1

Temat: Partner na wesele poszukiwany

Szukam partnera na przyjęcie weselne 5.09 2015, godz. 16, około 50 km od Warszawy w stronę Siedlec. Kryteria dla kandydata:
-wzrost od 180cm,
- poczucie humoru,
-potrafiący i lubiący tańczyć,
-bez problemu alkoholowego i nałogu palenia
-wiek 35-40 lat,
-inteligentny i rozmowny,
-mający dystans do siebie, świata i życia,
-sylwetka wysportowana,
-kulturalny z pozytywnym nastawieniem.
Więcej info na priv.

2

Odp: Partner na wesele poszukiwany

Życzę powodzenia, choć tyle zalet w jednym egzemplarzu męskim  to jednak  rzadko się zdarza...:)

3

Odp: Partner na wesele poszukiwany

Nie jest trudno znaleźć, przecież koleżanki mają braci, kuzynów itp...

4

Odp: Partner na wesele poszukiwany

Dzisiaj odebrałam kolejne zaproszenie na wesele. Koleżanka zaznaczyła, że mam pojawić się z osobą towarzyszącą i nie liczy się kot, choćbym nie wiem jak ładnie go ubrała sad No to jestem w kropce...

5

Odp: Partner na wesele poszukiwany

Ależ kot byłby zachwycony... Tyle przysmaków i cały stół w zasięgu łapek...
Może jednak znajdzie się kolega z pracy, czy brat koleżanki z pracy, lub tego brata kolega - bo w ostateczności czeka Cię łapanka na ulicy;)

6

Odp: Partner na wesele poszukiwany

Na jedno wesele idę z kolegą z pracy, ale on też jest zaproszony, bo to nasza wspólna znajoma, a że jest singlem (mimo usilnych, a nawet zbyt usilnych prób związania się z kimś), to idziemy chyba razem. Chyba, bo ja niekoniecznie chcę tego dzieciaka do pary. I już nie chodzi o to, że jest 12 lat młodszy, ale to po prostu dzieeeeciak z zachowania sad

Na drugie z dzieciaczkiem nie pójdę. Wezmę kogoś obcego, to będę musiała wrzucić do koperty za siebie i niego, bo nikt nie wyłoży na obcą parę wystarczającej w moim odczuciu kasy. Wiem, wrzucić wystarczy tyle, żeby pokryć koszt swojego własnego biesiadowania, ale co jak okaże się skąpy, chytry? A na tej koleżance mi bardzo zależy i nie zamierzam żałować w kopercie od siebie.