
Podkreślają rysy, zwężają zbyt szeroki owal, korygują kształt nosa… Warto poświęcić im chwilę. Oto prosty sposób na perfekcyjny sposób na makijaż brwi.
Każda brew ma swój początek, szczyt i koniec łuku. Prawidłowe umiejscowienie tych punktów, gwarantuje jej idealny kształt. Dodatkowo należy pamiętać o regulacji brwi i bezwzględnym usuwaniu włosków znajdującym się nad i pod łukiem. Włoski zbyt długie lub „plączące” się można skracać małymi nożyczkami.
Wyróżniamy dwie techniki makijaż brwi: linearną i włoskowania. Pierwsza daje mocniejszy efekt „wyrysowanych” brwi, druga polega na domalowywaniu brakujących włosków, co wygląda bardzo naturalnie.
Na rynku jest ogromny wybór produktów do makijażu brwi. Właścicielki pięknych, regularnych łuków wymagających jedynie ujarzmienia zadowolą się specjalnym żelem, brązowym tuszem lub bezbarwną odżywką. Brwi możemy wypełniać cieniami, kredką, pisakami lub produktami w kremie (idealnymi do malowania pojedynczych włosków). Możliwości jest wiele, a cel jeden – naturalny wygląd. Dlatego tak ważny jest dobór odpowiedniego koloru.
Brwi mają zazwyczaj chłodny, mysi odcień i takie kolory sprawdzą się na nich najlepiej. W nielicznych przypadkach możemy sięgnąć po czerń lub ciepłe odcienie brązu. Należy również pamiętać, by nie wypełniać brwi jednolicie kolorem i przyciemniać je w wybranych miejscach, dzięki czemu efekt będzie zbliżony do naturalnego.
1. Brwi bez makijażu. Okolicę oka pokrywam korektorem i pudruję całość, łącznie z brwiami. Następnie szczoteczką wyczesuję nadmiar pudru. Dzięki temu brwi są ujarzmione, a kosmetyki mają lepszą trwałość.
2. Kredką zaznaczam dolną część łuku brwiowego aż do najwyższego punktu. Następnie przedłużam brew, malując linię od najwyższego punktu brwi do skroni.
3. W ten sam sposób nakładam ciemniejszy cień z paletki, delikatnie „wcierając” go we włoski.
4. Jaśniejszym cieniem zaznaczam początek łuku i wypełniam całość.
5. Utrwalam brwi żelem.
6. Nad i pod łukiem brwiowym nakładam jasny, matowy cień. Dzięki temu kształt brew jest bardziej wyraźna i uniesiona, a jej rysunek „czysty”.
Gotowe!
Autor: Marta Chowańska
MC Marta ChowańskaAbsolwentka wrocławskiej Akademii Wizażu i Stylizacji, studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej o specjalności moda i styl. W pracy najbardziej cieszy ją współpraca z klientkami i radość, którą czerpią z metamorfozy. Współpracowała z firmami takimi jak Mary Kay Cosmetics, Dr Irena Eris, Maybelline New York, ELITE, Rossmann, Hair Coft. Pasjonatka fotografii, autorka wielu indywidualnych sesji zdjęciowych ze stylizacją i makijażem.
Zdecydowanie czas opanować tę technikę:)
dołączam się do fanów serum do brwi, tak samo jak Wy działa na mnie świetnie, z tym, że ja stosuję krem do brwi :)
Do modelowania brwi używam Eye in Style, to wosk do modelowania kształtu brwi i cień do koloru. Fajny dwustronny pędzelek ułatwia zadanie.
Nie wiedziałam, że należy rozjaśnić skórę również NAD łukiem brwi. Już jutro skorzystam z tej porady.
Technika do wypróbowania dziś :) Stosuję do malowania brwi paletkę do tego przeznaczoną. a utrwalam serum
super, że ktoś wspomniał o tym serum L’biotici, używam go od niedawna ale już jestem zachwycona efektami :) i na rzęsach i na brwiach oczywiście
Tak, to serum do rzęs od L’biotici daje super efekt także na brwiach. Tzn ja miałam krem regenerujący, taki w tubeczce i dał super efekt. A do podkreślania brwi stosuję dwie rzeczy: wosk+ cień, tak jak tu piszą, bell ma taką paletkę dostępną za 17zł :)