Liza Minnelli. Autobiografia. Wysłuchajcie mnie – życie na scenie, prawda poza światłem reflektorów
dodał: Marta Dudzińska
Przez dziesięciolecia o Lizie Minnelli opowiadali wszyscy: dziennikarze, biografowie, przyjaciele, krytycy, a także ludzie, którzy znali ją przez chwilę i potrafili z tej chwili zbudować całą historię. Córka Judy Garland i reżysera Vincente’a Minnellego od urodzenia należała do świata, w którym prywatność była właściwie luksusem nieosiągalnym. Nic dziwnego, że na własną autobiografię kazała czekać tak długo. „Wysłuchajcie mnie” jest więc czymś więcej niż kolejnymi wspomnieniami gwiazdy. To próba odzyskania własnego głosu.
Minnelli nie udaje, że jej życie było piękną, równą linią prowadzącą od sukcesu do sukcesu. Przeciwnie – pokazuje je jako ciąg gwałtownych wzlotów, upadków, zachwytów i katastrof. Dzieciństwo spędzone w cieniu dwóch hollywoodzkich legend, błyskawiczny początek kariery, Broadway, „Kabaret”, nagrody, wielkie przyjaźnie, romanse, cztery małżeństwa, uzależnienia, pobyty na odwyku, problemy zdrowotne i lata potrzebne, by odzyskać trzeźwość. W tej historii blask nigdy nie występuje bez cienia.
Najbardziej przejmujące są fragmenty dotyczące Judy Garland. Nie dlatego, że odsłaniają kolejne sensacyjne szczegóły z życia słynnej aktorki, lecz dlatego, że pokazują matkę oczami dziecka, które bardzo wcześnie musiało nauczyć się obserwować jej nastroje, lęki i uzależnienie. Właśnie ta część książki ma ogromną wartość i wydźwięk, bowiem opowieść o uzależnieniu staje się zarazem historią lęku przed powtórzeniem losu własnej matki.
I chyba właśnie tutaj autobiografia staje się czymś znacznie ciekawszym niż hollywoodzkim pamiętnikiem. Minnelli nie opowiada wyłącznie o tym, co jej się przydarzyło. Próbuje również zrozumieć, co z tych doświadczeń zabrała ze sobą w dorosłość. Uzależnienie nie zostaje przedstawione jako efekt szalonego życia gwiazdy, lecz jako część znacznie dłuższej historii. Książka prowadzi od rodzinnych doświadczeń i pierwszego kontaktu z substancjami po kolejne próby leczenia i wreszcie trzeźwość. To jedna z najbardziej szczerych warstw tej opowieści.
A jednak Minnelli nie pozwala, by jej autobiografia stała się wyłącznie księgą cierpienia. Jest w niej również ogromna ilość energii, humoru, nazwisk i anegdot. Aktorka opowiada o ludziach, którzy pojawiali się w jej życiu, o artystach, z którymi pracowała, o wielkich scenach i momentach, kiedy kariera nabierała zawrotnego tempa. Jest tu Bob Fosse, John Kander i Fred Ebb, „Cabaret”, „Liza with a Z”, Broadway, Hollywood i cała galaktyka ludzi, którzy tworzyli amerykański show-biznes drugiej połowy XX wieku.
Nie brakuje również historii miłosnych – i tych najbardziej efektownych, i tych, które po latach brzmią już przede wszystkim smutno. Minnelli pisze o swoich małżeństwach bez próby stworzenia nieskazitelnego wizerunku. Potrafi być złośliwa, rozbawiona, rozgoryczona, a czasem zaskakująco bezbronna. Szczególnie dużo emocji budzą fragmenty dotyczące Petera Allena i Davida Gesta. Autorka nie zamierzała bowiem omijać tematów, które przez lata funkcjonowały w przestrzeni plotki.
Ważne jest jednak to, kto właściwie opowiada tę historię. Książka powstała na podstawie rozmów Minnelli z jej wieloletnim przyjacielem Michaelem Feinsteinem, przy współudziale dziennikarzy Josha Getlina i Heidi Evans. Nie jest więc klasyczną autobiografią pisaną samodzielnie od pierwszej do ostatniej strony. A jednak jej największą zaletą jest to, że udało się zachować charakterystyczny głos Minnelli: energiczny, dowcipny, pełen teatralnego temperamentu, ale też niespodziewanie kruchy.
