Wywiad z  Makabrycją: Kobieta z Pasją, która tworzy historie mrożące krew w żyłach

Avatar photo
1 marca 2025,
dodał: Redakcja
Artykuł zewnętrzny

Zapraszamy do fascynującego wywiadu z autorką Makabrycją, która swoją najnowszą książką „Historie Mrożące Krew w Żyłach” przenosi nas w świat pełen tajemnic, emocji i niezwykłych historii. W ramach akcji KOBIETA Z PASJĄ na portalu Urodaizdrowie poznacie kulisy jej twórczości, inspiracje oraz osobistą drogę, która pozwoliła jej stworzyć opowieść, która nie tylko mrozi krew w żyłach, ale i porusza serca. Przygotujcie się na wyjątkową podróż przez literackie zakamarki i odkryjcie, jak pasja oraz odwaga potrafią przemieniać życie!

Redakcja: Skąd pomysł na napisanie „Makabrycji”?

Zawsze interesowało mnie wszystko to, co dziwne, tajemnicze i rzadkie, a przy tym nieco mroczne i makabryczne. Zawsze też lubiłam te historie opowiadać, kolekcjonować i dzielić się nimi – stąd mój pomysł na storytellerski mikropodcast na TikToku. Z czasem jednak zaczęłam tęsknić za możliwością opowiedzenia niektórych historii w dłuższej wersji, poświęcenia im większej uwagi i miejsca. Stąd pomysł książki – napisanie jej było moim wielkim marzeniem, choć nie spodziewałam się, że spełni się tak szybko.

Red. Która historia z książki jest według Ciebie najbardziej przerażająca?

Trudno powiedzieć, by którakolwiek z tych opowieści mnie przerażała – takie historie nie wywołują we mnie lęku. To raczej uczucie zwane „morbid curiosity”, co można przetłumaczyć jako makabryczną ciekawość. Makabra i groza przyciągają ludzi tak naprawdę od zawsze, chociaż w różnym stopniu i ja nie jestem tutaj wyjątkiem. Przyczyn tego zjawiska może być wiele – psychologowie najczęściej mówią o poszukiwaniu bodźców, potrzebie przeżycia konkretnych emocji lub podświadomym dążeniu do „przygotowania” się na niebezpieczną okoliczność. Jak jest naprawdę? Nie wiem – natomiast historie, które opowiadam, zamiast lęku budzą we mnie częściej chęć zrozumienia motywacji sprawców, poznania rozwiązania zagadki lub po prostu smutek, jeśli opowieść mocno chwyta za serce…

Jedną z najbardziej poruszających historii w mojej książce jest ta związana z ciemną stroną medycyny i jeszcze niedawno praktykowanych operacji na noworodkach bez znieczulenia. Podobnie szokuje zagadnienie lobotomii i tego, jak wielu ludzi zostało skrzywdzonych w imię poszukiwań prostego remedium na choroby psychiczne.

Red. Jakie są Twoje największe inspiracje? Skąd czerpiesz pomysły?

Bardzo inspiruje mnie historia – minione czasy to kopalnia makabrycznych ciekawostek i opowieści mrożących krew w żyłach. Świadomość, że wszystko to się wydarzyło, potrafi zjeżyć włosy na głowie! Pomysły na kolejne rozdziały, a także miniodcinki z opowieściami na TikToku i Instagramie czerpię z książek, internetu – istnieje bowiem wiele ciekawych grup dyskusyjnych i portali zbierających tego typu historie, polecam każdemu miłośnikowi makabry w nich „pogrzebać” – ale też z komentarzy moich widzów. Wielu z nich bowiem prosi o konkretne historie, podrzuca ciekawe tematy i tym samym wspiera mnie w poszukiwaniach kolejnych opowieści.

Red. Czy podczas pisania zdarzyło Ci się przestraszyć samej siebie?

Całe szczęście nie – z natury jestem mało strachliwa i raczej ciężko mnie przestraszyć, więc samej siebie nie boję się również. Nie było również moim celem szokowanie dosłownością ani brutalnym realizmem opisów w mojej książce, ponadto opowiadam w niej moje „ulubione” mroczne historie, które znam już niemal na wylot. Udało mi się zatem uniknąć strachu podczas pisania.

Red. Która historia z książki najbardziej zaskoczy czytelników?

Myślę, że może to być historia Evelyn Dick i torsu znalezionego w lesie. W tej sprawie kryminalnej było tyle niejasności, zwrotów akcji i sprzeczności, że nie mogłam uwierzyć w to, co czytam, gdy pierwszy raz się z nią zetknęłam. Ta opowieść trzyma w napięciu od początku do samego końca i zaskakuje nawet tym, jakie w sprawie zapadły wyroki. Myślę, że ma potencjał, by zaskoczyć czytelników zwłaszcza, że w Polsce jest raczej mało znana.

