76

Odp: Jesienna metamorfoza domu - konkurs

Jesienią mój dom staje się miejscem, gdzie królują wspomnienia, w ramkach pojawiają się zdjęcia z wakacji i zdjęcia osób dla mnie ważnych, bo to czas refleksji, zwłaszcza w okolicach 1 listopada... Wtedy oddaję się rozmyślaniom nad swoim życiem i życiem bliskich mi ludzi, których części już nie ma wśród nas, ale wciąż żyją w mojej pamięci...

77

Odp: Jesienna metamorfoza domu - konkurs

Jesień... Dla mnie to magiczny czas, czas zbiorów... Dużo pracy wykonuję zwłaszcza koło domu, na działce, skąd trzeba zebrać wszystkie plony, jakie wyrosły w tym roku...  W piwnicy piętrzą się skrzynki z owocami na zimę, przetwory zapełniają puste dotąd półki, a wśród warzyw królują dorodne dynie (największa ma obwód 135 cm:) Jesienny dom staje się więc przedewszystkim  spiżarnią na nadchodzący zimowy czas:)

78

Odp: Jesienna metamorfoza domu - konkurs

Gdy już wygram w lotto to najpierw kupię sobie wielki dom, w którym będzie pole do popisu dla moich wymarzonych metamorfoz, bo w moim małym mieszkanku tej jesieni wymieniłam na razie tylko dywan - z kolorowego na brązowy w 3 odcieniach:)

79

Odp: Jesienna metamorfoza domu - konkurs

Gdy przy stole wiosna,
Atmosfera jesienna  na 100% jest  radosna.
Stół ozdabiam odradzającej się przyrody symbolami:
Liśćmi, piórkami i kwiatami,
które najpierw zostały z laki zebrane,
i na strych poukładane.
Teraz wystarczy tup tup na strych nogami
i moja głowa myśli nad aranżacjami.
Biel i zieleń to kolorystyczne zestawienie,
Idealne –  piękna łąka jak marzenie.
Na obrusie i naczyniach wiodą liście,
Własnoręcznie wykonane drobiazgi oczywiście.
Na białym obrusie liście z zielonego płótna  wycięte i  przyklejone,
Piórka na obrusie rozłożone
A pozostałe  do serwetek  przyczepione.
Serwetki  złożone w prosty stożek zielonego koloru,
Stół pełen namiętności i prawdziwego spokoju.
Na środku stołu szklane przeźroczyste wazony się znajdują,
A w nich pęki liści dominują.
Między liśćmi w wazonach zamiast kwiatów żółte i pomarańczowe chorągiewki wyrosły,
A na nich imiona  biesiadników – nastrój  jest doniosły.
Między nimi w keksówce owies posadzony,
I gdzieniegdzie kwiat żonkila położony.
Zastawa stołowa najlepiej koloru białego
przy której nie zabraknie żonkila z bibuły  i papieru zrobionego.
Wiosna już tuż  tuż przed nami ,
Przy takim stole będziemy delektować się daniami.
Wygodny leżak z ogrodu do sypialni wnoszę,
na jesień i zimę z ogrodu się wynoszę.
Główną rolę zagrałoby krzesło bujane,
to byłoby jak pierwsze danie.
Na drugie danie oczywiście mięciutka poduszka,
by przyciągała mnie jak do ulubionego wygodnego łóżka.
- w kształcie serca w kwiatki poduszka.
Ciekawy wygląd i komfort pomoże,
gdy aura nie jest w dobrym humorze.
Mięciutka  poducha,
tak prosto od serducha.
Ręczniki w łazience się zmieniają,
szarość czerwone ręczniki zapełniają.
Nawet niewielka metamorfoza pewności siebie dodaje,
jesiennej szarudze moja głowa się nie poddaje smile

