Czekoladowe ciasto Baron – przepis na niebo w ustach i rozkosz dla podniebienia

Avatar photo
7 stycznia 2026,
dodał: Marta Dudzińska

Czekoladowe ciasto Baron to wypiek, który od dawna chodził mi po głowie, odkąd przepisem podzieliła się ze mną sąsiadka – kobieta, która zawsze mnie inspirowała i piecze wręcz zjawiskowo. Uwielbiam jej podejście do deserów: bez kompromisów, z rozmachem i ogromnym wyczuciem smaku.

To ciasto nie jest proste i wcale nie udaje, że takie jest, ale właśnie dlatego tak bardzo mnie pociąga. Może kiedyś jej dorównam, a to czekoladowe ciasto będzie pierwszym, które odważę się przygotować.

Dlaczego ciasto jest warte każdej minuty pracy

To ciasto zachwyca już samą konstrukcją, bowiem każdy jego element ma głęboki sens i buduje smakową harmonię. Lekki, ale intensywnie czekoladowy biszkopt z kakao i migdałów jest delikatny, a jednocześnie pełen charakteru. Bardzo podoba mi się kontrast między puszystą strukturą białek a wytrawną nutą kakao. To baza, która doskonale przygotowuje podniebienie na to, co dzieje się dalej. Już po pierwszym kęsie wiadomo, że to nie jest zwykłe ciasto czekoladowe.

Krem czekoladowy to prawdziwe serce tego deseru – gęsty, aksamitny i niezwykle intensywny. Połączenie żółtek, gorzkiej czekolady, kakao, masła i śmietanki daje smak pełny, głęboki i absolutnie niepowtarzalny. Uwielbiam desery, które są wyraziste i nie boją się swojej mocy, a ten krem dokładnie taki jest. Jest w nim elegancja, szlachetność i coś bardzo „dorosłego”. To właśnie ten element sprawia, że ciasto zapada w pamięć na długo.

Warstwa dżemu malinowego wprowadza potrzebną świeżość i lekko kwaśny akcent, który idealnie przełamuje czekoladową intensywność. Bardzo lubię to połączenie – czekolada i maliny zawsze grają razem perfekcyjnie. Polewa z gorzkiej czekolady, śmietanki i masła otula całość aksamitną, błyszczącą warstwą, która wygląda spektakularnie i smakuje jeszcze lepiej. Dekoracja z kakao, świeżych malin i delikatnych detali nadaje deserowi niemal pałacowego charakteru.

To ciasto jest trudne, wymagające skupienia i czasu, ale absolutnie warte każdej minuty spędzonej w kuchni. Smak jest wspaniały, oryginalny i kompletny – nie trzeba tu niczego dodawać ani upraszczać. Bardzo cenię takie przepisy, bowiem uczą cierpliwości i szacunku do składników. Będę próbować, krok po kroku, aż może kiedyś upiekę je z taką lekkością jak moja sąsiadka. A nawet jeśli nie, już sama próba będzie ogromną przyjemnością.

Przepis na czekoladowe ciasto Baron

Składniki:
Biszkopt z czekoladą:
– 7 dużych białek
– 180 g cukru
– 36 g niesłodzonego kakao
– 36 g zmielonych migdałów
Nadzienie z kremem czekoladowym:
– 7 dużych żółtek
– 150 g cukru
– 30 g niesłodzonego kakao
– 150 g czystej czarnej czekolady
– 260 g śmietanki kremówki
– 115 g masła w temperaturze pokojowej
Polewa czekoladowa:
– 125 g 70% czarnej czekolady
– 125 g śmietanki kremówki
– 30 g masła w temperaturze pokojowej
Nadzienie i dekoracje:
– 250-270 g dżemu malinowego
– kakao w proszku
– świeże maliny
– liście dębu, jadalny proszek rubinowy (np. malinowy)