To zresztą może być najważniejsze słowo dla tej książki: głos. Liza Minnelli przez całe życie potrafiła przyciągać uwagę nie tylko talentem, lecz także sposobem, w jaki była obecna na scenie. W autobiografii robi coś podobnego, tyle że zamiast mikrofonu ma własną pamięć. Raz mówi szybko i dowcipnie, innym razem zatrzymuje się przy rzeczach, które bolą nawet po wielu latach. Dzięki temu nie czyta się jej historii jak chłodnej kroniki kariery. Bardziej przypomina rozmowę z kimś, kto długo milczał, a kiedy wreszcie zdecydował się mówić, nie chce już oddawać narracji innym.
Książkę najlepiej czytać nie jako księgę skandali, lecz jako opowieść o cenie sławy. O tym, co dzieje się z człowiekiem, który od dzieciństwa żyje pod obserwacją innych i bardzo wcześnie odkrywa, że publiczność chce zarówno jego sukcesów, jak i porażek. Minnelli daje czytelnikowi jedno i drugie, ale w pewnym momencie zaczyna być jasne, że najbardziej zależy jej nie na tym, by wszystkich przekonać do swojej wersji wydarzeń. Chce po prostu, żeby ta wersja wreszcie należała do niej.
I dlatego tytuł „Wysłuchajcie mnie” brzmi znacznie poważniej, niż sugeruje jego show-biznesowy temperament. To prośba kobiety, której życie przez dekady oglądano jak spektakl. Teraz sama wychodzi na scenę i mówi, co znajdowało się poza dekoracją. Nie wszystko jest eleganckie, nie wszystko jest wygodne, nie wszystkie rozdziały stawiają ją w dobrym świetle. Ale właśnie ta niedoskonałość sprawia, że książka ma emocjonalną siłę.
Warto ją przeczytać przede wszystkim dla Lizy, która pojawia się tutaj nie jako pomnik, lecz jako człowiek. Z temperamentem, poczuciem humoru, ranami, słabościami i ogromną potrzebą życia. To autobiografia pełna blasku, plotki i wielkich nazwisk, ale pod cekinami kryje się coś znacznie bardziej przejmującego: historia kobiety, która przez całe życie próbowała nie zgubić siebie wśród cudzych wyobrażeń na własny temat. I być może dopiero teraz naprawdę ma szansę powiedzieć: to jest moja historia. Wysłuchajcie mnie.
Od Wydawcy:
Liza Minnelli, ikona kina i Broadwayu, aktorka, piosenkarka i tancerka, dzieli się z nami inspirującą opowieścią – o wychodzeniu z cienia legendarnych rodziców, zwycięskiej walce z własnymi demonami, a także o cenie, jaką płaci się za talent. Chociaż jej droga do sukcesu nie była usłana różami, stała się artystką jedyną w swoim rodzaju. Do tej pory zawsze opowiadali o niej inni. Jej triumfy i tragedie wciąż trafiają na pierwsze strony gazet, a fakty nagina się tak, by sprzedać jak najwięcej egzemplarzy kolorowych pism. „Za mną już prawie osiemdziesiąt lat życia, pełnego ciosów, spektakularnych upadków i ekscesów. Najwyższy czas opowiedzieć o mojej drodze do trzeźwości” – pisze Liza Minelli.
„Wysłuchajcie mnie” po raz pierwszy odsłania intymną prawdę o jedynym dziecku hollywoodzkich legend – Vincente’a Minnellego i Judy Garland. Oto Liza z bliska: surowa, silna, seksowna, przezabawna – a zarazem rozdzierająco krucha. Jako szesnastolatka postanowiła, że będzie dawać ludziom radość. Jednak kryją za tym zmagania z nadużywaniem substancji psychoaktywnych (które – jak sama pisze – odziedziczyła po matce), nieudanymi małżeństwami, poronieniami i hospitalizacjami. Poznajemy jej wzloty i upadki, spektakularne sukcesy artystyczne, którym towarzyszył nieustanny lęk oraz groźba finansowej ruiny. A w tym wszystkim najważniejsza jest zdolność Lizy do miłości – zarówno do obdarzania nią innych, jak i jej przyjmowania.
Liza otwiera przed nami serce, dzieląc się najskrytszymi sekretami. „Czas powiedzieć prawdę – pisze – która pomoże potrzebującym się leczyć, krok za krokiem, dzień po dniu”.





