1

Temat: Moje wymarzone zaręczyny...

Dziewczyny, tu wpisujemy nasze marzenia, gdzie w jakich okolicznościach chciałybyście dostać pierścionek? Ja w letni upalny wieczór, nad brzegiem morza, na pustej plaży (czy to możliwe w sezonie? ale może na jakiejś dzikiej by się udało być tylko we dwoje...?)

2

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

hm wziasc udział w karnawale w wenecji ( oczywiście bedac przebranym tzw tradycja masek ) i wtedy dostać pierścionek od ukochanego na placu wśród całej imprezy

3

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

Podczas spaceru w jakimś urokliwym lesie, najlepiej wiosną,  gdy wszystko pachnie i kwitnie...:)

4

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew - tak mogą wyglądać romantyczne zaręczyny

5

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

Na górskim szlaku, tylko my, cisza i sama natura:)

6

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

Z wymarzonym mężczyzną:)

7

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

Na Hawajach albo w innym egzotycznym miejscu:)

8

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

Moje już były, w Pradze na Moście Karola. Niczego się nie spodziewałam smile

9

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

Nad morzem na plaży, butelka wina i szum morza, tak mi się właśnie marzy ;P

10

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

Koniecznie tylko we dwoje, nawet nie tyle otoczenie się liczy...

11

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

Z zaskoczenia, niech to nie będzie "wynegocjowane", sprawdzone wcześniej czy się na pewno zgodzę wink

12

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

w jakimś urokliwym miejscu:)

13

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

Dla mnie ważne, żeby nie było ludzi. Nie chciałabym świadków, ale to zależy od gustu konkretnej osoby

14

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

Dla mnie było najważniejsze że to właśnie ta osoba, że jestem pewna:)

15

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

A mi się marzy z nutą adrenaliny np. skacząc ze spadochronem. A jak na spokojnie to w jakimś urokliwym miejscu, tylko ja i on i szum morza smile Chciałabym być zaskoczona, a nie wcześniej ( jak to niektóre robią) wybrać sobie sama pierścionek.

16

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

Ja nigdy nie marzyłam o zaręczynach. Jakoś nie ciągnęło mnie do ślubu, a już całkiem niepochlebnie wyrażałam się zawsze o takich publicznych oświadczynach, bo moim zdaniem powinna to być raczej chwila intymna (poza tym, jakby co, krępująco odmówić wśród tłumu ciekawskich). Tymczasem, w kwietniu mój partner zapowiedział, że po wszystkich świątecznych przygotowaniach należy mi się dzień relaksu i on o wszystko zadba, a ja mam się tylko zrobić na bóstwo. Mimo, że nie lubi odświętnych strojów tego dnia włożył koszulę  marynarkę i krawat w których wiedział, że podoba mi się najbardziej. Najpierw wybraliśmy się do kina (wie, że jestem wielką kinomanką), gdzie miał ze sobą mój ulubiony napój (wie, że nie lubię jeść w kinie, ale picie mieć muszę), potem wybraliśmy się na obiad do restauracji, gdzie już czekał na nas stolik. Po obiedzie poszliśmy na spacer. Gdy wróciliśmy do domu padł na kolana, trzymając w strasznie drżących rękach otwarte pudełeczko od Kruka z pierścionkiem w środku. Potem mówił, że okropnie się bał, bo znał moje podejście do tego typu rzeczy. Chwilę się rzeczywiście wahałam, ale stwierdziłam, że skoro i tak mieszkamy razem i dobrze nam ze sobą, to dlaczego nie.

17

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

Zdecydowanie w stylu retro, np. w zabytkowym tramwaju - tylko ja i on

18

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

Jak już będziecie zaręczeni to zapraszam na sesję narzeczeńską w takim stylu wink

19

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

Nad morzem albo jeziorem, wieczór, ognisko, gitara... Romantycznie:)

20

Odp: Moje wymarzone zaręczyny...

W górach, wśród pięknej przyrody, z dala od tłumu turystów