie dziś...? (3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)
Hahhaha
Co w tym jest ![]()
Ja się dzisiaj podłamałam. Dowiedziałam się, że wznowiony nakład "Mein Kampf" rozszedł się błyskawicznie i robią dodruk. Świetnie... niedługo usłyszymy o ostatecznym rozwiązaniu kwestii syryjskiej ![]()
3,658 2016-01-17 14:38:40
Odp: Problem ze stawami - dziwne objawy (38 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)
A propos stawów, tak ogólnie - czy ktoś pił kiedyś żelatynę na problemy ze stawami?
Od trzech dni piję rano, bo słyszałam i czytałam opinie, że to pomaga.
Nie mogę jednak znaleźć wołowej, wszędzie tylko wieprzowa.
3,659 2016-01-17 14:20:52
Odp: Jedzenie kompulsywne (38 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)
Patrycja202, niestety i ja po kilku dniach zrobiłam sobie przerwę na tydzień, ale podjęłam się tego znowu. Nie mam w sobie samodyscypliny, usiłuję ją wypracować i może właśnie to mi pomoże. Tak naprawdę przecież to nic wielkiego zapisać posiłek. Uświadomiłam sobie, że szczytem lenistwa jest tego nie zrobić, bo zajmuje raptem dwie minuty.
Według autorek najlepiej zrobić to od razu, a jeśli nie możemy, to pyknąć mu zdjęcie komórką, żeby nie zapomnieć i to jest dobra rada. Często jem w pośpiechu.
Dziennik mam taki: [url]http://urodaizdrowie.pl/dziennik-diety-wydanie-ii-recenzja[/url]
Bardzo ładna szata graficzna uprzyjemnia cały proces, bo chętniej sięga się po taką książkę niż po pierwszy lepszy notes à la brudnopis. Przejrzystość i estetyka stron zachęcają do staranności.
Zapisuję, co zjadłam i w jakiej ilości oraz o której godzinie. Można zapisać też gdzie i jaka była skala głodu przed oraz po posiłku i dopisać jakieś własne uwagi.
Ponadto na dole strony są różne porady i tabelka z najważniejszymi grupami żywności, żeby móc sprawdzić, czy zjedliśmy tyle porcji warzyw, owoców, nabiału, tłuszczów itd. i przyjeliśmy tyle płynów, ile jest zalecane.
Ogólnie dziennik to taki partner ![]()
Największe jego zalety, jakie odkryłam, to te:
Kiedy jem i złapię się na tym, że powodem nie był fizyczny głód, to taka myśl i tak nie podlega dalszym rozważaniom, bo skupiona jestem na czym innym. Natomiast kiedy zapisuję posiłek i uwagi do niego, wtedy już skupiam się wyłącznie na tym i to jest zupełnie "inna jakość myślenia"
Naprawdę bardziej do mnie dociera to, co się stało i dlaczego się stało wtedy, kiedy o tym piszę, choćby w jednym zdaniu (bo zwykle jest to zdanie lub dwa). Nie przypuszczałam, że między samym pomyśleniem o tym, a zapisaniem tego, jest taka różnica.
Odkąd prowadzę dziennik, a minęło niewiele czasu przecież, zaczęłam częściej uświadamiać sobie błędy żywieniowe PRZED ich popełnieniem. Do tej pory zrobiłam coś i łapałam się na tym po fakcie, albo w trakcie. Teraz, kiedy zapisuję swoje spostrzeżenia w dziale "notatki" na końcu dziennika, moja uważność wzrosła i jestem w stanie odkryć błąd na etapie dążenia do niego pod wypływem sytuacji czy emocji. Po prostu coraz wyraźniej widzę, co do niego prowadzi i jestem w stanie zauważyć to na czas.
Podczas dwóch ostatnich wypadów na zakupy spożywcze nie uległam niezdrowym pokusom, co kiedyś było nie do pomyślenia i wydaje mi się, że to efekt większej świadomości tego, że pokusy żywieniowe to tylko nieopanowane emocje. W dalszym ciągu mam problem z zajadaniem emocji, bo choć do innych błędów żywieniowych, jakie u siebie odkryłam, podopisywałam sobie możliwe rozwiązania, to do tego jednego akurat nie potrafię.
Rozumiem Ellę05, bo ja także nie czuję sytości podczas takich napadów. Nawet nie bardzo mnie interesuje, co wtedy jem.
