Katarzyna Czajka-Kominiarczuk: Marilyn Monroe. Wszystkie twarze bogini – fascynująca opowieść o kobiecie ukrytej za legendą
dodał: Marta Dudzińska
Postać Marilyn Monroe od dekad fascynuje świat, ale równie często bywa upraszczana do kilku najbardziej rozpoznawalnych obrazów. Blond włosy, czerwone usta, hollywoodzki uśmiech – za tym wszystkim kryła się jednak kobieta znacznie bardziej złożona, inteligentna i wrażliwa, niż przez lata chciała widzieć popkultura.
W książce Marilyn Monroe. Wszystkie twarze bogini Katarzyna Czajka-Kominiarczuk próbuje spojrzeć na legendę inaczej – bez taniej sensacji i bez powielania mitów. Fakt, że autorka podchodzi do swojej bohaterki z ogromną uważnością i kulturową świadomością, sprawia, że otrzymujemy opowieść ciekawą, dojrzałą i naprawdę potrzebną.
Największą siłą książki jest odejście od prostych schematów. Czajka-Kominiarczuk nie tworzy kolejnej biografii skupionej wyłącznie na romansach, skandalach i tragicznej śmierci gwiazdy. Zamiast tego pokazuje Marilyn Monroe jako kobietę funkcjonującą w świecie, który jednocześnie ją uwielbiał i niszczył. Autorka bardzo uważnie analizuje mechanizmy Hollywood, medialne oczekiwania oraz sposób, w jaki budowano wizerunek aktorek w połowie XX wieku. Fakt, że Marilyn stała się symbolem kobiecości niemal na całym świecie, nie oznaczał wcale wolności. Wręcz przeciwnie – często była więźniem własnego wizerunku.
W książce wyraźnie wybrzmiewa inteligencja Monroe. To aspekt, który przez lata bywał marginalizowany. Czajka-Kominiarczuk przypomina, że Marilyn interesowała się literaturą, sztuką i psychologią, a jej publiczny obraz „naiwnej blondynki” był w dużej mierze wykreowaną rolą. Bardzo interesująco wypada także analiza fenomenu samej gwiazdy. Autorka pokazuje, dlaczego Marilyn do dziś pozostaje ikoną – nie tylko kina, lecz także kultury popularnej. To postać, na którą kolejne pokolenia nakładają własne wyobrażenia o kobiecości, sławie i samotności.
Ogromnym atutem publikacji jest język. Eseistyczny, lekki, momentami ironiczny, ale jednocześnie pełen empatii. Dzięki temu książkę czyta się płynnie, mimo że porusza wiele kulturowych i społecznych kontekstów.
„Marilyn Monroe. Wszystkie twarze bogini” to biografia, która zainteresuje nie tylko miłośniczki kina. To również opowieść o tym, jak działa kultura popularna i jak łatwo tworzy ona uproszczone obrazy kobiet. Fakt, że autorka nie moralizuje i nie próbuje na siłę „odbrązowić” Monroe, działa na korzyść książki. Czajka-Kominiarczuk pozwala swojej bohaterce pozostać niejednoznaczną. Marilyn jest tutaj jednocześnie silna i krucha, świadoma swojej atrakcyjności, ale zmęczona rolą, którą nieustannie musiała odgrywać.
Ważnym elementem jest także pokazanie ceny sławy. Hollywoodzki blask miesza się tu z samotnością, presją i ciągłą oceną. To historia, która mimo upływu lat pozostaje zaskakująco aktualna. Autorka świetnie łączy fakty biograficzne z refleksją o współczesności. Dzięki temu książka nie jest wyłącznie opowieścią o dawnej gwieździe kina, lecz także komentarzem do dzisiejszej kultury celebryckiej.
„Marilyn Monroe. Wszystkie twarze bogini” to jedna z tych książek, które pozwalają spojrzeć na znaną postać zupełnie inaczej. To opowieść o kobiecie, którą świat widział milion razy – i której wciąż tak naprawdę nie znał.
To publikacja elegancka, inteligentna i bardzo dobrze napisana. Nie szuka taniej sensacji, lecz próbuje zrozumieć człowieka ukrytego pod warstwą legendy.
Od Wydawcy:
Ikona. Uwodzicielka. Ofiara.
Kim dla ciebie jest Marilyn Monroe?
Wyjątkowe spojrzenie na legendę kina w stulecie jej urodzin 1 czerwca 1926 roku w Los Angeles urodziła się Norma Jeane Mortenson. Świat poznał ją i pokochał jako Marilyn Monroe. I choć Norma Jeane odeszła zbyt wcześnie, Marilyn została z nami na zawsze jako absolutna bogini – symbol pożądania, kina i kobiecości.
Czemu fascynacja Marilyn się nie kończy?
Na to pytanie odpowiedzi szuka bestsellerowa autorka Katarzyna Czajka-Kominiarczuk, twórczyni bloga „Zwierz Popkulturalny”. Z pasją prowadzi nas przez świat tajemnic, mitów i faktów, które ukształtowały legendę Marilyn. Śledzi teorie spiskowe, jakie narosły wokół przedwczesnej śmierci gwiazdy, opowiada historię jej najsłynniejszego zdjęcia i portretów Andy’ego Warhola oraz analizuje obecność aktorki w kinie, muzyce i reklamie. Przypomina poszukiwania „polskiej Marilyn Monroe” i tropi historię przejęcia przez polski Skarb Państwa odbitek zdjęć Marilyn autorstwa Miltona H. Greene’a.
Spójrzmy raz jeszcze na ikonę. I spróbujmy zrozumieć, dlaczego wciąż lśni pełnym blaskiem.
„To nie jest kolejna książka o Marilyn Monroe. To opowieść o tym, dlaczego wciąż nie potrafimy przestać na nią patrzeć – i co to mówi o nas samych.” [Joanna Opozda, aktorka]
„To książka nie o tym, kim była Marilyn Monroe, ale o tym, co zrobiliśmy z Marilyn Monroe. O tym, co stało się z nią, kiedy przestała być kobietą z krwi i kości, a stała się mitem, towarem, fantazją i jednym z najpotężniejszych obrazów popkultury. Katarzyna Czajka-Kominiarczuk przygląda się Monroe z dystansem, przenikliwością i świetnym wyczuciem tego, jak popkultura pożera własne boginie.” [Jacek Cygan, dziennikarz filmowy i twórca internetowy]
„Autorka tropi ducha Monroe i pokazuje, jak ciągle nawiedza on popkulturę w nieoczywisty sposób – czy to w błysku oka Kaliny Jędrusik, czy w mijanej codziennie podobiźnie w oknie wystawowym salonu ramiarskiego. Dzięki tej książce MM znowu będzie z nami „bardziej”. I to jest bardzo dobre.” [Michał Oleszczyk, autor podcastu SpoilerMaster]














