Letni konkurs z Uzdrovisco – do wygrania zestawy kosmetyków!

14 czerwca 2024, dodał: Marta Dasińska
Artykuł zewnętrzny

Serdecznie zapraszamy do udziału w letnim konkursie w którym do wygrania są fantastyczne zestawy kosmetyków z linii Pre-Age od Uzdrovisco!

Pytanie konkursowe:

Jak chronisz swoja skórę latem?

Odpowiedzi prosimy wpisywać w komentarzach pod wpisem konkursowym na naszym portalu lub naszym Facebooku. Liczymy na odpowiedzi oryginalne i ciekawe. Podzielcie się z nami swoimi sprawdzonymi sposobami, recepturami i patentami na letnią ochronę skóry.

Konkurs trwa od dnia 14 czerwca do dnia 14 lipca 2024 roku

Nagrodami w konkursie są 3 zestawy kosmetyków z linii Pre-Age od Uzdrovisco. W skład każdego zestawu wchodzą 3 kosmetyki, tj.:

1) peptydowy krem SPF 50 antyoksydacyjny przeciw przebarwieniom
2) normalizujące serum 15% C complex na przebarwienia
3) nawilżający krem rozjaśniający, antyoksydacyjny

W konkursie wygrywają 3 osoby. Zapraszamy do wspólnej zabawy!

O nagrodach

Linia Pre-Age od Uzdrovisco – ochrona przed fotostarzeniem oraz przebarwieniami 

Poznaj moc witaminy C i przywróć naturalne glow swojej skórze!

Linia Pre-Age od Uzdrovisco to odpowiedź na potrzeby zarówno młodej, jak i dojrzałej skóry. Zawiera skuteczne i zaawansowane formy witaminy C oraz innowacyjne filtry przeciwsłoneczne dzięki czemu chroni skórę przed wolnymi rodnikami i zanieczyszczeniami w szerokim spektrum, ale nie tylko, redukuje również przebarwienia te potrądzikowe i posłoneczne.

Linia powstała, by przede wszystkim zapobiegać i przeciwdziałać – działać antyoksydacyjnie, anti-pollution, zapobiegać powstawaniu przebarwień i chronić przed przedwczesnym starzeniem się skóry spowodowanym nadmierną ekspozycją na słońce. Warto przeznaczyć 30 sekund na codzienną pielęgnację aby uzyskać efekt odmłodzenia i naturalnego glow!

Serum i kremy w linii PRE-AGE w bezolejowych, niezapychających formułach opierają się na mocy 3x witaminy C, która działa antyoksydacyjnie, redukują przebarwienia i nadają promienny wygląd skórze. Obok kremów i serum w linii PRE-AGE znajdują się także produkty z filtrem SPF, które stanowią idealne uzupełnienie codziennej pielęgnacji. Chronią skórę przed promieniowaniem UV, pomagają zapobiegać fotostarzeniu, zapewniając długotrwałą ochronę przed szkodliwymi skutkami słońca.

Peptydowy krem SPF 50 antyoksydacyjny przeciw przebarwieniom

Miejski krem chroniący przed słońcem. Dzięki wysokiej ochronie przeciwsłonecznej z powodzeniem można zabrać go ze sobą na wakacje. Wysoka ochrona SPF 50 zapobiega powstawaniu i pogłębianiu przebarwień. Ma lekką i aksamitną formułę oil-free. Nie bieli i szybko się wchłania oraz nie szczypie w oczy.

Składniki aktywne:
– peptyd CN – chroni skórę przed fotostarzeniem wywołanym przez promieniowanie podczerwone (IR) oraz światło niebieskie (HEV)
– wysoko stabilne filtry UV – zapewniają ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB
– hyaluron 4D – zapewnia nawilżenie skóry

Normalizujące serum 15% C complex na przebarwienia

Kompleksowa pielęgnacja cery tłustej i mieszanej zamknięta w 1 buteleczce. Normalizujące serum to gotowy przepis dla skóry z przebarwieniami potrądzikowymi i posłonecznymi. Serum dzięki zawartości 2% niacynamidu, aż 10% azeloglicyny i podwójnej witaminie C serum kompleksowo rozjaśnia przebarwienia, normalizuje wydzielanie sebum i ujednolica koloryt skóry, jednocześnie niwelując zaczerwienienia oraz dając efekt glow.

Podwójna dawka witaminy C = podwójne działanie: przeciw niedoskonałościom i rozjaśniające.

