Monika Wawrzyńska: Wietrzny odpoczynek – śmiech tam, gdzie nikt się go nie spodziewa
dodał: Marta Dudzińska
Nie każdy potrafi opowiadać o śmierci tak, by zamiast ponurej zadumy wywołać salwy śmiechu. Monika Wawrzyńska ma jednak szczególny talent do oswajania tematów, od których zwykle odwracamy wzrok, i wydobywania z nich nieoczekiwanego komizmu. W Wietrznym odpoczynku, trzeciej części cyklu Śmierć i podatki, ponownie spotykamy się ze światem, w którym sprawy ostateczne potrafią przybrać zaskakująco niepoważny obrót, a zawodowa skrupulatność niekoniecznie pomaga zachować zdrowy rozsądek.
Wawrzyńska znakomicie wykorzystuje potencjał czarnego humoru, w którym to, co makabryczne, sąsiaduje z tym, co absurdalnie zwyczajne. Świat pogrzebowych ceremonii, cmentarnych tajemnic i ludzkich przyzwyczajeń staje się wdzięcznym polem do obserwacji naszych dziwactw, przywar i osobliwych sposobów radzenia sobie z rzeczywistością. Autorka nie potrzebuje przy tym wyszukanych filozoficznych wywodów, by przypomnieć, że śmierć jest częścią życia, a czasem właśnie śmiech pozwala spojrzeć na nią bez paraliżującego lęku. Jej wyobraźnia lubi nieoczekiwane zwroty, a zestawienie zawodowych obowiązków księgowych z sytuacjami, których nie sposób ująć w żadnym arkuszu kalkulacyjnym, samo w sobie zapowiada komediowy potencjał.
Na szczególną uwagę zasługuje kontrast między uporządkowanym, przewidywalnym światem pracy a wydarzeniami, które skutecznie burzą wszelkie plany. Bohaterowie nie mogą po prostu odhaczyć kolejnych zadań i wrócić do codzienności, bo rzeczywistość okazuje się znacznie bardziej nieprzewidywalna niż firmowe procedury. Ten pomysł daje autorce przestrzeń do budowania komicznych sytuacji, ale również do pokazania, jak niespodziewane doświadczenia potrafią zmienić nasze spojrzenie na siebie i innych. Pod warstwą groteski kryje się bowiem całkiem życiowa prawda: nie wszystko da się zaplanować, policzyć ani zamknąć w bezpiecznych ramach.
Warto docenić również charakterystyczną dla Wawrzyńskiej swobodę w łączeniu makabry z ciepłem. Obok funeralnych osobliwości pojawia się miejsce na uczucia, bliskość i miłość, która potrafi zaskoczyć w najmniej odpowiednim, a może właśnie najbardziej odpowiednim momencie. Dzięki temu książka nie ogranicza się do serii żartów na temat śmierci. Jej przewrotność ma drugi wymiar: pozwala przypomnieć sobie, że życie nie przestaje być warte uwagi tylko dlatego, że jest nieprzewidywalne, niedoskonałe i czasami zupełnie absurdalne.
Wietrzny odpoczynek polecamy czytelnikom, którzy lubią humor bez nadmiernej grzeczności, bohaterów wpadających w tarapaty i historie wymykające się oczywistym schematom. To także propozycja dla osób zmęczonych przewidywalnymi komediami obyczajowymi, szukających czegoś zadziorniejszego, odważniejszego i podszytego groteską. Znajomość wcześniejszych tomów cyklu pozwoli lepiej odnaleźć się w świecie bohaterów, ale sama koncepcja funeralnej komedii ma w sobie wystarczająco dużo osobliwości, aby przyciągnąć uwagę miłośników czarnego humoru.
Wawrzyńska udowadnia, że nawet wokół tematów ostatecznych można zbudować opowieść pełną energii, niespodzianek i przekornego uroku. Po takiej historii zostaje nie tylko rozbawienie, lecz także myśl, że nie warto odkładać życia na później ani czekać na idealne okoliczności, by zrobić coś ważnego. Bo choć nie wszystko zależy od nas, możemy przynajmniej nauczyć się śmiać z jego absurdów — czasem nawet wtedy, gdy okoliczności wydają się wyjątkowo niesprzyjające.
Od Wydawcy:
Pracownicy biura księgowego Kwity i Pity wyjeżdżają na południe Polski, żeby przeprowadzić audyt w hucie szkła. Jeden z magazynów huty sąsiaduje ze starym cmentarzem, co niespodziewanie ma wpływ na policzalność zasobów i poczytalność audytujących. A sama inwentaryzacja napotyka liczne trudności.
W drodze powrotnej Lidka otrzymuje wiadomość, w wyniku której cały team grzęźnie w środku lasu. To początek nieprzewidzianych zdarzeń. Zmuszą one Lidkę oraz pozostałych księgowych do zrewidowania planów nie tylko na nadchodzący rok, ale na całe życie.
Seria pogrzebów, tajemnicza zawartość trumny, świąteczny elf i Mikołaj, a przede wszystkim szalona i bardzo słodka miłość, to tylko część niespodzianek, które staną na drodze pracowników biura Kwity i Pity.
Ta absurdalnie zabawna historia nadchodzi i pomrukuje jak śnieżna burza!