80

Odp: Jesienna metamorfoza domu - konkurs

Zarówno sypialnia, jak i łazienka to moje świątynie relaksu, dlatego chętnie połączyłabym je w jedno pomieszczenie, tworząc swego rodzaju nowoczesny buduar. Mój projekt sypialni oparty byłby na zasadzie kontrastu, który, o dziwo, wprowadziłby do pomieszczeń harmonię. Miękkość i przytulność przestrzeni sypialnej zestawiłabym z nieskazitelnymi, surowymi powierzchniami w łazience. Sypialnia utrzymana byłaby w jasnej, subtelnej kolorystyce – na ścianach królowałby bardzo jasny beż, podobnie jak na pościeli i łóżku, centralnym meblu w pomieszczeniu, okraszonym miękkim, materiałowym zagłówkiem imponujących rozmiarów. W zestawieniu z drewnianymi oknami i śnieżnobiałymi ozdobami, wszechogarniający beż tworzyłby w sypialni przytulną, spokojną i sprzyjającą relaksowi atmosferę. Z kolei przestrzeń przeznaczona na łazienkę utrzymana byłaby w minimalistycznej czerni i bieli, a główną cechą dominujących w niej kształtów byłaby geometryczna surowość. Elementem oddzielającym łazienkę od przestrzeni sypialnej byłaby niezwykle efektowna tafla mocno przyciemnianego szkła. Designerskie łóżko przypominałoby idealnie wyprofilowany kamień, a drzwi szafy ozdobiłabym niby-materiałowymi malunkami. Do sypialni wprowadziłabym czarne elementy wyposażenia, które korespondują z wystrojem przestrzeni łazienkowej, co sprawia, że mimo kontrastów, obie przestrzenie przenikałyby się w harmonijny sposób...

81

Odp: Jesienna metamorfoza domu - konkurs

Marzy mi się, aby mój dom na jesień zachwycił wszystkie moje zmysły:

WZROK: Odświeżyłabym wystrój domu, pomalowała pokoje na nowe barwy: beż, błękit czy brąz jak najbardziej byłyby mile widziane. Zainwestowałabym także w gadżety do domu, które pozytywnie mnie nastroją i poprawią humor. Aby mój zmysł DOTYKU był zachwycony zainwestowałabym w miękkie dywany i ozdobne poduszki. Marzy mi się też duża bordowa sofa postawiona na środku salonu. Jesienne wieczory spędzone na takiej sofie byłyby zasłużonym relaksem po pracowitym dniu.

WĘCH: Aby poczuć zapach jesieni w domu kupiłabym dużo pachnących świec, które rozstawiłabym w całym domu, łącznie z łazienką. Zapach wanilii, lawendy czy cynamonu wprowadziłby w domu nastrój.

SŁUCH: Jesień kojarzy się z nostalgią, dlatego w ramach relaksu zaopatrzyłabym się w  muzykę relaksacyjną smile

SMAK: Mój zmysł smaku będzie rozkoszował się wtedy, kiedy dom zaopatrzyłabym w nowy piekarnik. Więcej czasu spędzałabym w kuchni, aby wyczarować nowe, smakowite potrawy smile

I kto wie, może uda mi się kiedyś taką jesienną metamorfozę wyczarować smile

82

Odp: Jesienna metamorfoza domu - konkurs

Chciałabym by mój dom jesienią był bardziej przytulny, a jako, że wszędzie na podłodze mam kafelki albo drewno marzy mi się mieć podłogi w pomieszczeniach wyłożone mięciutką wykładziną w odcieniach beżu, brązu (jak u Brytyjczyków, u których w większości mieszkań królują wykładziny). Chciałabym też powiesić długie zasłony, które "otulałyby" okna, a w oknach delikatne firany, bo jesienią jest ciemniej niż latem dlatego wybrałabym te lżejsze firanki, które przepuszczałyby więcej światła. Na wszystkich kanapach w domu położyłam bym patchworkowe pledy, które nadałyby "ciepła" wnętrzu. W wielu miejscach postawiałabym świeczniki, w których ciemnymi jesiennymi popołudniami tliłyby się wkłady i świece. Jako, że jesień to moja druga ulubiona pora zaraz po wiośnie, bo kocham jej kolory, zwłaszcza liści, zrobiłabym z nich sama ozdoby i porozkładała i popowieszałabym je w całym domu. Ważnym elementem tego, by mój dom był dla mnie przytulny byłby też zapach, dlatego by pięknie pachniało w każdym pomieszczeniu ustawiłabym kadzidełka albo zapachowe świece np. cynamonowe.