Składniki aktywne:
– 2 x witamina C 3% – kompleks 2 form witaminy C dla 2 x lepszych efektów – przeciw niedoskonałościom i na rozjaśnienie cery
– 10% azeloglicyny – rozjaśnia przebarwienia, zmniejsza wydzielanie sebum, redukuje krostkigrudki
– 2% niacynamid – pomaga w rozjaśnianiu przebarwień

Nawilżający krem rozjaśniający, antyoksydacyjny

To dawka nawilżenia i rozświetlenia w jednym. Przeznaczony dla każdej cery, która potrzebuje rozświetlenia, antyoksydantów i nawilżenia. Dzięki formule oil-free krem jest aksamitny, nie zatyka porów. Niweluje oznaki zmęczenia i pozostawia na skórze zdrowe glow.

Składniki aktywne:
– wektorowa witamina C – rozjaśnia przebarwienia, stymuluje produkcję kolagenu
– tauryna – niweluje oznaki zmęczenia i nawilża
– neroli – ekstrakt z kwiatów gorzkiej pomarańczy bogaty we flawonoidy, które chronią skórę przed działaniem wolnych rodników



Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

39 komentarzy do Letni konkurs z Uzdrovisco – do wygrania zestawy kosmetyków!

  1. avatar Danka pisze:

    Kocham słońce, ale mam też duży respekt przed nim. Przed wyjściem z domu stosuję kosmetyki zawierające filtry UV , które nakładam na skórę i włosy. Niestety włosy nie zabezpieczone pod wpływem słońca stają się słabsze i płowieją. Po zastosowaniu kosmetyków z filtrami UV włosy są zdrowe, lśniące i pełne życia. Korzystając z basenu stosuję kosmetyki wodoodporne. Zawsze po wyjściu z wody wycieram skórę, gdyż kropelki wody, które pozostaną na ciele, działają jak mikrosoczewki skupiając promieniowanie słoneczne, co może miejscowo uszkadzać komórki skóry. Staram się nie przebywać na słońcu między godziną 11.00 a 16.00. Latem lubię nosić jasne, przewiewne ubrania, które odbijają promienie słoneczne. Bardzo dobrze przed słońcem i skwarem chronią ubrania z naturalnego jedwabiu, które mają właściwości chłodzące. Na zewnątrz noszę okulary przeciwsłoneczne. Pamiętam o nakryciu głowy, aby chronić włosy przed wpływem promieni UV i przed wysuszeniem oraz zabezpieczam się przed udarem cieplnym. Dbam, aby w diecie było dużo naturalnych antyutleniaczy, które są skuteczną ochronę przed wolnymi rodnikami i na dodatek pięknie podkreślają naturalny koloryt skóry oraz utrwalają opaleniznę. Piję duże ilości wody, bo wiadomo, że dobrze nawilżone komórki potrafią sprawnie bronić się przed wpływem wolnych rodników. Zawsze pamiętam. że produkty przeciwsłoneczne nie zapewniają 100% ochrony, ale wystarczy kilka prostych trików, odrobina wyobraźni i można cieszyć się pięknymi słonecznymi dniami bez obaw o skórę.

  2. avatar SYLWIA pisze:

    Jak dbam o moją skórę – wiedzieć Państwo chcecie?
    Funduję jej pielęgnacyjne podróże po świecie.
    Odwiedzam polskie sady, grządki i ogrody,
    z nich witaminy biorę co dodają mi urody.
    Moc świeżych warzyw, pyszne słodkie owoce…
    to o nich zawsze marzę w zimne, zimowe noce.
    Dlatego wcinam truskawki, czereśnie, co się nawinie,
    a moja skóra dzięki temu ze zdrowego blasku słynie.
    Potem zabieram ją nad górskie potoki i źródła srebrzyste,
    by czerpała z nich mineralnej wody właściwości korzystne.
    Komponuję dla skóry specjalne pielęgnacyjne rytuały,
    które mają w ciągu każdego dnia swój punkt stały.
    Wieczorem pielęgnacja rodem z Maroka ognistego,
    wydajna, bezproblemowa, wymaga tylko podejścia właściwego.
    Czarne mydło, czerwona glinka, masaż z olejem arganowym,
    i już mogę cieszyć się obliczem, prawie że nowym.
    Skóra gładka, oczyszczona, jędrna, żądna dalszych atrakcji.
    A skąd one pochodzą? Oczywiście z Francji.
    Tonik z różą damasceńską dokładnie wklepuję,
    a cudny aromat odświeżenia od razu czuję.
    Na ostatni etap pielęgnacji do Afryki się udaję,
    bo masło shea idealnie na wrażliwe okolice się nadaje.
    Z odrobiną tego cuda z Ghany pod oczy nocna kuracja
    i nie trzeba niczego więcej – to istna rewelacja!
    Przed snem korzystam ponownie z dobroci oleju arganowego,
    dosłownie kropelki z żelem hialuronowym zmieszanego.
    Tak wygląda mój wieczorny rytuał w letnie miesiące…
    naturalne, może skromne, ale efekty są zachwycające ;)

