Dlaczego mężczyźni nie mówią o andropauzie? Czas przerwać milczenie
dodał: Marta Dudzińska
Andropauza to zjawisko biologiczne, które dotyczy dużej części mężczyzn po czterdziestym roku życia, a mimo to pozostaje tematem marginalizowanym. W przeciwieństwie do menopauzy u kobiet, męskie zmiany hormonalne rzadko pojawiają się w debacie publicznej.
Milczenie wokół andropauzy prowadzi do braku wiedzy, opóźnionej diagnostyki i niepotrzebnego cierpienia. Warto więc zadać pytanie, dlaczego tak istotny problem wciąż bywa zamiatany pod dywan.
Andropauza jest realnym i powszechnym zjawiskiem, które zasługuje na większą uwagę społeczną i medyczną. Milczenie wokół tego tematu wynika głównie z kulturowych stereotypów i braku edukacji. Przełamanie tabu może znacząco poprawić jakość życia mężczyzn i ich relacji z otoczeniem.
Czym jest andropauza i jakie są jej objawy
Andropauza, nazywana również zespołem niedoboru testosteronu, polega na stopniowym obniżaniu się poziomu tego hormonu u mężczyzn. Proces ten jest naturalny, jednak jego tempo i nasilenie mogą znacząco różnić się między poszczególnymi osobami. Objawy andropauzy obejmują spadek libido, przewlekłe zmęczenie, obniżenie nastroju oraz problemy z koncentracją. Często pojawiają się także zmiany w składzie ciała, takie jak zwiększenie tkanki tłuszczowej i utrata masy mięśniowej. Wielu mężczyzn doświadcza zaburzeń snu, drażliwości oraz obniżonej samooceny. Objawy te bywają mylone z depresją lub zwykłym przemęczeniem.
Niedobór testosteronu może wpływać również na zdrowie metaboliczne i sercowo-naczyniowe. Obniżony poziom tego hormonu bywa powiązany ze wzrostem insulinooporności oraz podwyższonym ryzykiem chorób układu krążenia. U części mężczyzn pojawiają się także zaburzenia pamięci krótkotrwałej oraz spadek motywacji do podejmowania codziennych aktywności. Andropauza może mieć więc charakter ogólnoustrojowy, a nie wyłącznie seksualny. Wczesne rozpoznanie zmian hormonalnych pozwala lepiej kontrolować ich długofalowe konsekwencje.
Brak świadomości powoduje, że mężczyźni rzadko łączą swoje dolegliwości z gospodarką hormonalną. Dodatkowo objawy rozwijają się stopniowo, co utrudnia ich jednoznaczne zauważenie. Część mężczyzn uznaje je za nieunikniony element starzenia się. Taka postawa skutecznie zniechęca do szukania pomocy medycznej. W efekcie andropauza często pozostaje niezdiagnozowana przez wiele lat. To prowadzi do pogorszenia jakości życia zarówno mężczyzny, jak i jego bliskich.
Społeczne i kulturowe powody milczenia
Jednym z głównych powodów milczenia na temat andropauzy są społeczne oczekiwania wobec mężczyzn. Od najmłodszych lat wpaja się im przekonanie, że powinni być silni, odporni i samowystarczalni. Przyznanie się do problemów zdrowotnych, zwłaszcza związanych z seksualnością lub emocjami, bywa postrzegane jako oznaka słabości. Mężczyźni często obawiają się stygmatyzacji i utraty poczucia własnej wartości. Kultura macho skutecznie utrwala przekonanie, że „prawdziwy mężczyzna” nie narzeka.
Milczenie wokół andropauzy bywa wzmacniane przez brak męskich autorytetów mówiących otwarcie o własnych doświadczeniach. W przestrzeni publicznej rzadko pojawiają się narracje, które normalizowałyby starzenie się męskiego ciała. Edukacja zdrowotna wciąż skupia się głównie na kobietach, pomijając specyficzne potrzeby mężczyzn w średnim wieku. To prowadzi do utrwalenia przekonania, że problemy hormonalne są „niemęskim” tematem. Przełamanie tego schematu wymaga zmiany języka i większej obecności tematu w debacie społecznej.
Media rzadko poruszają temat męskich zmian hormonalnych w sposób rzetelny i empatyczny. Zamiast tego dominują uproszczone lub żartobliwe narracje. Brakuje kampanii edukacyjnych skierowanych bezpośrednio do mężczyzn. Również system opieki zdrowotnej nie zawsze sprzyja otwartym rozmowom na ten temat. Lekarze częściej skupiają się na chorobach somatycznych niż na jakości życia pacjenta. W efekcie mężczyźni pozostają sami ze swoimi problemami. Milczenie staje się mechanizmem obronnym, który jednak przynosi więcej szkody niż pożytku.