83

Odp: Jesienna metamorfoza domu - konkurs

Delikatnie rozproszone światło, padające ze zróżnicowanych abażurów w stylu glamour, wprowadza do mojej beżowej sypialni atmosferę intymności. Cztery kryształowe plafony pryzmatycznie odbijają świetlne refleksy, zaś zawieszone po jednej i drugiej stronie łóżka wiszące lampy z materiałowymi, drapowanymi abażurami przywołują styl nowojorskiego mieszkania na Manhattanie. Podświetlany sufit pozwala na dodatkową aranżację monochromatycznego wnętrza: światłem i kolorem. Nastrój mogę tworzyć włączając oddzielnie wybrane moduły oświetlenia...
Przeskalowany, pikowany satynowanym materiałem w kolorze ecru zagłówek łóżka, kolokwialnie sięga sufitu. Jest zamierzonym odwołaniem do barokowej przesady i wprowadza dozę tajemniczości. Nawiązanie kolorystyczne zagłówka do niuansów odcieni beżu i kremu na ścianach, framugach i meblach sprawia, że beżowa sypialnia nabiera "ruchu" - różne odcienie tej samej gamy kolorystycznej dodają wnętrzu plastyczności, różnicując w ten sposób postrzeganie przestrzeni...
Nieliczne, ale funkcjonalne meble w odcieniach bieli nie przytłaczają mojej strefy relaksu. Fiolet stał się tylko akcentem widocznym na miękkich poduchach dekorujących łóżko. W sypialni swoje miejsce znalazła stylizowana, wąska bieliźniarka, stoliki nocne i lustro w białej ramie. Stylizowana komoda z płycinowymi frontami, z uwagi na wspólnotę tonacji komponuje się z bardziej nowoczesnym stolikiem nocnym. Biała rama lustra neutralnie dopełnia całości. Bardzo ciekawie, różnicująco i szykownie!

84

Odp: Jesienna metamorfoza domu - konkurs

Mój dom przede wszystkim nie może być duży
- zbyt wielka przestrzeń komfort mój burzy.
Nie dla mnie pałace, pokoi tysiące,
bo dla mnie wygodne i urzekające
jest takie mieszkanie, co zamiast przestrzeni
mieszkalną ma duszę. To ona mi zmienić
nastrój potrafi, gdy wracam zmęczona
z pracy wprost w domu czułe ramiona.
Dom musi pachnieć obiadem, miłością,
powinien opływać tkanin miękkością,
chłodnych unikać barw (i szpitalnych),
kolor mieć ciepły, lecz nienachalny.
Chciałabym także, by okna miał duże,
bo czy to blask słońca, czy letnie burze,
to siedząc wygodnie w domowym fotelu
chciałabym doznawać takich chwil wielu,
co dech zapierają pięknym obrazem,
gdy patrzę za okno za każdym razem.
I niech ma kuchnię ze stołem niewielkim,
by móc przy nim co dzień posiłek jeść wszelki.
I jeszcze niech ogniem mnie słusznym ogrzewa,
płomieniem w kominku, co na drwach dojrzewa.
Bo ciepło w kolorach, powietrzu, atmosferze
jest moim komfortem - głęboko więc wierzę,
że kiedyś się uda ten plan wcielić w życie,
a potem nad domem już tonąć w zachwycie!

85

Odp: Jesienna metamorfoza domu - konkurs

U mnie w domu jesienią całkiem sporo się działo, wymieniłam część mebli na białe i dobierałam do nich ciekawe dodatki. Wszystko kupiłam w jednym sklepie, a mianowicie impresje24 Pojawiło się sporo ciekawych poduszek, nowy zegar, kilka osłonek na kwiaty ( po prostu muszę mieć w domu coś żywego:)) i królowa tego całego zamieszania - biała witryna. Po dodaniu tych "składników" mój salon jest obecnie dopracowany pod każdym względem:)

86

Odp: Jesienna metamorfoza domu - konkurs

Jesień taka pochmurna pora roku, dlatego w domu brakowało trochę światła. Na jesieni właśnie zaopatrzyłam się w niezbędne lampy do pokoju dziecka i pokoju gościnnego. Teraz w domu wieczorem mam wystarczająco jasno. Moje dzieci mogą przy jasnym świetle odrabiać lekcje i uczyć się, a ja z mężem w pokoju gościnnym możemy już nie po ciemku odpoczywać.

87

Odp: Jesienna metamorfoza domu - konkurs

Ja wraz z wiosną, zaczęłam ożywiać swój dom kwiatami. Popatrzyłam na blogu ciekawy pomysł na posadzenie hiacyntów i teraz mam w mieszkaniu mnóstwo kwitnących roślinek cebulowych. Bardzo fajne inspiracje można znaleźć na tej stronie.

88

Odp: Jesienna metamorfoza domu - konkurs

Ja tej jesieni postawiłam na przytulność, więc wyremontowałam swój salon. Wyrzuciłam wszystko, co stare i brzydkie. Kupiłam fantastyczną, wygodną kanape, na nią położyłam całe mnóstwo poduszek, kocyk. Oczywiście w oknach przytuylne żaluzje a pod stopami mięciutki dywan - jest jak w niebie big_smile

89

Odp: Jesienna metamorfoza domu - konkurs

Ja właśnie zmieniam wystrój na wiosenny, dużo zieleni z bielą smile