Przejdź do treści
Hit

Zmarszczki przestają być najważniejsze. Kobiety zaczynają walczyć o mięśnie, kości i siłę

Przez lata kobieca dbałość o zdrowie i ciało była opowiadana głównie językiem wyglądu. Płaski brzuch, smukłe uda, jędrna skóra, określona liczba kilogramów – jakby najważniejszym dowodem dobrej kondycji było to, co widać w lustrze. Tymczasem coraz częściej pojawia się zupełnie inne pytanie: jak silne będzie moje ciało za 10, 20 czy 30 lat?

To właśnie tutaj pojawia się longevity, czyli myślenie o długim, możliwie zdrowym i sprawnym życiu. W jego kobiecej wersji coraz ważniejsze stają się mięśnie, kości, równowaga, siła i zdolność do samodzielnego wykonywania codziennych czynności.

Nie chodzi już tylko o to, jak ciało wygląda, ale co potrafi

Można wyglądać szczupło i jednocześnie mieć niewielką siłę mięśniową. Można mieć prawidłową masę ciała, a mimo to z wiekiem stosunkowo szybko tracić sprawność. Dlatego współczesne podejście do zdrowego starzenia coraz częściej odsuwa na bok samą wagę i koncentruje się na tym, co dzieje się wewnątrz organizmu. Mięśnie nie są przecież wyłącznie elementem sylwetki – pozwalają wejść po schodach, podnieść zakupy, wstać z podłogi, utrzymać równowagę i zachować niezależność. National Institute on Aging wskazuje, że aktywność fizyczna może pomagać ograniczać związany z wiekiem spadek masy mięśniowej, siły i funkcji, a także wspierać zdrowie kości.

To szczególnie istotne u kobiet, ponieważ okres menopauzalny jest ważnym momentem zmian w układzie mięśniowo-szkieletowym. Wraz z wiekiem zmieniają się m.in. masa i siła mięśni, a zdrowie kości staje się coraz ważniejszym elementem profilaktyki. Aktualny konsensus dotyczący zdrowego starzenia wskazuje, że regularna aktywność fizyczna może ograniczać spadek wydolności związany z wiekiem, a trening oporowy ma znaczenie dla utrzymania masy mięśniowej i siły. W przypadku kości znaczenie mają z kolei odpowiednio dobrane ćwiczenia oporowe i obciążeniowe.

I dlatego longevity nie musi oznaczać obsesyjnego liczenia kalorii, kupowania kolejnych produktów przeciwstarzeniowych czy próby zatrzymania wyglądu sprzed dwudziestu lat. Może oznaczać coś znacznie bardziej praktycznego: chcę mieć silne nogi, mocny grzbiet, sprawne ręce i dobrą równowagę, kiedy będę starsza. To zupełnie inna perspektywa. Zamiast ćwiczyć wyłącznie po to, żeby zmieścić się w określony rozmiar, ćwiczymy również po to, żeby za kilkanaście lat bez problemu wnieść walizkę po schodach, przejść dłuższą trasę czy podnieść wnuczkę.

Nie oznacza to oczywiście, że wygląd przestaje mieć znaczenie. Możemy chcieć mieć smuklejszą sylwetkę, mocniejsze ramiona czy jędrniejsze ciało i jest to całkowicie w porządku. Zmienia się jednak hierarchia. Estetyka może być efektem ubocznym sprawności, a nie jej jedynym celem. To jedna z najciekawszych zmian w myśleniu o kobiecym ciele: siła przestaje być kojarzona wyłącznie ze sportem i zaczyna być traktowana jako forma zabezpieczenia własnej przyszłości.

Mięśnie, kości i siła – czyli inwestycja na później

Mięśnie i kości są ze sobą znacznie bardziej związane z codziennym funkcjonowaniem, niż sugerowałaby tradycyjna narracja o kobiecej sylwetce. Mocniejsze mięśnie pomagają wykonywać ruchy z większą kontrolą, poprawiają funkcję i mogą wspierać równowagę. Silniejsze ciało ma również większe możliwości reagowania na codzienne wyzwania. Z kolei odpowiednio dobrana aktywność fizyczna jest jednym z elementów dbania o kości. Wytyczne i przeglądy badań wskazują na korzyści treningu oporowego dla zdrowia kości, również u kobiet po menopauzie.

Co ważne, nie trzeba czekać do sześćdziesiątki czy siedemdziesiątki, żeby się tym zainteresować. Budowanie i utrzymywanie sprawności jest procesem długoterminowym. Najnowsze badanie dotyczące kobiet w okresie okołomenopauzalnym i we wczesnej fazie po menopauzie pokazało, że dziewięciomiesięczny program progresywnego treningu siłowego połączonego z ćwiczeniami o charakterze udarowym poprawił m.in. siłę, beztłuszczową masę ciała, moc nóg oraz gęstość mineralną kości kręgosłupa.

To jednak nie jest argument za tym, żeby każda kobieta nagle zaczęła podnosić bardzo ciężkie ciężary. Trening powinien być dopasowany do wieku, stanu zdrowia, doświadczenia i możliwości. Dla jednej osoby będzie to trening na siłowni, dla innej ćwiczenia z ciężarem własnego ciała, gumami czy lekkimi hantlami. Ważna jest regularność i stopniowe dostosowywanie obciążenia, a nie imponująca liczba kilogramów na sztandze. Przy osteoporozie, przebytych złamaniach czy innych problemach zdrowotnych sposób ćwiczenia powinien być odpowiednio dobrany, czasem z pomocą specjalisty.

I chyba właśnie tutaj longevity staje się najbardziej kobiece. Nie chodzi o wieczną młodość. Chodzi o jak najdłuższe zachowanie własnej samodzielności. O możliwość podróżowania, spacerowania, tańczenia, pracowania w ogrodzie, zabawy z dziećmi i wnukami, wchodzenia po schodach bez lęku i podnoszenia rzeczy bez zastanawiania się, czy damy radę. W tym ujęciu mięśnie są trochę jak oszczędności – nie budujemy ich po to, żeby codziennie oglądać saldo, tylko po to, żeby mieć z czego korzystać, kiedy będzie naprawdę potrzebne.

Dlatego coraz sensowniejsze wydaje się pytanie nie „ile ważę?”, ale „ile mam siły i jak sprawne jest moje ciało?”. Nie „czy wyglądam młodo?”, lecz „czy mogę robić rzeczy, które są dla mnie ważne?”. I być może właśnie na tym polega najciekawsza zmiana w podejściu do kobiecego starzenia. Nie próbujemy już za wszelką cenę zatrzymać czasu widocznego w lustrze. Chcemy sprawić, żeby upływ czasu jak najdłużej nie odbierał nam tego, co naprawdę ważne – ruchu, niezależności i poczucia, że własne ciało nadal jest naszym sprzymierzeńcem.

Dlatego ćwiczenia siłowe, ruch oraz dbanie o układ mięśniowo-szkieletowy warto traktować nie jako karę za zjedzony deser, lecz jako prezent, który dzisiejsza kobieta może podarować tej, którą będzie za dwadzieścia lat.

Polecamy również:

Kiedy ciało tańczy z jesienią – budzi zamiast męczyć

Nowa era fitnessu: recovery trend i siła regeneracji

Dlaczego spontaniczność pomaga odpocząć skuteczniej?

Często szukane

Preferencje plików cookies

✕

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.