„Trzecia” – recenzja

29 czerwca 2017,
dodał: Zafira
Artykuł zewnętrzny

Magda Stachula podbiła serca czytelników już swoją debiutancką powieścią. „Idealna” trafiła na listę bestsellerów i stała się obowiązkową lekturą każdego miłośnika dobrej literatury. Dlatego „Trzecia” rozbudziła we mnie jeszcze większy apetyt na dobrą prozę.

Rzadko zdarza mi się trzymać w ręce książkę, która już od pierwszych zdań intryguje, zaciekawia i wzbudza niecierpliwość w dążeniu do poznania dalszej fabuły. Tym bardziej, że autorka stopniowo dozuje informacje, dzieląc narrację między trójkę bohaterów. Kolejne rozdziały prezentują powieściowy świat z ich punktu widzenia, rozszerzając tym samym horyzont czytelniczego oglądu.

To powieść dla ludzi o silnych nerwach, a zarazem koneserów wyrafinowanego języka literackiego. Tu każde słowo i zdanie pojawia się nieprzypadkowo, dokładając kolejne cegiełki do rozwijającej się przed oczyma naszej wyobraźni fabuły. Kolejne fragmenty odnoszące się do życia różnych postaci, są przerywane w kluczowych momentach, zupełnie jak odcinki pasjonującego serialu, trzymającego w napięciu rzesze widzów. Niesztampowe rozwiązania formalne są tu nierozerwalnie splecione z oryginalnym pomysłem na historię, która nie pozwala nam odłożyć książki aż do końca lektury.

Główna bohaterka książki to Eliza – wzięta psychoterapeutka, której jednak nie brak własnych problemów. Rozstanie z partnerem sprawia, że spada na nią cały ciężar codzienności – tym trudniejszej, że przeszłość ciągle daje o sobie znać, a teraźniejszość wiąże się z poczuciem zagrożenia. Kobieta ma poczucie, że ktoś ją obserwuje i chce przejąć kontrolę nad jej życiem. Drżąc o swoje bezpieczeństwo, popada w obsesję na tym tle. Zaczyna bać się też tego, że wyobraźnia i rzeczywistość zaczynają się zlewać w jeden ciąg lęków i przypuszczeń…

Drugą kobietą w powieściowym świecie jest Lilianna – osoba, która żyje w świecie luksusu, lecz to nie rekompensuje jej poczucia straty, dominującego tym bardziej, że doskwiera jej samotność. Pewne urozmaicenie wśród postaci wprowadza tajemniczy Rosjanin o imieniu Anton, o którym nie do końca wszystko wiemy, gdyż w Polsce postanowił przeistoczyć się w kogoś innego i zostawić za sobą niewygodną przeszłość…

To właśnie przeszłość i pamięć łączą losy tych trzech osób. Autorka dba o to, by spowijała je aura tajemniczości, podkreślona pewnymi niejasnościami z ich wcześniejszego życia. Tym łatwiej jej operować emocjami, które udzielają się też czytelnikowi – sama odczuwałam je razem z bohaterami powieściowych zdarzeń, zwłaszcza z Elizą, w której życiu pojawił się tajemniczy mężczyzna, poświęcający wiele czasu i energii, by wiedzieć o niej jak najwięcej…

Magda Stachula pokazuje, że w życiu – także tym realnym – nie ma sytuacji czarno-białych. Relacje międzyludzkie bywają tak skomplikowane, że przerastają nawet specjalistkę od ich naprawiania. Siłą tej książki jest sprawne budowanie psychologicznego profilu postaci i bardzo wiarygodne oddawanie ich stanów emocjonalnych, które ujawniają brutalną i bardzo życiową prawdę o tym, że próżno wśród nas szukać szlachetnych, altruistycznych aniołów. To ludzie z krwi i kości, pozbawieni tak częstego powieściowego idealizmu, a ich lęki, obsesje i walka z demonami przeszłości to najważniejszy budulec, z którego jest utkana misterna fabuła „Trzeciej”.

Poznajcie te trzy historie i sami oceńcie, kto jest tu zły, a kto jeszcze gorszy – bo pozytywnych bohaterów w nich brak. Polecam Wam tę książkę, jeśli chcecie obcować z naprawdę dobrą prozą. Jakie tajemnice kryją poszczególne postaci? Jak zakończy się ta powieść? Na pewno będziecie zaskoczeni i nie będziecie mogli doczekać się kolejnej książki tej autorki – tak jak ja.

Książka dostępna TUTAJ
Dziękujemy Wydawnictwu Znak za egzemplarz recenzencki –
Redakcja






FORUM - bieżące dyskusje

Dietetyk - porady
Co do tych ziemniaków, o których pisała summerlove bez przesady z tym działaniem...
śniadanie podstawą udanego dnia :)…
Zdrowe śniadanie nie kończy się na płatkach owsianych. Jeśli owsianka Was „muli” albo...
sztuczne barwniki w słodyczach
Barwniki to tylko wierzchołek góry lodowej, prawdziwym problemem w tych „paskudztwach” jest połączenie...
Jakie są zdrowe zamienniki słodyczy…
Największym błędem jest szukanie „zdrowych zamienników” typu daktyle czy miód, bo dla...

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.