1

Temat: Ghosting - nagłe zniknięcie faceta:)

Przeżyłyście coś takiego?
Bo generalnie, jeśli zdarza mi się pojedyncza dziwna sytuacja z jakimś facetem,  to uznaje, ze może coś po jego stronie jest pokręcone po prostu. Ale jeśli mam serie dziwnych, niewyjaśnionych sytuacji i niezrozumiałych dla mnie zachowań męskich względem mnie, to już raczej dopatruje się przyczyny tego w sobie. A tu często zdarza się że facet niby zaangażowany, a potem nagle przepada i zrywa kontakt.
A jak jest u Was?

2

Odp: Ghosting - nagłe zniknięcie faceta:)

I mnie się zdarzyło:) Schemat wygląda następująco: kobieta poznaje kogoś, on jest zainteresowany, odzywa się zaraz po spotkaniu. Spotykają się raz, drugi, trzeci... Jest fajnie, on wydaje się ok, nawet nie ma jakiegoś nacisku na łóżko, możemy jeszcze poczekać, nie to jest najważniejsze. No ale relacja rozwija się dalej. Sam zagaduje, codziennie się odzywa, jest miły, stara się. Zdaje się, ze wszystko jest super, fajnie spędzają czas, seks jest fajny, on sam dąży do kontaktu. I nagle, powiedzmy po jakimś miesiącu takiej dość intensywnej i bliskiej już znajomości on przestaje się odzywać. Milknie. I nie odzywa się  już wcale, albo tak ok przez miesiąc, po czym zagada "co tam?".  Po jakimś czasie ona sama pierwsza się odzywa, panikując i pytając co się stało i wtedy słyszy, ze doszedł do wniosku, ze to jednak nie to..
Moim zdaniem trzeba mieć do tego dystans, nie będzie ten, to będzie inny... po prostu.