1

Temat: Coś dla mam atopików.

Dziewczyny dziś kupowałam balsam dla mojego brzdąca i dostałam ulotkę z informacją o nowym programie organizowanym przez La Roche-Posay. Akcja  nazywa się „Rodziny Lipikar”, a rekrutacja trwa 1 października do 10 listopada 2014 na stronie rhttp://www.laroche-posay.pl/artyku%C5%82/rodziny-lipikar-strona-glowna/al15004.aspx
50 wybranych rodzin, otrzymają od marki produkty do pielęgnacji suchej skóry, ze skłonnością do skóry atopowej LIPIKAR na cały rok oraz będzie miała możliwość konsultacji on-line z dermatologiem.
Od siebie tylko dodam, że moja córka co prawda nie ma AZS, ale silne skórne reakcje alergiczne. Suche zaczerwienione odczyny, które bardzo ją swędzą. I kosmetyki z tej linii bardzo dobrze się sprawdzają. Łagodzą objawy błyskawicznie. Dlatego myślę, że jeżeli któraś z was ma dziecko z tym problemem warto spróbować.

2

Odp: Coś dla mam atopików.

Prawda jest taka, ze różnym osobom co innego pomaga, więc nie trzeba patrzeć na markę że znana, tylko iść do lekarza i słuchać co on zaleci... mojej ciotce pomagała tylko zagraniczna maść konopna Cutishelp, ale zanim się o tym przekonała to przetestowała chyba wszystko i im droższe tym na nią gorzej działało..

3

Odp: Coś dla mam atopików.

W naszym przypadku gdybyśmy ślepo słuchały lekarza, do dziś pewnie bym nie potrzebnie smarowała dziecko sterydami i innymi specyfikami na receptę. Oprócz tego wydawała masę kasy na wizyty, po których wychodziłam z kolejną receptą na magiczne mazidła, które wcale nie okazywały się lepsze niż poprzednie. W pewnym momencie miałam tego tyle, że musiałam wygospodarować oddzielną półkę. Szczerze powiedziawszy należałam do tego sortu ludzi, który wierzył, że preparat z apteki, polecone przez lekarza jest dobry i bezpieczny. Ale może to i dobrze bo dzięki temu jestem zdecydowanie bardziej świadomym konsumentem. Nauczyłam się (przynajmniej w dużej części), co oznaczają te wszystkie tajemnicze nazwy i skróty w składzie kosmetyku. I za głowę się łapię, że w kosmetyki do skóry wrażliwej, polecane dzieciom z AZS wkomponowywane są składniki, uczulające, podrażniające, wysuszające itd. Dla tego będę polecać  LIPIKAR, bo mi też je poleciła koleżanka. I gdyby nie ona nie wiem jak długo byśmy jeszcze szukały satysfakcjonującego kosmetyku. Może ja komuś skrócę drogę do celu...

4

Odp: Coś dla mam atopików.

No ale wiesz nie trzeba być atopikiem, jeśli ktoś ma mega wysuszoną skórę i sobie nie radzi to też może spokojnie stosować i na pewno pomoże.

5

Odp: Coś dla mam atopików.

Pisałam już w innym temacie ale i tu chyba warto by było skrobnąć.
Zuz wspominałas o Lipikar, mają teraz akcje gdzie jest szansa na roczny zapas kosmetyków od nich.
Trzeba się tylko zgłościć poprzez stronę infoatopia.pl, mają wybrac 50 rodzin spośród zgłoszeń

6

Odp: Coś dla mam atopików.

ja się zgłosiłam, roczny zapas się przyda, bo syn ma mocno nasilone azs, a obawiam się, że i córka może mieć, alergie niestety w dużej mierze są dziedziczne hmm

magaTA, masz rację, ja własnie mojemu atopikowi podbieram lipikar, bo mam bardzo suchą skórę i zwykłe balsamy mi nie wystarczają

7

Odp: Coś dla mam atopików.

No ja smarowałam takie mega wysuszone punkty, nawet mi się strupy robiły, swędziały, odpadały i następne, a teraz mam tylko lekkie odbarwienia. Moja córka jak wyjdzie na dwór na zimniejsze powietrze to zaraz policzki czerwone, piekące a potem szorstkie i wysuszone to też sobie z tym radzi, lekarze mówią, że to jakaś skaza, ale co konkretnie to nie wiadomo.

8

Odp: Coś dla mam atopików.

magaTA na zimne powietrze to małą smaruj raczej jakimś natłuszczającym kremem. Lipikarowy balsam jest mocno nawilżający. W składzie ma wodę termalną, więc na zimno nie będzie najlepszy. A robiliście testy alergiczne?

9

Odp: Coś dla mam atopików.