  3. avatar Monika G. pisze:

    Aby latem moje ciało pięknie wyglądało, stosuję się do kilku zasad:)

    – Pamiętam o nawilżaniu skóry za pomocą balsamów nawilżających z olejkiem migdałowym lub z zawartością kawy, który jednocześnie nada mojej skórze leciutko brązową poświatę, oraz ujędrniających z guaraną lub algami.

    – Stosuję kosmetyki przygotowane specjalnie na okres letni o lekkiej konsystencji i zawierające wit.C i E, filtry jak i wyciągi z roślin czy minerały, które uchronią moje ciało przed promieniowaniem słonecznym i przebarwieniami, oraz nadadzą mojej skórze delikatną opaleniznę i jednocześnie ją rozświetlą dodając jej młodzieńczego blasku i zdrowego wyglądu:)

    – Zarówno ręce jak i stopy kremuję kilka razy dziennie, używając kosmetyków z wygładzającymi i odżywczymi składnikami jak – oliwa z oliwek czy mocznik. Regularnie złuszczam też skórę za pomocą cukrowego peelingu do ciała, z łupin orzecha do stóp, i eukaliptusowego mydełka z drobinkami ścierającymi do twarzy, które usuną stary naskórek i przywrócą mojej skórze witalność i gładkość:)

    – Piję dużo wody, aby nawodnić moją skórę od środka i kilka razy dziennie spryskuję twarz wodą termalną, a dodatkowo do kąpieli wlewam nieco ciekłej parafiny lub olejku np. lawendowego co sprawia, że ciało jest doskonale nawilżone.

  4. avatar Dominika pisze:

    Dla mnie ochrona SPF 50, to niemalże podstawa pielęgnacji. Nigdy nie omijam tego kroku – głównie ze względu na problemy z przebarwieniami. Chcąc pozbyć się ich w miarę szybko (albo na tyle ile to możliwe), konieczna jest systematyczność z podawaniu kosmetyków, które chronią moją skórę i pozbywają się tych małych nieprzyjaciół, z którymi zostało mi się zmierzyć! Oprócz tego bardzo dbam o nawilżenie, bo ostatnie lipcowe dni, bywają różne – deszcz, słońce na ponad 30 stopni, duchota, brak „złapania swobodnego oddechu”, a potem znów deszcz, grad, czy burze. To wszystko potem daje negatywne efekty na naszej skórze – czy właśnie suchość skóry, uczucie ściągnięcia. Dlatego tak ważne jest, by nawilżać się i od zewnątrz i od wewnątrz. Nie zapominajmy właśnie takze o picu wody, szczególnie w te upały.

  5. avatar Magdalena pisze:

    Stosuje bardzo duzo kremow z filtrem uv. Poniewaz to chroni skore przed spaleniem

  6. avatar Erna pisze:

    Ochrona mojej skóry latem to dla mnie podstawa,
    aby się nie postarzała.
    Stosuję kosmetyki z filtrami przed promieniowaniem UVA i UVB,
    Nigdy się nie opalałam i nadal się nie opalam.
    Słońce mnie tylko muska gdy spaceruję dżunglą miejską.
    Latem noszę kapelusze i okulary przeciwsłoneczne.

  7. avatar paulinka2001 pisze:

    Ochrona mojej skóry latem jest dla mnie bardzo ważna, szczególnie ze względu na moją naczynkową cerę. Staram się dbać zarówno o buzię, jak i ciało, aby zachować zdrowy wygląd i uniknąć podrażnień. Oto, jak to robię:

    Pielęgnacja twarzy:

    Filtr przeciwsłoneczny: Każdego dnia, niezależnie od pogody, nakładam na twarz krem z wysokim filtrem SPF 50. Chroni on moją skórę przed szkodliwym działaniem promieni UV, które mogą nasilać zaczerwienienia.

