Kazuo Ishiguro: Okruchy dnia – poruszająca powieść o życiu, które przecieka przez palce
dodał: Marta Dudzińska
Są powieści, w których najważniejsze słowa nigdy nie zostają wypowiedziane, a największe dramaty rozgrywają się w ciszy, pod osłoną dobrych manier. Okruchy dnia Kazuo Ishiguro to właśnie taka literatura: elegancka, powściągliwa, pozornie chłodna, a jednak niosąca emocje, które z każdą kolejną stroną coraz mocniej przenikają pod skórę. W świecie, gdzie nienaganne zachowanie urasta do rangi życiowego ideału, autor stawia pytania o granice lojalności, sens poświęcenia i cenę, jaką płacimy za rezygnację z własnych pragnień. To książka, która nie potrzebuje gwałtownych gestów ani dramatycznych wyznań, by dotknąć spraw fundamentalnych.
Stevens, wieloletni kamerdyner angielskiej rezydencji Darlington Hall, uczynił z zawodowej doskonałości niemal filozofię życia. Wierność obowiązkom, opanowanie i dyskrecja są dla niego nie tylko oznakami profesjonalizmu, ale również miarą własnej wartości. Ishiguro z niezwykłą subtelnością odsłania jednak pęknięcia w tym starannie pielęgnowanym obrazie. Pod warstwą uprzejmości kryją się wątpliwości, niewygodne wspomnienia i uczucia, którym nigdy nie pozwolono wybrzmieć. Stevens nie jest bohaterem, którego można łatwo osądzić. Raczej kimś, w kim stopniowo rozpoznajemy ludzką skłonność do usprawiedliwiania własnych wyborów, nawet wtedy, gdy ich konsekwencje okazują się bolesne.
Ogromną siłą powieści jest sposób prowadzenia narracji. Stevens opowiada o sobie z godnością człowieka przekonanego o słuszności obranej drogi, lecz między jego słowami pojawia się coraz więcej znaczących szczelin. To, co przemilczane, okazuje się nie mniej ważne niż to, co zostaje wypowiedziane. Autor nie narzuca czytelnikowi gotowych ocen; pozwala, by prawda o bohaterze odsłaniała się powoli, niemal niezauważalnie. Właśnie ta literacka powściągliwość sprawia, że emocjonalny ciężar książki narasta bez podnoszenia głosu. Nawet drobne gesty i pozornie błahe wspomnienia nabierają znaczenia, którego nie sposób zignorować.
W tle osobistej historii rozciąga się obraz Anglii międzywojennej i powojennej, świata hierarchii, klasowych podziałów oraz przekonania, że służba sprawie większej niż własne życie nadaje mu szczególną rangę. Ishiguro pokazuje, jak niebezpieczna może być lojalność pozbawiona samodzielnego osądu. Oddanie człowiekowi, którego uznajemy za autorytet, nie zwalnia przecież z odpowiedzialności za własne wybory. W ten sposób kameralna opowieść o jednym człowieku zyskuje wymiar znacznie szerszy: staje się refleksją nad moralnością, samooszukiwaniem się i łatwością, z jaką można pomylić wierność zasadom z rezygnacją z myślenia.
Nie mniej poruszający pozostaje wątek uczuć, które przez lata nie znajdują dla siebie właściwego miejsca. Relacja Stevensa z panną Kenton, dawną gospodynią Darlington Hall, należy do tych literackich historii, w których najwięcej mówi dystans. Powściągliwość, zawodowe konwenanse i niezdolność do odsłonięcia własnej wrażliwości stopniowo budują przestrzeń straconej możliwości. Nie ma tu łatwego sentymentalizmu ani romantycznych deklaracji. Jest za to bolesna świadomość, że niektóre szanse przemijają po cichu, a człowiek potrafi zrozumieć ich znaczenie dopiero wtedy, gdy przeszłość nie daje już możliwości powrotu.
Okruchy dnia to powieść, która nagradza uważną lekturę i nie kończy się wraz z zamknięciem książki. Zostawia czytelnika z pytaniami o to, ile z własnego życia oddajemy cudzym oczekiwaniom, jak często chowamy uczucia za maską opanowania i czy można odnaleźć siebie, kiedy przez lata wierzyło się przede wszystkim w obowiązek. Ishiguro pisze o przemijaniu bez patosu, a o samotności bez nadmiernego dramatyzmu. Dzięki temu jego proza ma niezwykłą siłę: przypomina, że życie nie składa się wyłącznie z wielkich wydarzeń, lecz również z drobnych chwil, które łatwo przeoczyć, a których nie sposób później odzyskać. To literatura wyrafinowana, melancholijna i głęboko ludzka — dla tych, którzy cenią opowieści pozostawiające po sobie nie tyle odpowiedzi, ile długo dojrzewającą refleksję.
Od Wydawcy:
Wirtuozerski popis prowadzenia narracji – powieść laureata literackiego Nobla, uhonorowana nagrodą Bookera.
Książka sfilmowana przez Jamesa Ivory’ego z Anthonym Hopkinsem i Emmą Thompson w rolach głównych. Film zdobył m.in. 8 nominacji do Oscara, 5 nominacji do Złotych Globów i 6 nominacji do nagrody Bafta.
Stevens to kamerdyner idealny, stawiający ponad wszystko lojalność wobec chlebodawcy i perfekcyjne wypełnianie obowiązków. Właśnie temu podporządkowuje całe swoje życie. I to ta ślepa wierność prowadzi go na manowce. Po latach pracy w Darlington Hall, kiedy rezydencja jest już owiana złą sławą z powodu pronazistowskich sympatii jej właściciela, Stevens wybiera się w podróż, aby namówić do powrotu dawną gospodynię, pannę Kenton. Przemierzając Anglię, wspomina przeszłość i nieuchronnie musi dojść do wniosku, że zadowalając się namiastką życia, stracił szansę na miłość i szczęście.
„Okruchy dnia” dają czytelnikowi coś bardzo cennego, coś, czego nie doświadczy przy lekturze innych powieści: poczucie, że trzyma w rękach własne życie. [„The Guardian”]
Urzekająca powieść obyczajowa, która stopniowo zmienia się we wnikliwe studium osobowości, obraz epoki i klasowego społeczeństwa. [„The New York Times”]
Oryginalny autor i oryginalna książka, zabawna, a jednocześnie najsmutniejsza, jaką czytałam. [Doris Lessing, laureatka literackiej Nagrody Nobla 2007]