Wszystkie moje błędy mają ze sobą coś wspólnego. To jakby taka siatka... huh... sieć, pułapka z wielu oczek, ale bardzo dużo mi pomogło zapisanie ich i okazuje się, że z wielu jest łatwiej wyjść, niż przypuszczałam, bo dopóki były tylko w mojej głowie, to były chaosem, jednym problemem. Teraz są wieloma elementami, z którymi łatwiej coś zrobić. Kiedy się je spisze, widzi się wyraźniej, ale nie w taki sposób, że siądę, przypomnę sobie, pomyślę, napiszę, tylko OD RAZU po popełnieniu, bo wtedy można zobaczyć więcej pozornie nieistotnych szczegółów.
3,660 2016-01-15 01:38:03
Odp: Mydła, mydełka :) (47 odpowiedzi, napisanych Kosmetyki)
Barwę wypróbuję zatem na pewno ![]()
I coooo to jest mydło undecylenowe?!
3,661 2016-01-15 01:17:49
Odp: Co ostatnio sobie kupiliśmy (466 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))
Uwielbiam sówki ![]()
Planuję zamknąć się w domu z bolącą nogą, więc musiałam zrobić zapasy. Jestem zdziwiona, że na nic się w sklepie nie złakomiłam i kupiłam same zdrowe i pyszne rzeczy, dziwnym trafem omijając te niezdrowe i równie pyszne. Nawet słodycze prozdrowotne kupiłam
Serio... no dobra, oprócz bitej śmietany, ale potrzebuję jej do gofrów na seans filmowy i to było od kilku dni zaplanowane i miało być kupione już wcześniej, więc się nie liczy.
3,662 2016-01-15 01:12:29
Odp: jaki nastrój macie dziś...? (3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)
Arabska Wiosna
Widzisz? No widzisz? Ty o pierwiosnkach, kaczeńcach, a ja o protestach społecznych. Moją głowę ogarnęły konflikty wewnętrzne, zewnętrzne, a przed chwilą jeden tu w pokoju miałam.
Jak złośliwy sprzęt potrafi człowieka wytrącić z równowagi... ech... dwa urządzenia weszły mi w konflikt, a ja to histerii dostaję przez takie coś.
Tak poza tym... jaka wiosna, co Ty mówisz? Wiosna w Polsce zaczyna się jak śnieg spadnie, ale nie taki marny jak ten ostatni, bo to to takie przedwiośnie było.
A tak już śmiertelnie poważnie - muszę sobie poprawić czymś humor
Kiepsko jest. W Sylwestra dałam się namówić na tańce, a właściwie siłą zostałam wciągnięta i konsekwencje są takie, że staw kolanowy znów jest lekko niestabilny, boli, chrupie, próbuje uciekać.
Szukam męża ortopedy (bo wygląda na to, że nikogo bardziej w życiu nie będę potrzebować).
3,663 2016-01-14 16:39:01
Odp: jaki nastrój macie dziś...? (3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)
Doria, jak ładnie to napisałaś
Ja dziś uznałam, że potrzebuję większej aktywności, żeby się odmulić. Niestety z fizyczną będzie ciężko, bo kontuzja kolana odnowiona i dłuższe spacery oraz bardziej energiczna aktywność muszą odejść w zapomnienie, ale mimo to czuję, że potrzebuję ruchu i powietrza i czegoś bardziej intensywnego emocjonalnie.
Zacznę chyba uprawiać jakąś gimnastykę - tylko te ćwiczenia nie obciążające stawów kolanowych. Wypożyczyłam nawet horror na DVD, chociaż w sumie to horror mam na uczelni z fizyką
I oddaję się ochoczo moim nowym, bliskowschodnim zainteresowaniom
Kino, kuchnia, literatura, reportaże, śledzenie newsów na zagranicznych stronach.
3,664 2016-01-14 16:30:59
Odp: Co ostatnio sobie kupiliśmy (466 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))
Eee... nic ciekawego... listwę przeciwprzepięciową, pendrive
Czasami zakupy są takie... nieekscytujące, haha
Czekam na weekend ![]()
3,665 2016-01-14 15:30:22
Odp: Nasze zdjęcia (296 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))
Noir-desire... podobną taktykę stosuję
Najłatwiej jest wygrać, kiedy przeciwnik znika z pola walki
Nawet jeśli znika w żołądku.
3,666 2016-01-14 15:27:19
Odp: Stalowa Wola (18 odpowiedzi, napisanych Oferty pracy - podziel się)
Tak, miasto stara się zatrzymać odpływ mieszkańców, ale też pozyskać fachowców.
Praca jest głównie dla młodych mężczyzn w przemyśle, przykładowo:
- branża metalowa
- armatura
- maszyny budowlane
No i jeszcze zbrojeniówka, a ta ostatnia z przyczyn oczywistych rozkwita na nowo ![]()
3,667 2016-01-14 15:04:30
Temat: Praca zdalna (18 odpowiedzi, napisanych Oferty pracy - podziel się)
Poszukiwany redaktor/korektor materiałów prasowych. Rekrutacja do 15 stycznia 2016r., ale zawsze można pytać po terminie.
