1

Temat: Samobójstwo - co sądzicie?

Ostatnie "medialne" samobójstwo  mało znanego mi reżysera skłania mnie do refleksji - czy tacy ludzie mają powody do tego, żeby kończyć życie w taki sposób? Czy to może wynikało z poczucia niespełnienia i chęci, żeby wreszcie wszyscy o nim się dowiedzieli, żeby chociaż przez swoją śmierć stał się sławny....? Dziwne, trudno zrozumieć takiego artystę... Czy on żył swoim życiem, czy wymyślonym,  z marzeniami o bywaniu w tabloidach i na portalach plotkarskich?...

2

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

A skąd wiadomo że nie zrobił tego pod wpływem jakichś środków popularnych w tym środowisku? Wtedy człowiek nie jest sobą...

3

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

Na pewno był jakiś poważny powód do tego, czasem ludzie tak robią dowiadując się np. o nieuleczalnej chorobie...

4

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

Tak naprawdę nigdy się nie dowiemy, co w najgłębszych ludzkich czeluściach danej osoby siedzi, jakie lęki i jaka bezsilność. Nawet gdyby ktoś chciał nam o tym opowiedzieć wszystko, to i tak to, co się w nim dzieje, jest jeszcze bardziej skomplikowane niż wszystkie słowa i gesty, których użyje, aby to wyrazić.

5

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

Mnie to wygląda na jakiś kryzys wieku średniego... Może mimo osiągnięć bilans nie wyszedł najkorzystniej?...

6

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

nie rozumiem takich ludzi, nie żal im zostawiać bliskich?

7

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

Choroba =, tak podchodzę do tego.

8

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

Nie żal zostawić bliskich, bo najwidoczniej nie mają z nimi aż tak silnej więzi, która by ich zatrzymała. A może i żal, ale ze swoją depresją czują się dla nich ciężarem.
Człowiek, który do tego stopnia jest zmęczony życiem i zamęczony problemami, bardzo skupia się na swojej bezsilności i przesłania mu ona niemal wszystko.

9

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

Czasem brakuje poczucia sensu życia, ale  to przecież kiedyś mija...

10

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

nie ważne kim jesteśmy ile mamy pieniędzy, jaki status społeczny żeby odechciało nam się żyć. A pieniądze i bogactwo nie dają 100% szczęścia. Ja wolę żyć skromnie ale mieć obok siebie ludzi którzy mnie kochają a ja kocham ich, niż otaczać się dwulicowymi fałszywcami którzy tylko czekają aż się potkniesz.

11

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

Wcale nie jest tak łatwo odejść z tego świata, jak się ludziom wydaje... To wcale nie jest tak, że ktoś, decydując się na taki krok, tchórzliwie ucieka przed życiem... Zwykle, (co nie znaczy, że zawsze) zanim do tego dojdzie, człowiek mniej lub bardziej rozpaczliwie broni się przed tym, jednocześnie konfrontując to z tym, co pchnęło go do takiego kroku... Niestety, gdy nawet najbliżsi nie robią nic więcej poza nic nie wnoszącym i nijak mającym się do rzeczywistości gadaniem, wysyłaniem do psychiatry czy szpitala dla umysłowo chorych, tacy ludzie nie widzą już innego rozwiązania w cierpieniu, jak tylko zakończyć ten dramat... sad

12

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

Większość ludzi myśli ,że tak fajnie być sławnym ,a to nie prawda trzeba na każdym kroku pilnować się ,żeby nie popełnić jakiegoś głupstwa .Żyje się pod presją ,więcej czasami wymagają od Ciebie ,a ty nie jesteś tego w stanie zrobić

13

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

Miałam koleżankę ,która to usiłowała zrobić na szczęście ją uratowali w szpitalu .Cały czas była pilnowana w domu ,musiała na 21godz być w domu pomimo ,że była pełnoletnia i pękła ,ale żyje smile

