Dr Irena Eris Make Up Art podkład matujący – opinia

21 grudnia 2012, dodał: aneta123

Skóra po jego użyciu wygląda tak pięknie jak na zdjęciu reklamowym (podkład ma w sobie ten efekt WOW, którego bardzo często szukam w podkładach tzn. po jego użyciu skóra staje się jak skóra gwiazd z telewizji).

jest super na dzień, ponieważ świetnie odbija światło dzienne.

Jest jednolita, bez efektu maski, bardzo naturalna i promienna.
Zawiera algi morskie, mają bardzo dobroczynne działanie na skórę, świetnie odżywiają, nie uczulają i są łagodne.
Podkład jest trwały, szybko adaptuje się na skórze.Mogę go osobiście polecić zarówno na dzień jak i na wieczór ze względu na jego dokładne krycie, a jednocześnie naturalny efekt.
Ma bardzo luksusowe i piękne opakowanie i zapach, te elementy dodatkowo daję przyjemność podczas używania.

Polecam;)






Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

4 komentarzy do Dr Irena Eris Make Up Art podkład matujący – opinia

  1. avatar EWAY pisze:

    Szczerze mówiąc to pierwszy raz o nim słyszę, możliwe że wypróbuję ;)

  2. avatar Freewolna pisze:

    Ciekawe, czy dałby radę mojemu błyszczeniu się skóry…

  3. avatar Nelinka pisze:

    Ja używam podkładów dobrze kryjących, ciekawe czy by sprostał wymaganiom :)

  4. avatar Paulina S. pisze:

    nie miałam go choć dziewczyny na blogach kuszą, kto wie może kiedyś go kupię;)_
    pozdrawiam:)
    http://twoje-kosmetyki.blogspot.com/

Dodaj komentarz


Aleja handlowa

Piękne włosy, skóra i paznokcie
Cena:
99
Oryginalna elegancja - różowe złoto i kwiatowe motywy na tarczy!
Cena:
390 zł
Sklep EDorota.pl
Cena:
199 zł
Modelujące talię, wygładzające linię bioder
Cena:
45 zł
Technologia ŻYWEJ WODY
Cena:
290 zl
STOP

FORUM - bieżące dyskusje

Diety diety i jeszcze raz diety
Przy każdej diecie trzeba unikać cukru oraz przetworzonej żywności
Jaki zabieg na zmarszczki w Krakowi…
Jeśli chodzi o usuwanie/wypełnianie zmarszczek, jednym ze skuteczniejszych zabiegów jest użycie kwasu hialuronowego,...
Czego nauczyły Was związki?
Moje związki nauczyły mnie aby nie ufać mężczyznom. To smutne...ale to prawda.
Gdzie wyobrażacie sobie idealne zar…
Najlepsze zaręczyny...to plaża i polskie morze.