Nie robiliśmy, jeszcze za mała jest, podobno testy wychodzą dobrze dopiero jak dziecko skończy 5 lat a ona ma 3 latka. W zeszłym roku zimą jeszcze nie znałam lipikaru, stosuję go dopiero od maja gdzieś u córki i już chyba nigdy nie przestanę. Chociaż jestem ciekawa co tak na prawdę mojej córce dolega.

10

Odp: Coś dla mam atopików.

magaTA, u nas metodą prób i błedów trwały poszukiwania, zanim młody dorósł do testów i pewnie do dzisiaj byśmy szukali, bo wszyscy sugerowali alergię pokarmową, a tu zonk wink alergia wziewna, pyłki i roztocza, ale reaguje skórnie. Najgorzej jest właśnie wiosną, jak pylą brzoza i olcha, więc zapas lipikaru już u mnie stoi (przy okazji udało mi się załapać na promocję, kupiłam 3 produkty, a czwarty dostanę gratis, już wysłałam zgłoszenie i czekam smile)

11

Odp: Coś dla mam atopików.

A co to jest ten lipikar? Moja przyjaciółka ma małą z alergią i szukam dla niej porad w necie. Podpowiecie coś bliżej? Nie jestem w temacie a chcę pomóc.

12

Odp: Coś dla mam atopików.

Lipikar to seria dermokosmetyków od La Roche-Posay. Bardzo dobre. Polecam, też ich używamy. Jakiś czas temu była akcja, gdzie można było dostać roczny zapas dermokosmetyków do pielęgnacji skóry z AZS.

13

Odp: Coś dla mam atopików.

magaTa moja siostra chce doczekać 3.5 roku  u synka, może już wtedy wyjdzie powód uczulenia. Masz rację jednak że bardziej rzetelne wyniki wyjdą przy 5 letnim dziecku. A co do kosmetyków - ta rodzina kosmetyków lipikaru dobrze sprawdza sie przy problemach skórnych.

14

Odp: Coś dla mam atopików.

Szczerze mówiąc o akcji nie słyszałam, na czym polegała? Jakie kosmetyki ma ten lipikar?

15

Odp: Coś dla mam atopików.

O akcji rodziny lipikar przeczytasz na stronie.

A kosmetyki mają przerózne, do skóry bardzo suchej, atopowej,.

16

Odp: Coś dla mam atopików.

Dziewczeta / Mamy jest akcja marki La Roche-Posay „Dzielisz się, Dzielimy się”, która pozwala każdemu z nas
przyczynić się do ufundowania darmowej kuracji termalnej we Francji dziecku cierpiacemu na AZS. Chodzi o to aby podzielic sié swoim selfie z ulubionym produktem tej marki. Każde 1000 zebranych selfie to 3 tygodniowa kuracja termalna podarowana dziecku z tym problemem.

17

Odp: Coś dla mam atopików.

Bardzo fajna inicjatywa. A gdzie te selfie trzeba wklejać? Bo nie wiem gdzie szukać nawet, a chętnie podpowiem znajomym mamom.

18

Odp: Coś dla mam atopików.

Dzieliszsiedzielimysie znalazłam smile fajna akcja, mam nadzieję, że dużo osób weźmie w niej udział smile

19

Odp: Coś dla mam atopików.

Bardzo fajna akcja smile znam kilka osób które się nią na pewno zainteresują bo mają problem z AZS sad także dam im znać żeby wspomóc dzieciaki ! i tak jakoś niedługo miałam zamiar kupić sobie od nich kremik do rąk także mogę cyknąć sobie z nim selfie.

20

Odp: Coś dla mam atopików.

Właśnie tak się zastanawiałam a jak ktoś ma więcej niż jeden ulubiony produkt od nich ??

21

Odp: Coś dla mam atopików.

Rozdać znajomym, porobić im fotki i... gotowe. Im więcej tym lepiej. smile

Ostatnio edytowany przez a_grestowa (2015-04-08 22:12:50)

22

Odp: Coś dla mam atopików.

Zreflektowałam się, że niestety ale jedna osoba może jedno zdjęcie tylko. Szkoda sad Bo licznik wcale jakoś szaleńczo nie biegnie w stronę tysiąca... sad Ludziska ślijcie fotki!!

23

Odp: Coś dla mam atopików.

Zdecydowanie! u nas najlepiej działa atoperal baby - szczególnie kąpiele z krochmalem do kąpieli oraz pianką to prawdziwy ratunek dla umęczonej, podraznionej skóry mojej córeczki...Dzięki tym emolientom swedząca skóra i zaczerwienienia, które szczegolnie doswieraja nocą naprawde się uspokoiły i obie mozemy spać spokojnie