    Delikatne oczyszczanie: Używam łagodnych produktów do oczyszczania twarzy, które nie podrażniają skóry i nie naruszają jej bariery ochronnej. Unikam mydeł i żeli zawierających alkohol.

    Nawilżenie: Stosuję kremy nawilżające, które zawierają składniki kojące i wzmacniające naczynia krwionośne, takie jak wyciąg z kasztanowca czy witamina C.

    Unikanie słońca: Staram się unikać bezpośredniego nasłonecznienia, zwłaszcza w godzinach największego nasłonecznienia. Noszę kapelusz z szerokim rondem oraz okulary przeciwsłoneczne.

    Pielęgnacja ciała:

    Filtr przeciwsłoneczny: Na ciało również nakładam krem z filtrem SPF 30 lub wyższym, szczególnie na odkryte partie takie jak ramiona, dekolt i nogi. Staram się aplikować go co dwie godziny, zwłaszcza po kąpieli.

    Nawilżanie: Po każdej kąpieli stosuję balsam nawilżający, który pomaga utrzymać skórę miękką i elastyczną. Wybieram produkty bez sztucznych barwników i substancji zapachowych.

    Ochrona przed przegrzaniem: Noszę lekkie, przewiewne ubrania z naturalnych tkanin, które pozwalają skórze oddychać. Unikam długiego przebywania na słońcu, szczególnie w godzinach południowych.

    Chłodzące mgiełki: W upalne dni korzystam z mgiełek chłodzących, które przynoszą ulgę i odświeżenie skórze. Często mają one również właściwości nawilżające i łagodzące.

    Dzięki tym prostym krokom mogę cieszyć się latem bez obaw o podrażnienia czy nasilenie problemów z naczynkami. Moja skóra pozostaje zdrowa, nawilżona i chroniona przed szkodliwym działaniem słońca.

  8. avatar Ewa Ewa pisze:

    Promienna naturalnie wyglądająca cera prezentuje się niezwykle dziewczęco,ale żeby taka była wystarczy trzymać się kilku złotych zasad.
    1.Pielęgnacja,bo właściwa,skrupulatna pielęgnacja,to jak Nowy Makijaż,to takie Make-up no Make-up.
    Dla mnie kosmetyki to naoczni świadkowie, które chronią przed negatywnymi skutkami promieniowania i skórnymi przebarwieniami.
    Dla mnie to jak dla Archeologa Święty Graal.
    2.Kolejna zasada to Nawilżanie, zarówno od wewnątrz (odpowiednia ilość wody) i od zewnątrz-za pomocą serum, kremów adaptogennych z witaminą C, mgiełek i toników. Oczywiście w ciągu dnia ich reaplikacja, po każdym wytarciu skóry twarzy czy ciała.
    3.Szerokie rondo kapeluszy,które uwielbiam, oraz szkła wielkich okularów przeciwsłonecznych będą dopełnieniem.
    Możemy ruszać na podbój świata!

  9. avatar Danka pisze:

    Latem dbam o swoją skórę w sposób kompleksowy, łącząc różne metody ochrony. Zaczynam od odpowiedniej pielęgnacji kosmetycznej, stosując kremy z wysokim filtrem UV, które chronią mnie przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Oprócz tego, dbam o dietę bogatą w antyoksydanty, takie jak owoce i warzywa, które pomagają mojej skórze regenerować się i zachować zdrowy wygląd. Noszę lekkie, przewiewne ubrania, które zakrywają większość ciała, a także kapelusze z szerokim rondem, które chronią twarz i szyję przed słońcem. Nie zapominam o okularach przeciwsłonecznych z odpowiednim filtrem UV, aby chronić oczy i delikatną skórę wokół nich. Dzięki temu moja skóra jest nie tylko chroniona, ale też zdrowa i promienna przez całe lato. Dodatkowo, unikam długotrwałego przebywania na słońcu w godzinach szczytu, kiedy promienie są najbardziej intensywne. W torebce zawsze noszę też odświeżającą mgiełkę, która doskonale sprawdza się w upały i niczym rosa nad ranem – daje efekt fresh na twarzy.Nawadniam ciało od środka spożywając duże ilości wody co przekłada się na elastyczność i zdrowy wygląd skóry. Wieczorami z kolei, po oczyszczającym peelingu nakładam balsamy ujędrniające, wyszczuplające, by wynagrodzić mojej figurze drobne żywieniowe grzeszki i lody, które latem tak uwielbiam

Dodaj komentarz