URODA I ZDROWIE

Ciasto marchewkowe DELECTA – opinia i wypiek

10 października 2018, dodał: Alfa i Omega

autor: Scarlett Cuttura

Przyznam się, że rzadko kupuję gotowe ciasta, jednak czasem skusze się, szczególnie gdy jest to ciasto sezonowe jak w tym przypadku czyli Marchewkowe Ciasto od DELECTY.

Torebeczka starcza na wypiek na 16 porcji. Ja zrobiłam wersję bogatszą czyli dodałam zgodnie z przepisem ananasa z puszki – 1/2 zawartości, szklankę mniej więcej startej marchwi oraz garść orzechów. Na wierzch zrobiłam masę z serka i masła z dodatkiem cukru pudru i posypałam całość orzechami. To ciacho jest naprawdę pyszne, smakuje wybornie i szybka znika ze stołu. Samo wykonanie jest banalnie proste i mogą je przygotować nawet dzieci, które lubią co nieco upitrasić w kuchni.

Dokładne dwie wersje przepisów znajdują się na opakowaniu, ja do swojego przepisy do wersji podstawowej musiałam dodać 3 jajka, 150 ml oleju i 150 ml wody, nie dodajemy już cukru, przypraw, mąki i spulchniaczy. Ciasto należy zmiksować przez około 3 minuty, nie ma możliwości aby nam nie urosło. Jest bardzo delikatne w smaku, pulchne, dodatek ananasa i orzechów świetnie przełamuje słodycz marchewki. Doskonałe ciasto jesienne do porannej kawy czy na na podwieczorek.

 

Skład mieszanki: Mąka pszenna; cukier; mąka gryczana 13%; suszony koncentrat z marchwi 3,9%; mąka ryżowa; marchew suszona 3,2%; błonnik z cykorii, proszek do pieczenia (substancje spulchniające: węglany sodu, difosforany); przyprawy (cynamon, goździki, gałka muszkatołowa, kardamon); barwnik: karoteny.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


loading...

Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

papier do pieczenia
Hmmm, przecież tam jest chlor, to nie jest papier do celów spożywczych......
Torebka wizytowa - która?
Mnie podobają się satynowe, są bardzo eleganckie.
Jak poprawić relacje narzeczonego z…
Ale starsi zawsze uważają, że są mądrzejsi życiowo i młodzi mają ich słuchać:)...
Operacja nosa
Ja mam taki lekki garbik na nosie ale to trzeba piłować kość, boje się tego...