Przygotowanie:
Rozgrzać piekarnik do 200 st. C. Na papierze do pieczenia narysować koła o średnicy 20 cm. Przygotować 2-4 szablony. Przykryć żółtka folią i odstawić w temperaturze pokojowej. Wlać białka i ubić trzepaczką, aż będą puszyste. Zacząć od niskich obrotów i stopniowo je zwiększać, stopniowo i bez osiągania maksymalnych, dodając cukier partiami. Po ubiciu białek zdjąć trzepaczkę i założyć mieszadło. Dodać kakao i mieszać na najniższych obrotach, aż do równomiernego rozprowadzenia. Dodać zmielone migdały. Mieszać przez kilka sekund, aby równomiernie rozprowadzić. Przełożyć masę do rękawa cukierniczego. Odciąć końcówkę rękawa cukierniczego i wycisnąć ciasto. Zrobić okrąg zgodnie z narysowanym wzorem. Następnie wypełnić wnętrze. Wygładzić powierzchnię szpatułką. Potrzebujemy 4 krążki. Wstawić do piekarnika na 9-10 min. Wyjąć ciasto z piekarnika i pozostawić do całkowitego ostygnięcia na kratce. Powtórzyć tę samą procedurę z pozostałymi krążkami ciasta. Umieścić garnek z wodą do połowy napełniony i podgrzewać, aż zacznie wytwarzać parę, ale nie doprowadzać do wrzenia. Umieścić żaroodporną miskę na garnku i wlać żółtka razem z cukrem. Gotować w kąpieli wodnej, ciągle mieszając, aż mieszanina osiągnie temperaturę 65 st. C. Żółtka staną się białawe i lekko zgęstnieją. Dodać kakao i mieszać trzepaczką, aż do całkowitego połączenia. Wyłączyć ogień, ale pozostawić miskę na garnku. Podgrzać śmietankę w rondlu, ale nie doprowadzać do wrzenia. Dodać posiekaną czekoladę wraz z gorącą śmietanką i mieszać, aż uzyskamy gładką i jednolitą masę. Przelać masę do szklanego naczynia i pozostawić do ostygnięcia do temperatury pokojowej. Po ostygnięciu wstawić do lodówki na 3 godz. Do miski wrzucić masło i ubić mikserem. Dodać niewielką ilość masy czekoladowej i ubić. Stopniowo dodawać masę czekoladową do masła i ubijać bardzo dokładnie po każdym dodaniu. Przelać do miski, przykryć folią i wstawić do lodówki na 15 min. Nakładać krem ​​czekoladowy na cieście i rozprowadzić go szpatułką. Na warstwę kremową nakładać cienką warstwę dżemu malinowego, mniej więcej 3 łyżki. Ułożyć kolejny krążek biszkoptu i lekko docisnąć. Powtarzać tę samą czynność z każdym kolejnym krążkiem. Schłodzić ciasto w lodówce przez 15 min. Rozprowadzić krem ​​szpatułką po wierzchu i bokach ciasta. Schłodzić w lodówce przez 15 min., aby krem ​​nieco stwardniał. Wyjąć z lodówki, rozprowadzić kolejną warstwę kremu na całej powierzchni, wygładzić i wstawić do lodówki na 2 godz. Do miski dodać posiekaną czekoladę i masło, odstawić. Do rondla wlać śmietanę i podgrzewać na średnio-małym ogniu.
Zdjąć z ognia i zalać czekoladą. Odstawić na 2-3 min. i mieszać, aż uzyskamy jednorodną i jasną masę. Umieścić ciasto na kratce, a pod nim tackę, która zbierze nadmiar czekolady. Lekko zahartować polewę czekoladową w kąpieli wodnej, jeśli ostygła i wylać na ciasto. Przesunąć szpatułką po powierzchni ciasta, aby usunąć nadmiar czekolady. Odstawić na kilka minut, aby nadmiar czekolady odsączył się. Udekorować ciasto, obsypać wzdłuż wewnętrznej krawędzi kakao w proszku.



FORUM - bieżące dyskusje

Dzieci a Internet
Ciężko byłoby kontrolować co dziecko robi w sieci, zwłaszcza że Internet jest dziś miejscem...
Jakie są zdrowe zamienniki słodyczy…
Jak ograniczyć słodycze? Jak zastąpić słodycze zdrowszymi zamiennikami? W myśl noworocznych postanowień podzielcie się...
Przeziębienie
Najlepiej to wzmacniać odporność, żeby dzieciaki nie zarażały się od wszystkiego, z czym...
Przeziębienie
No i zaczęła się ta paskudna pogoda, a razem z nią przyszły choróbska....

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.