1

Temat: Dopasowanie intelektualne

W związku jest wg mnie bardzo ważne. Znacie to uczucie, kiedy mówicie swojej drugiej połówce o czymś związanym z kulturą czy nauką, a ona na Was patrzy i niczego nie kapuje? Ech hmm
Sama chemia to za mało na wspólne życie....

2

Odp: Dopasowanie intelektualne

Znam pary, gdzie odstają od siebie intelektualnie, a jednak jakoś się dogadują. Jedno ma przewagę i się z tego cieszy, a drugie jest kierowane i też mu z tym dobrze, bo nie musi podejmować ważnych decyzji samodzielnie...

3

Odp: Dopasowanie intelektualne

Może na początku, jak jest chemia, pożądanie. .Ale z czasem to wygasa. Może nie rozstają się z wygodnictwa, może nie mają innej alternatywy...?

4

Odp: Dopasowanie intelektualne

A może po prostu cenią w partnerze inne cechy...?

5

Odp: Dopasowanie intelektualne

ja uważam, że takie dopasowanie jest bardzo ważne. Trzeba przecież o czymś rozmawiać

6

Odp: Dopasowanie intelektualne

czasem innych mamy partnerów do rozmów, a innych do codziennego życia. Naukowiec z głową w chmurach też nie bywa dobrym mężem, nie ma praktycznego myślenia o przyziemnych, ale ważnych sprawach, jak rachunki, zakupy, obowiązki domowe...

7

Odp: Dopasowanie intelektualne

Nie zgadzam się z tym, że lepiej dogadają się osoby z podobnym wykształceniem.. Znam nawet pary, którym takie dopasowanie nie posłużyło i już są po rozwodzie..

8

Odp: Dopasowanie intelektualne

nieprawda, ja jestem po studiach, a  mój mąż ma tylko maturę i świetnie se dogadujemy.

9

Odp: Dopasowanie intelektualne

Znam małżeństwa - jedno po zawodówce a drugie po studiach, więc Twój przypadek nie jest wcale drastyczny:)

10

Odp: Dopasowanie intelektualne

pod tym względem też trzeba być dobrze dopasowanym bo najgorzej, kiedy nie znajduje się w swoim partnerze osoby do prowadzenia dyskusji.

11

Odp: Dopasowanie intelektualne

Ale to nie najważniejsze kto jest mądrzejszy, ważne żeby dogadywać się w codziennych sprawach...

12

Odp: Dopasowanie intelektualne

Ja sobie nie wyobrażam związku z osobą, ktora nie bylaby na podobnym poziomie intelektualnym co ja. I tu nie chodzi o jakas dyskryminacje - po prostu nie wyobrazam sobie zebym nie mogla pogadać z drugą połówką o moich hobby (a interesuje sie mocno takze kulturą czy socjologią, czytam sporo książek), trochę pofilozofować, po prostu pogadać sobie o rzeczach ktore mnie ciekawią albo zabrać taką osobę do kina na cos ambitniejszego niz filmy Vegi. Nawet seks z kimś głupszym wydaje mi sie taki... odpychajacy bo zanika wtedy jakaś więź w jego trakcie.

Ostatnio edytowany przez Misty (2019-01-16 13:49:47)

13

Odp: Dopasowanie intelektualne

Zawsze jedno będzie mądrzejsze, jednak ludzie szukają przewagi w związku na każdy sposób. Jedno może mieć więcej pod względem materialnym, to drugie będzie chciało choć w intelekcie być lepsze:) Tak jest urządzony świat.