Red. Czy masz jakieś ulubione legendy miejskie lub niewyjaśnione historie?

Oczywiście! Kilka z nich opisałam w swojej książce. Bardzo interesujące są dla mnie historie związane ze skinwalkerami, wywodzącymi się z wierzeń rdzennych Amerykanów istotami zdolnymi do upodobniania się do zwierząt lub ludzi w celu zwabienia i pożarcia swoich ofiar. W książce opowiadam o ciekawej wariacji na temat tej legendy, czyli skinwalkerze z warszawskiego Tarchomina. Uwielbiam także wszelkie miejskie legendy związane z nawiedzeniami i duchami – z tego nie wyrosnę chyba nigdy. Bardzo też lubię kryptydy, jak chupacabra czy Wielka Stopa.

Red. Gdybyś miała spędzić noc w strasznym, przerażającym miejscu, co by to było?

Chętnie spędziłabym noc w którymś ze sławnych nawiedzonych domów lub hoteli, najchętniej w niesławnym hotelu Cecil w Los Angeles, dziś noszącym nazwę Stay On Main. W hotelu tym już w latach 20. ubiegłego wieku regularnie dochodziło do samobójstw i mniej lub bardziej niewyjaśnionych zgonów. W latach 80. w hotelu przez kilka tygodni rezydował Richard Ramirez, jeden z najbardziej znanych amerykańskich seryjnych morderców. Z miejscem tym jest związana także historia cierpiącej na zaburzenia afektywne dwubiegunowe kanadyjskiej studentki Elisy Lam, która zaginęła w trakcie pobytu hotelu – na nagraniach z monitoringu w windzie sprzed zniknięcia widać było, że dziewczyna zachowuje się bardzo dziwnie… Jej ciało znaleziono w zbiorniku wody na dachu hotelu Cecil. Tajemnicą było, w jaki sposób się tam dostała i co działo się z nią w dniach poprzedzających zniknięcie. Hotel ma zatem przerażającą historię, a według wielu po jego korytarza wciąż przechadzają się duchy zmarłych tam gości. Myślę, że mogłabym podjąć wyzwanie i samodzielnie przekonać się, czy to prawda.

Red. Jak reagują Twoi bliscy na to, że zajmujesz się tak mrocznymi tematami?

Wszyscy mnie bardzo wspierają, chociaż nie wszyscy chcą o tych tematach słuchać – z największą ciekawością śledzi moje poczynania mój tata, który podobnie jak ja zawsze interesował się historiami mrożącymi krew w żyłach. To zresztą po nim odziedziczyłam prawdopodobnie swoją makabryczną ciekawość ;)

Red. Czy po napisaniu tej książki coś się zmieniło w Twoim spojrzeniu na strach i ludzką naturę?

Może nie tyle zmienił, ile umocnił się mój pogląda, iż czasy się zmieniają, ale ludzie zawsze pozostają tacy sami. Mimo upływu czasu w gatunku ludzkim wciąż pozostaje żądza krwi i zemsty. Zawsze byli mordercy i kanibale. Zawsze byli ludzie, którzy ginęli w tajemniczych okolicznościach. Zawsze przyciągało nas w jakimś stopniu to, co mroczne.

„Zbrodnia to niesłychana

Pani zabija pana;

Zabiwszy grzebie w gaju,

Na łączce przy ruczaju”

– wszyscy pamiętamy mickiewiczowskie „Lilje”, balladę wydaną w 1822 roku, której geneza sięga przecież o wiele starszej pieśni ludowej.

W ludzkiej naturze leży nie tylko zbrodnia, ale też zainteresowanie zbrodnią i makabrą. To poczucie właśnie towarzyszyło mi w pisaniu mojej książki.

Red. Czy planujesz kolejną książkę w podobnym klimacie?

Mam nadzieję, że będzie do tego okazja i zapotrzebowanie – ale to już zależy od moich czytelników i tego, jak wielu fanów makabry będzie chcieć dalej czytać o historiach mrożących krew w żyłach w mojej interpretacji. Opowieści mam w zanadrzu jeszcze wiele!

dziękujemy za rozmowę!

 






FORUM - bieżące dyskusje

jaki nastrój macie dziś...?
Oj, ból głowy potrafi uprzykrzyć dzień. Coś o tym wiem, niestety.
Black Friday
Fakt, można trafić świetne okazje przy likwidacji. Jak tam dziewczyny, skorzystałyście na tegorocznym Black Friday?
Wędkowanie
To rzeczywiście może być trudne, choć podobno ta "cisza" natury ma relaksujące działanie.
Pochwalcie się ostatnimi zakupami :…
Brzmi jak coś milutkiego i ciepłego. Jaki kolorek tego zestawu?

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.