Martin Stewart: Skrzynia ofiarna – zapowiedź

Avatar photo
6 września 2019,
dodał: Marta Dudzińska
Artykuł zewnętrzny

Martin Stewart: Skrzynia ofiarna

Premiera: 18 września 2019 r.

Paranormalny thriller, który pokochają fani powieści w stylu To Stephena Kinga i serialu Stranger Things!

W upalne wakacje 1982 roku Sep, Arkle, Mack, Lamb i Hadley zostają połączeni przez więzy przyjaźni… oraz mroczny sekret, który po latach powraca, aby ich nawiedzać.

Kiedy nastolatkowie znajdują w lesie starożytną kamienną skrzynię, pod wpływem sennej wizji postanawiają złożyć w niej ofiary. Każde z nich oddaje skrzyni coś wyjątkowo bliskiego swojemu sercu. Zawierają przy tym pakt: nigdy nie powrócą do skrzyni nocą, nigdy nie przyjdą do niej samotnie i nigdy nie zabiorą z niej swoich darów.

Cztery lata później losy dawnych przyjaciół ponownie łączy ze sobą seria przerażających, krwawych wypadków, która może oznaczać tylko jedno – któreś z nich złamało przysięgę. Jaką cenę przyjdzie im za to zapłacić?

Fragment 1

Gdy Sep sięgnął pod łóżko, by znaleźć rzecz, którą od początku zamierzał ofiarować – rzecz, którą przyniósł mamie do szpitala, zanim wróciła do domu, która siedziała przy niej, gdy jej pierś wznosiła się słabymi, rzężącymi oddechami – pozostali szperali wśród własnych dziecięcych drobiazgów, otwierając na oścież szafy i wyciągając szuflady.

Gdy wybierali przedmioty, czas owijał się wokół nich powoli.

Hadley przerzuciła kartki książeczki, której nigdy więcej nie chciała oglądać – książeczki wypełnionej żałosnymi sekretami. Przekręciła kluczyk, zamykając solidną skórzaną okładkę, a potem wyrzuciła go i patrzyła, jak wirując, spływa w dół toalety. Zamknęła oczy, życząc sobie, by połknął go jakiś krab.

Oddech Arkle’a świszczał przez zaciśnięte zęby, a on zbierał zwęglone ważki, przypominając sobie, jak je złapał nad rzeką chwilę po tym, gdy spalił swoje świadectwo. Zwijał się ze wstydu, przypominając sobie, jak złożona karta rozwinęła się w płomieniach, odsłaniając jego głupotę – i jak inni odwrócili wzrok, żeby oszczędzić mu zażenowania. Wyjął zapalniczkę z tajnej skrytki w dolnej szufladzie i wsunął za ucho papierosa.

Lamb czesała włosy i wspominała, jak wyglądała jej matka w lustrze toaletki. Sypialnia wciąż nią pachniała: jej perfumami, ubraniami, skórzaną słodyczą jej butów i torebek zamkniętych w zbyt małej szafie. Lamb spojrzała na siebie, przeciągnęła dłonią po linii szczęki, a potem sięgnęła do dolnej szuflady toaletki i – zaczepiając o coś zawiązaną na gipsie chustką – wyjęła składane szylkretowe lusterko, które w dzieciństwie obiecała jej matka.

Mack usiadł na brzegu łóżka, śledząc wzrokiem wskazówkę zegarka, która zakreślała powolne kółko, i marząc, by się zatrzymała; by koniec tego lata na zawsze pozostał odległy, by na zawsze pozostali tacy jak teraz.

Dłoń Sepa natrafiła na coś miękkiego i puszystego, z okrągłym brzuszkiem zacerowanym sznurówką. Wyciągnął Barnabę z zakurzonej przestrzeni za komiksami i grami planszowymi, spojrzał na jego wiecznie uśmiechniętą mordkę i ściskał go tak długo, aż rozbolały go palce.

Fragment 2

Aileen Maguire słuchała radia, ale nie mogła się skupić. Słowa tworzyły wokół niej bezkształtny koc. Choć było już po północy, jeszcze nie spała. Siedziała sztywno w salonie. Obok stał pusty fotel męża.

Mały pokój był czysty i ciepły, zdobiony bogatymi motywami kwiatowymi, które zrudziały z czasem jak stara krew. Pusty kieliszek ogrzewał się w ręce. Maguire przetoczyła go, obserwując gęste smużki alkoholu na jego ściankach i zastanawiając się, czy zdoła się powstrzymać przed jego ponownym napełnieniem, zanim w końcu nadejdzie sen.

Jeśli nadejdzie.

Deszcz smagał szybę w oknie. Maguire zaczerpnęła głębszy oddech i poczuła – jak często bywało, gdy siedziała w tym pokoiku – napięcie i ból, jakby jej skóra wyschła, skurczyła się i przywarła do kości. Pomyślała o szkole i wybuchu przemocy na korytarzu – pomyślała o Sepie, o tym, jaki był podobny do upartej, inteligentnej dziewczyny, która przed ponad czterdziestu laty uczęszczała do liceum Hill Ford i nigdy go nie opuściła.

Pomyślała o Shelley Thompson – już nieżyjącej, podobnie jak Lizzie i Morgan. Córka Shelley nie powiedziała wiele przez telefon, tylko tyle, że jej matka lubiła późno wracać do domu i że nigdy nie ścięła włosów. „To było straszne” – powtórzyła i odłożyła słuchawkę.

Myśli dojrzewały w głowie pani Maguire.

Włosy Shelley.

Mocniej ścisnęła kieliszek.

Z pięciorga przyjaciół, którzy byli wtedy przy skrzyni, troje już nie żyło: Morgan zginął w wypadku samochodowym w 1968 roku, Lizzie zmarła na atak serca w 1976 – były to wydarzenia, po których poczuła na karku zimny oddech śmiertelności. A wraz z każdą śmiercią pojawiała się nowa wrona. Zeszłej nocy znajoma para obserwowała ją bystrymi, nieomylnymi oczyma.

Rano pojawiła się trzecia – tuż przed telefonem z Brooklynu.

Shelley zawsze chciała wyjechać do Ameryki. A teraz nie żyła – zginęła w nowojorskim metrze.

Maguire zacisnęła wargi, wygładziła cienkie włosy i wstała.

Nagle zamarła.

Z drugiego końca holu dobiegał jakiś dźwięk. W starym gabinecie rozległy się drapanie i szmery, jakby coś małego szorowało po kamieniu.

Wpatrzyła się w mrok poza zasięgiem światła lampy.

W gabinecie ponownie rozległo się drapanie.

Wydawca: Wydawnictwo YA!






FORUM - bieżące dyskusje

Dietetyk - porady
Co do tych ziemniaków, o których pisała summerlove bez przesady z tym działaniem...
śniadanie podstawą udanego dnia :)…
Zdrowe śniadanie nie kończy się na płatkach owsianych. Jeśli owsianka Was „muli” albo...
sztuczne barwniki w słodyczach
Barwniki to tylko wierzchołek góry lodowej, prawdziwym problemem w tych „paskudztwach” jest połączenie...
Jakie są zdrowe zamienniki słodyczy…
Największym błędem jest szukanie „zdrowych zamienników” typu daktyle czy miód, bo dla...

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.