URODA I ZDROWIE

Szymborska. Znaki szczególne – Joanna Gromek-Illg

14 listopada 2020, dodał: Redakcja

Intymny portret noblistki

„Czasami jestem podobna do siebie, a czasami nie” – powtarzała.
Od zawsze budziła emocje. Była bliska także tym, którzy nigdy wcześniej nie czytali poezji. Czytelnicy myśleli o niej jak o przyjaciółce, sąsiadce i doradczyni. To może dziwić, tym bardziej że tak mało pisała i mówiła o sobie.
Łączyła cechy nie do pogodzenia: czułość i ironię, surowość i serdeczność, dojrzałość i dziewczęcy urok. Nie bez powodu jeden z bliskich pisał do niej:

„Wisełko, jesteś taka wieloraka”. Nie dało się jej zaszufladkować. Na jednej ze słynnych kartek wysyłanych do przyjaciół umieściła swój adres: „pokój z osobnym wejściem”.

Jaka była naprawdę Wisława Szymborska?

Interesowało mnie nie tyle życie zewnętrzne, co psychika poetki, jej przeżycia wewnętrzne. To rejony, do których dostępu broniła bardzo stanowczo, powtarzając: „to po mojej śmierci”, co skutecznie peszyło rozmówców. Na podstawie tysięcy listów, ale też rozmów z przyjaciółmi i znajomymi Wisławy spróbowałam odtworzyć tę część jej biografii, którą najskrzętniej ukrywała.
(fragment wstępu)

Joanna Gromek-Illg – z wykształcenia polonistka i filozof, pracowała jako nauczycielka, scenarzystka i reżyserka filmów dokumentalnych oraz kabaretowych widowisk telewizyjnych, redaktorka i krytyk literacki, autorka kilkudziesięciu wywiadów (m.in. z Czesławem Miłoszem). Jej hobby to fotografowanie.

Polecamy Wam tę wyjątkową biografię wraz  Wydawnictwem Znak

Share and Enjoy !

0Shares
0 0


Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

Jesień a moda?
A ja zawsze lubiłam się wyróżniać i stawiałam na kolorowe ubrania :) Zakupy najczęściej...
Videopogrzeb - nowy trend
Dotąd tylko czasem oglądałam jakieś fragmenty transmisji pogrzebów ważnych osób w tv.......
Włosy wypadają i łamią się... jak s…
Trzeba zmienić dietę na zdrowszą, dużo cynku i krzemu... Wtedy włosy też lepiej...
Videopogrzeb - nowy trend
Czy byłyście już na takiej uroczystości online? Co myślicie o tej formie pożegnania zmarłego?