URODA I ZDROWIE

Salio Browar & Restauracja koło Łodzi

19 grudnia 2019, dodał: Redakcja

 

W ramach ogólnopolskiej akcji Blogerzy Smakują blogerka KolorowaPani miała okazję odwiedzić restaurację Salio Browar & Restauracja, która znajduje się na terenie Salio Equisport Resort, w którego skład wchodzi również Klub Jeździecki.

Miłośnicy koni, Ci bardziej aktywni lub Ci, którzy po prostu uwielbiają je podziwiać w całej okazałości mogą wybrać się praktycznie na cały dzień do miejscowości Biesiekierz Rudny koło Łodzi. W tym klubie jeździeckim jest sporo atrakcji. Zwłaszcza w weekend fantastycznie można spędzić tu czas wraz z całą rodziną przy dawce adrenaliny obserwując wyczyny i zawody jeździeckie. Klub oferuje również bazę noclegową i naprawdę fenomenalną kuchnię w restauracji znajdującej się na terenie kompleksu czyli Salio Browar & Restauracja. Oni tutaj naprawdę kochają zwierzęta, do lokalu bowiem możecie zabrać swojego psiego pupila.

To właśnie w tym lokalu bardzo mile spędziliśmy sobotnie popołudnie, racząc się wybitnymi specjałami szefa kuchni: mieliśmy okazję zjeść pyszny obiad i cieszyć się widokiem pięknych koni.  Siedząc przy oknie mieliśmy możliwość obserwować zawody w przylegającej do restauracji zadaszonej arenie. Widok naprawdę niesamowity i nie spotykany w mieście. Co prawda my byliśmy tutaj w sezonie zimowy, ale liczne zewnętrzne tarasy ze stolikami i zaułki z ławeczkami pozwalają na raczenie się daniami na zewnątrz oraz spacery po ośrodku po zielonych alejkach. Kompleks jest bardzo nowoczesny, niedawno wybudowany i zaaranżowany w modnym stylu loftowym, można się tutaj naprawdę odprężyć i zrelaksować po całym zabieganym tygodniu. Taki wypad za miasto, biorąc pod uwagę otaczający nas smog i pobyt wśród zieleni i zwierząt to raj dla zmysłów. Mnie najbardziej urzekły jednak piękne konie,  właściwie umiejętności jokejów. Sam obiad mieliśmy okazję jeść w pięknie urządzonej sali z dużym barem, przemiła obsługa stworzyła tutaj bardzo rodzinną swobodną atmosferę a to dzisiaj naprawdę istotna kwestia.

 

W samej karcie nie brakuje nowoczesnych dan kuchni fusion, smakołyków tradycyjnej polskiej kuchni oraz dań dla najmłodszych. W menu na początku jesteśmy kuszeni przystawkami takimi jak koszykiem owoców morza, tatarem z wołowiny czy miksem sałat. Zwolennicy tradycyjnych zup nie zawiodą się, bo mogą zamówić rosół, krem z pomidorów czy żurek, my jednak zdecydowaliśmy się na rondel piwosza (25 zł), na bazie piwa mocnego Kary, z dodatkiem chorizo, wołowiny i czarnej soczewicy. Podany w nietuzinkowy, ale zachwycający sposób w dużym rondelku wraz z koszyczkiem pieczywa wypiekanym w lokalu. Danie absolutnie sycące, polecam zamówić je dla dwóch osób. Taką zupę przyznam jedliśmy po raz pierwszy: przypomina nieco zupę cebulową, jednak zamiast wina bazą tutaj jest piwo no i oczywiście spora ilość mięsnych kąsków, soczewica. Z każdą łyżką odnajdujemy nowe smaki, po prostu nie jest nudno, z pewnością to ciekawa pozycja serwowana przez szefa kuchni.

Na drugie danie zamówiliśmy kaczkę z gnocchi oraz buraczkami, drugie danie to też duże żebro macerowane w miodzie z dodatkiem ziemniaków i surówki colesław. Jeśli tylko jesteście mięsożerni to polecam szczególnie kaczkę (podawana jest 1/2 kaczki), bo mięso jest niezwykle kruche, delikatne a zarazem świetnie doprawione. Słodycz buraczków i doskonale przygotowane gnocchi jako dodatki uzupełniają to danie, które oceniam 10/10. Oczywiście w karcie nie brakuje też klasycznego steka czy dań rybnych, ale są też pierogi w różnych konfiguracjach dla smakoszy tego typu dań. Wegetarianie również znajda tu kilka pozycji, które ich zadowolą.

Pora na coś słodkiego: bez tego nie można mówić o suto zakończonej uczcie. Jako łasuch zamówiłam lekkie owoce pod kruszonką, drugi deser to beza z mascarponowym kremem i owocami. Kwaśność owoców balansowała słodka kruszonka, zaś bezę słodycz mascarpone. W karcie zauważyłam też tiramisu, ale skuszę się na nie przy kolejnej okazji. To miejsce ma naprawdę duży potencjał, to odskocznia od zgiełku miasta i możliwość przeniesienia w troszkę inny wymiar, co jest też bez wątpienia zasługą kuchni na wysokim, europejskim poziomie. Wrócimy tu niebawem chyba na wiosnę, aby zajrzeć do sezonowego menu i poznać nowe smaki szefa kuchni. Gorąco polecam!

Salio Equisport Resort to jeden z najnowocześniejszych ośrodków jeździeckich w Polsce, zlokalizowany 20 km na północ od Łodzi, około 15 km od skrzyżowania autostrad A1-A2. Salio to miejsce, które żyje jeździectwem, to miejsce gdzie po dniu spędzonym w pośpiechu i stresie wielkomiejskich skupisk, można odreagować obcując z końmi, niekoniecznie w siodle, ale również obserwując je w towarzystwie ludzi związanych z tym sportem zawodowo. W skład kompleksu o powierzchni 13 ha wchodzą Klub Jeździecki, Browar i Restauracja oraz Aparthotel.


Obozy jeździeckie to świetny sposób na aktywny wypoczynek w malowniczym otoczeniu łąk, pól i lasów, z możliwością realizowania swoich pasji i obcowania z końmi. Dzięki świetnej kadrze instruktorskiej uczestnicy mają możliwość szlifowania swoich umiejętności jeździeckich, a także dobrej zabawy pod okiem czujnych i troskliwych opiekunów. Oferujemy zajęcia w profesjonalnej jeździeckiej hali sportowej, komfortowe warunki noclegowe w nowych 2-osobowych pokojach z łazienkami i całodzienne wyżywienie w restauracji znajdującej się na terenie ośrodka.

Besiekierz Rudny, 50 (21,72 km)
95-001 Biała, Lodz, Poland
Jak dojechać
Highlights info row image
727 537 537

 

 

 


loading...

Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

Ubiór na rozmowę kwalifikacyjną
Krawat niekoniecznie, ale koszula z długim rękawem owszem.
Czy brać z nim ślub?
Też jestem zdania, że lepiej się wstrzymać niż potem żałować
Naklejki na paznokcie
Na ali jest ogromny wybór tyle że długo się czeka na dostawę
wypadające włosy
Gubiłam mnóstwo włosów przez anemię, zaczęłam suplementować żelazo i używać szamponu do włosów wypadających....