14

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

[quote=lili32]Wcale nie jest tak łatwo odejść z tego świata, jak się ludziom wydaje... To wcale nie jest tak, że ktoś, decydując się na taki krok, tchórzliwie ucieka przed życiem... Zwykle, (co nie znaczy, że zawsze) zanim do tego dojdzie, człowiek mniej lub bardziej rozpaczliwie broni się przed tym, jednocześnie konfrontując to z tym, co pchnęło go do takiego kroku... Niestety, gdy nawet najbliżsi nie robią nic więcej poza nic nie wnoszącym i nijak mającym się do rzeczywistości gadaniem, wysyłaniem do psychiatry czy szpitala dla umysłowo chorych, tacy ludzie nie widzą już innego rozwiązania w cierpieniu, jak tylko zakończyć ten dramat... sad[/quote]

Bliscy zwyczajnie nie wiedzą co robić. Jeśli człowiek sam już nie wie co ze sobą zrobić i jak sobie pomóc, to jak mają wiedzieć inni ludzie, choćby i najbliżsi? To MY mamy największy wpływ na siebie i jeśli człowiek żyje w poczuciu beznadziei, jeśli stracił już tak dużo sił na walkę z tym, jeśli poddał się i zabrnął tak daleko, to moim zdaniem inni niewiele mogą mu pomóc, choćby nie wiem, jak bardzo chcieli.

Znam ludzi po próbach samobójczych. Znałam kogoś, komu się udało, więcej niż jedną osobę, i kogoś, komu się nie udało... też więcej niż jednego takiego... W moim mieście tak często dochodzi do samobójstw, że radni debatowali nad powstrzymaniem tej fali. Kilka tygodni temu w lesie za moim domem zastrzelił się policjant. Nawet słychać było strzały. Życie jest trudne. Nie wiem czemu samobójcy spotykają się z taka wrogością, są nazywani tchórzami, głupcami, krytykowani przez ludzi, którzy nawet ich nie znali, ale wiem, że niewiedza to strach, a strach to nienawiść.

15

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

Nie da się wytłumaczyć komuś, że ma żyć, bo chcą tego bliscy, kiedy on nie widzi sensu dalszej egzystencji...

16

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

Nie koniecznie ,to zrobił dla sławy .Znam taką osobę ,która to zrobiła ,bo już psychicznie nie wytrzymywała w domu z rodzicami sad
Na szczęście ją odratowali w szpitalu.Chciała rozwiązać swój problem raz na zawsze .

17

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

Na szczęście dla... ? Niedoszli samobójcy mają czasami jeszcze bardziej uciążliwe życie wśród bliskich, niż wcześniej. O szczęściu można mówić, kiedy ktoś może zmienić swoją sytuację. Jeśli relacje z otoczeniem były ciężkie, bywa, że otoczenie się wystraszy i zacznie skakać wokół tej osoby, co jest złe, naprawdę złe i nie pomaga... ale bywa też jeszcze gorzej, kiedy "bliscy" zaczynają się mścić. Uwierzcie. Zaczyna się wytykanie, że ktoś zrobił to specjalnie, że to był szantaż emocjonalny, a że na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą, to niedoszły samobójca, który wyraźnie udowodnił swoją słabość, staje się w takim otoczeniu ofiarą.

18

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

Od ludzi sławnych zawsze wymaga się więcej.. nie każdy może to udźwignąć.

19

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

A nieraz sława "przygniata"i człowiek zaczyna się dusić w swoim otoczeniu .I nie popełnia się samobójstwo dla chwały ,tylko z wyczerpania psychicznego lub narkotyków tak jak Whitney Houston, szkoda jej ,bo świetnie śpiewała.

20

Odp: Samobójstwo - co sądzicie?

Wiadomo, że w takiej chwili człowiek nie jest sobą, albo ulega załamaniu, albo środkom psychoaktywnym... Moim zdaniem najgorsze jest to, że wiele osób ma poczucie kompletnego osamotnienia i niezrozumienia mimo że żyją w rodzinach, mają wokół siebie znajomych...