26

Odp: Czy antykoncepcja to tylko problem kobiety?

Czekam kiedy wreszcie faceci będą mogli łykać tabletki, tyć od nich i nam ten problem zniknie:)

27

Odp: Czy antykoncepcja to tylko problem kobiety?

Ale ciągle będziemy musiały im przypominać o codziennym zażywaniu;)

28

Odp: Czy antykoncepcja to tylko problem kobiety?

Ja mam zawsze przy sobie   nie liczę w tych sprawach na faceta. Oni o tym nie bardzo myślą.

29

Odp: Czy antykoncepcja to tylko problem kobiety?

Ja byłam za tabletkami ale potem odstawiłam i bardzo wypadały mi włosy... Na szczęście trafiłam na ten artykuł Nie wiem czy jeszcze kiedyś zdecyduję się na antykoncepcję hormonalną...

30

Odp: Czy antykoncepcja to tylko problem kobiety?

Tabletki rujnują wątrobę i system hormonalny... Ale  z drugiej strony stadko dzieci też nie robi dobrze na zdrowie wink

31

Odp: Czy antykoncepcja to tylko problem kobiety?

Świadome macierzyństwo zaczyna się od edukacji seksualnej w szkole, a ta za obecnych rządów praktycznie przestała istnieć...

32

Odp: Czy antykoncepcja to tylko problem kobiety?

Niestety większość metod antykoncepcji ma jakie efekty uboczne, zarówno pigułki, jak i krążki, czy wkładki. Najpewniejsze są moim zdaniem klasyczne prezerwatywy - najlepiej, aby to facet o nie zadbał, ale na wszelki warto mieć jakieś pod ręką. Tu jest o tym jakie wybrać, lateksowe, czy może inne.

Ostatnio edytowany przez olgaa884 (2017-06-17 10:35:32)

33

Odp: Czy antykoncepcja to tylko problem kobiety?

tak naprawde skutki uboczne przede wszystkim pojawia sie wtedy gdy mamy zle dobrane tabletki. Ja wielokrotnie juz przerabialam temat syfów na twarzy, wysypki na ciele czy co najgorsze braku ochoty na seks! No ale wiadomo każda z nas ma różny organizm... stwierdzilam ze nie chce wiecej ryzykowac i szukac tabletek tylko znalezc rozwiazanie na kilka lat. Ginekolog podsunela propozycje wkładek anty ktore dzialaja miejscowo i uwalniaja jeden hormon. Na poczatku musilam sie oczywiscie przystosowac do nowej sytuacji, ale juz po kilku dniach wszystko wrocilo do normy

34

Odp: Czy antykoncepcja to tylko problem kobiety?

Myślę, że wcale tak nie jest jak piszesz. Bardzo dużo tekstów o anty można znaleźć na stronach pokroju  nie ma co przesadzać

35

Odp: Czy antykoncepcja to tylko problem kobiety?

> katasia napisał/a:

> Czekam kiedy wreszcie faceci będą mogli łykać tabletki, tyć od nich i nam ten problem zniknie:)

Hahahhaa big_smile Popieram! Gorzej jeśli stracą po nich ochotę na seks, jak to się dzieje u niektórych kobiet w wyniku zażywania pigułek.
Ale sam pomysł mega.

36

Odp: Czy antykoncepcja to tylko problem kobiety?

myślę że takie pigulki dla facetów nie zdałyby egzaminu. W końcu facet w ciąże nie zajdzie więc wątpię żeby tak przestrzegali ich łykania smile

37

Odp: Czy antykoncepcja to tylko problem kobiety?

Może rzeczywiście nie daliby sobie upośledzić plemników, choć przecież są tacy, którzy chcieliby się bawić bez ryzyka przypadkowego rozmnożenia. Nawet przed celowym stronią przez lata big_smile

38

Odp: Czy antykoncepcja to tylko problem kobiety?

Ale teraz jest moda na mnożenie sie jak króliki, przynajmniej w filmiku promującym rodzicielstwo w wykonaniu Ministerstwa Zdrowia:)

39

Odp: Czy antykoncepcja to tylko problem kobiety?

Daj spokój... moja siostra zaczęła tak pączkować sad Zostałam ciocią po raz trzeci. Źle to zabrzmi, ale nie cieszę się. Ona i jej mąż lubią żyć skromnie, ale mogliby pomyśleć, że ich dzieci może chciałyby czegoś więcej, a może nawet będą więcej potrzebować, wcale nie przez zachłanność, bo różnie w życiu bywa.
Dzieci to nie tylko miłość i obowiązek. To też kwestia materialna.

40

Odp: Czy antykoncepcja to tylko problem kobiety?

Może wychodzą z założenia, że jakoś to będzie... Choć sama też uważam, że planowanie rodziny powinno być powiązane z możliwościami materialnymi, bo 500+ może nie być już na zawsze...