Przy okazji, gdyby ktoś szukał podobnych ogłoszeń (niekoniecznie zatrudnienie z dala od firmy, ale także bezpośrednio w siedzibach wydawnictw, księgarni, redakcji) polecam grupę na fb
3,668 2016-01-12 14:54:16
Odp: Piątek wieczorem... (34 odpowiedzi, napisanych Imprezy)
Ktoś musi podjąć inicjatywę. Samo się nie zrobi
A jak już ktoś zacznie działać, to łatwiej zebrać ludzi, choć czasami zastani, zasiedzeni nie chcą ruszyć tyłków.
3,669 2016-01-12 14:51:36
Odp: Kaufland (47 odpowiedzi, napisanych Wyprzedaże - centra handlowe, hipermarkety, supermarkety)
Po wielkim przemeblowaniu, jakie tam mieli, przestałam czuć się w tym sklepie dobrze. Nie podoba mi się nowy układ i zaczęłam chodzić do Tesco, mimo że dalej i że nie znosiłam go do tej pory. Muszę chyba nauczyć się Kauflandu na nowo ![]()
Bardzo mi się też nie podoba to, że produktów z gabloty w promocji nie da się u mnie kupić. Już kilka razy było tak, że przychodziłam po coś i "Niestety już nie ma". Ostatnim razem poszłam zaraz po otwarciu i... USŁYSZAŁAM TO SAMO!
Jak to nie ma?!
Powiedziano mi w punkcie obsługi klienta, że klienci sobie zarezerwowali, więc zapytałam:
- Jak można sobie zarezerwować towar, który jeszcze nie jest w sprzedaży?
- Już nie można.
- Chcę wiedzieć na przyszłość.
- Eeee...yyy... no dzwonią ludzie i jak kierownik się zgodzi to odkładamy.
Zbyto mnie szybko, nie podano też numeru telefonu.
Niestety kolega, który pracował kiedyś w supermarkecie, powiedział mi, że to bzdura i jak jest naprawdę rewelacyjna okazja, pracownicy sami sobie szybko to wykupują. Ilość, jak wiadomo, ograniczona.
3,670 2016-01-12 14:43:19
Odp: Tesco - przeceny (30 odpowiedzi, napisanych Wyprzedaże - centra handlowe, hipermarkety, supermarkety)
Znalazłam fajne zestawy kosmetyków, wyprzedają po świętach, ale... zauważyłam, że niektórych z nich ceny najpierw obniżyli, a potem podnieśli
Sprytnie. Kto by się spodziewał, że wyprzedając resztki towaru sklep, który chce się ich jak najszybciej pozbyć, podniesie cenę ![]()
3,671 2016-01-12 14:41:22
Odp: Dieta wegetariańska - dlaczego warto ją stosować? (44 odpowiedzi, napisanych Diety i oczyszczanie organizmu)
jejku... znalazłam firmę, która produkuje m.in. jedzonko dla wegetarian i wegam. mają w asortymencie tyyyyyle pyszności...
Nikt już nie powie, że bez mięsa dieta jest nudna czy mało urozmaicona ![]()
3,672 2016-01-12 14:39:01
Odp: jaką wodę pić? (131 odpowiedzi, napisanych Diety i oczyszczanie organizmu)
Ja staram się unikać cytryny ze względu na kwasową erozję szkliwa ![]()
3,673 2016-01-12 14:36:46
Odp: Jedzenie kompulsywne (38 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)
Ja tak samo. Zupełnie nie czuję tego, że się najadłam. Mówię wtedy, że to głodne emocje, bo usiłuję je nakarmić jedzeniem, a to nie jest tak naprawdę pożywienie dla nich ![]()
A dziennik jednak zaczęłam od tego roku prowadzić.
3,674 2016-01-12 14:14:02
Odp: Coś na poprawe samopoczucia? (172 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)
Czekolada mi zawsze pomaga
Chyba ze z nią przesadzę
Dobre jest też słodkie kakao z witaminami i szczyptą cynamonu.
3,675 2016-01-12 14:09:16
Odp: W co jesteście teraz ubrane? (265 odpowiedzi, napisanych Moda)
Granatowe dżinsy z podwiniętymi nogawkami i turecka bluza (ja się na tym nie znam, taki trochę sweterkowaty materiał z połączenia dwóch nici, czarnej i białej) z brązowymi łatkami na łokciach - uwielbiam tę bluzę!



